Waze otrzymuje mnóstwo nowych funkcji. Ale główna nowość na razie nie trafi do Czech

  • Waze uruchamia tryb dla motocyklistów, który uwzględnia skróty i zakazy dla pojazdów jednośladowych
  • Nowy, mniej gadatliwy tryb ograniczy komunikaty, gdy podczas jazdy słuchasz muzyki lub podcastu
  • Tryb motocyklowy na razie trafia do Ameryki Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej, brakuje Europy i Czech

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
13. 7. 2026 22:00

Nawigacja od Google’a długo myślała głównie o kierowcach samochodów. Teraz Waze po raz pierwszy oferuje tryb dostosowany do motocyklistów, a jednocześnie uczy się być cicho, aby nie przerywać muzyki podczas jazdy. Ale tej głównej nowości Czechy na razie nie zobaczą.

Specjalny tryb dla motocyklistów

Tryb motocyklowy opiera się na sztucznej inteligencji, która szuka trasy z uwzględnieniem sposobu poruszania się pojazdu jednośladowego – uwzględnia skróty i zakazy, które nie obowiązują samochodów. Waze według Google’a potrafi skierować motocykl również w węższe uliczki, gdzie zwykła nawigacja samochodowa się nie odważy, i dzięki temu obiecuje dokładniejsze oszacowanie czasu przyjazdu.

Oprócz samej trasy, tryb monitoruje również pułapki, które nie martwią tak bardzo kierowców samochodów, ale motocyklistom mogą przysporzyć sporo gorących chwil. Aplikacja ostrzeże przed dziurami, progami zwalniającymi, podniesionymi przejściami dla pieszych, zanikającymi poboczami i wąskimi mostami. Za aktualność tych ostrzeżeń dba dedykowany zespół edytorów map dla motocykli, który uzupełnia je w systemie w czasie rzeczywistym.

Nowy tryb na razie uruchamiany jest tylko w Argentynie, Brazylii, Kolumbii, Malezji, Meksyku, Peru i na Filipinach – do Europy, a tym samym do Czech, nawigacja motocyklowa niestety obecnie nie zmierza. Kiedy dotrze do nas, Waze nie sprecyzował.

Mniej gadatliwy Waze

Druga nowość ucieszy każdego, kto za kierownicą (lub kierownicą motocykla) lubi słuchać muzyki lub podcastów. Mniej gadatliwy tryb ograniczy liczbę komunikatów do minimum i pozwoli ci słuchać w spokoju. O ważnych rzeczach – zbliżającym się zjeździe, zmianie pasa ruchu czy ostrzeżeniu przed niebezpieczeństwem – nawigacja nadal będzie informować, tylko z tą „watą” wokół zrobi sobie przerwę. Tę funkcję Waze, w przeciwieństwie do trybu motocyklowego, udostępnia globalnie na Androidzie i iOS.

Nawigacja uczy się również z twoich poprzednich przejazdów. Jeśli preferujesz autostrady zamiast dróg lokalnych (lub odwrotnie), zacznie oferować ci takie trasy jako pierwsze. Personalizację możesz w każdej chwili wyłączyć w ustawieniach, jeśli nie chcesz, aby nawigacja się uczyła.

Dzięki Gemini Waze rozumie również mowę

Ostatnia porcja nowości opiera się na sztucznej inteligencji Gemini. Zgłaszanie sytuacji drogowej głosem, o którym pisaliśmy już wcześniej, teraz potrafi więcej niż tylko wypadki i korki – nowo zgłosisz również zamknięcie drogi lub błąd na mapie prostym zdaniem typu „tutaj droga jest zamknięta”. Na razie jednak działa tylko w języku angielskim, czeski najwyraźniej jeszcze poczeka.

Gemini otrzymuje również funkcję wyszukiwania celu. Zamiast stukać w mapę, wystarczy zapytać naturalnym językiem – na przykład „znajdź mi kawiarnię, która jest teraz otwarta” lub „gdzie najbliżej zaparkuję”. Ta funkcja na razie działa tylko dla zamkniętej grupy testerów.

Brakuje wam w Waze trybu dla motocyklistów, czy obecna nawigacja wam odpowiada?

Źródła: Google, 9to5Google

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: