Ulubiony producent telefonów przygotowuje swój pierwszy własny zegarek! Znamy przewidywaną cenę Według przecieków Nothing przygotowuje swój pierwszy inteligentny zegarek pod główną marką Premiera szacowana jest na wrzesień, cena ma pozostać poniżej 300 dolarów Nowość pojawia się w czasie, gdy firma rzekomo opuszcza kilkanaście rynków i przygotowuje duże zwolnienia Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 29. 7. 2026 14:00 Marka Nothing ma w swojej ofercie zegarki już od dłuższego czasu, ale wyłącznie pod tańszą podmarką CMF. To ma się zmienić: według przecieków od leakera Yogesha Brara firma pracuje nad pierwszymi inteligentnymi zegarkami pod główną marką i chce je zaprezentować we wrześniu. Przezroczysty design i cena poniżej 300 dolarów Termin, który budzi pytania Przezroczysty design i cena poniżej 300 dolarów Zegarek ma nawiązywać do charakterystycznego przezroczystego designu marki i cenowo pozostać poniżej 300 dolarów, czyli orientacyjnie do 6 300 Kč. Tym samym znalazłby się w bezpośredniej konkurencji na przykład z OnePlus Watch 4 i wyraźnie powyżej poziomu dotychczasowych modeli CMF, które celują w kategorię budżetową. EXCLUSIVENothing is making a smartwatch.– Design carries typical Nothing DNA– Launch in September– Pricing under $300 USTo be released in limited markets(will share more details soon)— Yogesh Brar (@heyitsyogesh) July 28, 2026 Kluczowa kwestia wciąż pozostaje niejasna: nie wiadomo, jaki system będzie obsługiwał zegarek. W grę wchodzi Wear OS od Google, jak i własne rozwiązanie, które obecnie działa na urządzeniach CMF. Różnica jest kluczowa dla kupującego – Wear OS oznacza pełnowartościowy ekosystem aplikacji, własny system zazwyczaj dłuższą żywotność baterii, ale znacznie uboższe wyposażenie. Bez tej informacji praktycznie nic istotnego nie można powiedzieć o zegarku. Termin, który budzi pytania Przeciek jednocześnie wspomina, że zegarek pojawi się tylko na ograniczonej liczbie rynków. Ma to sens w kontekście doniesień o stanie firmy. Według raportu serwisu Digit, Nothing przygotowuje się do wycofania z co najmniej 12 rynków, w tym Japonii, Bliskiego Wschodu i części Europy, po tym jak sprzedaż telefonów poza Indiami nie szła zgodnie z oczekiwaniami. Częścią wycofania mają być również zwolnienia, które rzekomo zmniejszą liczbę pracowników o około 40 procent, przy czym najbardziej ma ucierpieć dział rozwoju. Wprowadzenie nowej kategorii produktów w takiej sytuacji to odważny krok – i otwarte pozostaje pytanie, czy zegarek w ogóle trafi na czeski rynek i jak długo firma będzie dla niego wydawać aktualizacje. Kupilibyście zegarek od marki, która właśnie zamyka rynki? Źródło: Notebookcheck O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: hodinky Nothing spekulace wearables