Wyciekły powerbank Xiaomi to prawdziwy potwór. Obsłuży 250 W i zaoferuje wysuwany kabel

  • Powerbank Xiaomi o nazwie kodowej P25 przeszedł chińską certyfikację 3C i wzbudził poruszenie wśród fanów ładowania
  • Według przecieku, ma obsługiwać wyjście do 250 W przez wszystkie porty i oferować pojemność około 27 000 mAh
  • Sama ma się ładować z mocą 140 W, a w jednym z portów USB-C ukrywa wysuwany kabel

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
25. 8. 2026 06:00

Xiaomi ma najwyraźniej w laboratoriach kawał porządnego sprzętu. Model, który właśnie wyłonił się z chińskiej certyfikacji, obiecuje bowiem parametry, jakich u większości modeli tak po prostu nie zobaczycie – a przede wszystkim łączną moc wyjściową do 250 W.

Co potrafi wyciekły powerbank Xiaomi?

Informację podał chiński serwis IThome, który opiera się na wpisie blogera występującego w sieci Weibo pod pseudonimem @体验more. Ten od razu zaklasyfikował nowość do najwyższej kategorii, którą sam określa jako „superflagship” – czyli absolutny top wśród powerbanków.

Kluczowa liczba to 250 W. Tyle ma według przecieku być w stanie dostarczyć bateria w momencie, gdy czerpiesz z niej energię z kilku portów jednocześnie. Pojedynczy port USB-C ma przy tym oferować do 140 W, co w zupełności wystarcza nawet do szybkiego ładowania laptopa. W środku, zgodnie z dokumentami certyfikacyjnymi, znajduje się ogniwo o pojemności 97,36 Wh, czyli około 27 000 mAh. Będziesz więc w stanie naładować telefon kilka razy z rzędu, bez konieczności szukania gniazdka. Producent ma dodatkowo wyposażyć powerbank w możliwość ładowania z mocą 140 W, dzięki czemu naładujesz go od zera do 100% pojemności zaskakująco szybko.

Zgodnie z dokumentacją, powerbank będzie w stanie ładować do trzech urządzeń jednocześnie. Ma bowiem otrzymać port USB-C o mocy do 140 W, port USB-A o maksymalnej mocy 120 W oraz wysuwany kabel USB-C o mocy do 140 W. To właśnie ten ostatni będzie prawdopodobnie służył jako jeden z głównych atutów marketingowych, ponieważ w przeciwieństwie do stałego kabla, nie będzie nigdzie przeszkadzał.

Kiedy trafi do Polski i ile będzie kosztować?

Xiaomi na razie niczego oficjalnie nie ujawniło, więc o cenie i dostępności możemy jedynie spekulować. Nas oczywiście będzie interesować przede wszystkim to, czy powerbank trafi również na nasz rynek. Cena będzie zależeć także od designu lub możliwości wyświetlacza, ale wstępnie w przypadku wprowadzenia do Polski liczyłbym się z ceną około 3 tysięcy złotych.

Wzięlibyście do domu powerbank, który ładuje się z prędkością telefonu?

Źródło: IThome

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: