Xiaomi nie zamierza się zatrzymywać. Testuje jeszcze ostrzejszą wersję samochodu elektrycznego SU7 Ultra, tak to wygląda

  • Xiaomi SU7 Ultra podobno otrzyma jeszcze ostrzejszy wariant, zbudowany głównie z myślą o torze wyścigowym
  • Zamaskowany prototyp został sfotografowany z ogromnym tylnym skrzydłem i dyfuzorem z żebrami
  • Spekuluje się o czterech silnikach i mocy około 2 054 koni mechanicznych

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
20. 7. 2026 20:20

Xiaomi SU7 Ultra to obecnie najszybszy samochód chińskiego producenta smartfonów i gadżetów. Jednak według świeżo opublikowanych zdjęć powstaje jeszcze ostrzejsza wersja oryginalnego elektrycznego sedana.

Co nowego w prototypie?

Zdjęcia opublikowane przez serwis autoevolution, pokazują zamaskowany samochód z znacznie większym tylnym skrzydłem, niż to, które ma dzisiejszy SU7 Ultra. Uzupełnia go dyfuzor z wyraźnymi żebrami, z przodu pojawiły się większe skrzydełka i nowe otwory przy przednich nadkolach – te w samochodach wyścigowych zazwyczaj służą do chłodzenia hamulców.

Samochód podobno ma nosić oznaczenie SU7 Ultra Extreme i powstać tylko w limitowanej serii. Nic z tego jednak producent nie potwierdził: oficjalnie o samochodzie nie padło jeszcze ani jedno słowo.

Cztery silniki i ponad 2 000 koni mechanicznych

Mówi się o czterech silnikach i mocy około 2 054 koni mechanicznych. Liczba ta nie jest wymyślona – dokładnie tyle podawało Xiaomi w przypadku inteligentnego podwozia, które zaprezentowało w listopadzie 2024 roku, dodając do dwóch silników V8s kolejną parę. Ten zestaw do dziś nie trafił do żadnego seryjnego samochodu.

Dla porównania: obecny SU7 Ultra jeździ z trzema silnikami i mocą 1 138 kW, czyli około 1 526 koni mechanicznych. Skok o kolejne pięćset koni mechanicznych nie byłby zatem bez znaczenia.

W tym samym czasie w Chinach podobno testowane jest również dwudrzwiowe coupé oparte na designie SU7, również ze skrzydłem à la samochód wyścigowy. Czy oba samochody dzielą ten sam układ napędowy, na razie nikt nie powiedział.

Ile kosztuje i czy spotkamy go w Czechach?

Podstawowy SU7 Ultra startuje w Chinach od 529 900 juanów, w przeliczeniu na około 1,65 miliona koron czeskich. Limitowana edycja Nürburgring, która miała powstać w zaledwie stu egzemplarzach, kosztowała 814 900 juanów, czyli około 2,54 miliona.

Poza granicami Chin Xiaomi na razie nie sprzedaje swoich samochodów elektrycznych i w najbliższych miesiącach prawdopodobnie nic się w tej kwestii nie zmieni. Mimo to można je tu spotkać – tej wiosny pisaliśmy o zamaskowanym SU7, który jeździł w okolicach Brna. Podobne prototypy pojawiły się również w innych europejskich miastach.

Czy ktoś z was chciałby elektryczny samochód wyścigowy od producenta telefonów komórkowych?

Źródła: Autoevolution, Autodatalog, IThome

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: