W testach dorównuje droższej RTX 5070. Radeon RX 9070 GRE od Sapphire kosztuje 12 590 CZK

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
31. 7. 2026 20:00

Kiedy AMD w zeszłym roku wypuściło model RX 9070 GRE, początkowo była to karta tylko na rynek chiński. W tym roku trafiła również do nas i celuje dokładnie w najbardziej obserwowany segment rynku – granie w 1440p za rozsądne pieniądze. Wersja od Sapphire kosztuje teraz na Alza 12 590 CZK, czyli o tysiąc mniej niż w momencie premiery. A nawet za pierwotne 13 590 CZK była to interesująca oferta.

👍 Warto rozważyć, jeśli grasz w 1440p, chcesz jak najwięcej klatek za złotówkę, a ray tracing nie jest dla Ciebie priorytetem.
🤔 Wstrzymaj się, jeśli grasz w Cyberpunk i podobne tytuły z maksymalnym ray tracingiem – tam RTX 5070 ma przewagę o 11 do 15 %.
💰 Cena: 12 590 CZK oznacza w rasteryzacji praktycznie taką samą wydajność jak u droższej konkurencji od Nvidii.

Pojedynek z RTX 5070: remis, dopóki nie włączysz ray tracingu

Bezpośrednie porównanie obu kart w 1440p wypada zaskakująco równo. Redakcja The FPS Review zmierzyła w Alan Wake 2 różnicę jednego procenta na korzyść Radeona, natomiast w Total War: Warhammer III według Club386 AMD prowadzi o 4 do 9 %. Zbiorcze dane z ponad stu gier pokazują, że RTX 5070 jest średnio szybsza o około dwa procenty – czyli różnicę, której w praktyce nie zauważysz. W Battlefield 6 z kolei Nvidia prowadziła o 14 %, więc wiele zależy od konkretnej gry i silnika.

Gdzie karty się rozchodzą, to ray tracing. W Cyberpunku 2077 na ustawieniu RT Ultra RTX 5070 miała przewagę o 11 do 15 %, a w syntetycznym teście 3DMark Speed Way GRE według Neowin osiągnęła poziom zeszłorocznej RTX 4070. Jeśli więc grasz z włączonym ray tracingiem, Nvidia jest nadal lepszym wyborem. Ciekawy szczegół dotyczący upscalingu: włączenie FSR 4 w trybie Quality dodało Radeonowi według Club386 w 1440p aż 82 % klatek, podczas gdy DLSS u Nvidii 67 % – AMD tutaj potrafi dobrze wykorzystać swoją przewagę w surowej wydajności.

Dlaczego właśnie Sapphire PULSE

Sapphire jest dla Radeonów tym, czym Asus ROG dla Nvidii – marką, której społeczność od dawna ufa. Seria PULSE to ich rozsądna średnia półka, a ta wersja ma chłodzenie Dual-X z dwoma wentylatorami w trójslotowej konstrukcji, które ma utrzymywać kartę w niskich temperaturach i przede wszystkim cicho. Długość 280 mm jest odpowiednia nawet dla mniejszych obudów, choć trójslotowa wysokość wymaga miejsca. Wewnątrz pracuje chip Navi 48 w procesie 4nm z 3 072 procesorami strumieniowymi i boostem do 2 920 MHz, do tego 12 GB pamięci GDDR6 na 192-bitowej szynie.

Praktyczne parametry są przyjemne: TDP 240 W to o trzydzieści watów mniej niż u konkurencyjnej Nvidii, wystarczy zasilacz 650 W, a zasilanie rozwiązują klasyczne dwa 8-pinowe złącza zamiast problematycznego 12VHPWR. Wyjścia to DisplayPort 2.1a i HDMI 2.1b, łącznie dla czterech monitorów, a Alza udziela 36-miesięcznej gwarancji. Jedna kluczowa uwaga: 12 GB pamięci to dziś w sam raz do 1440p, w 4K w nowoczesnych grach już napotkasz ograniczenia.

Dla gracza, który składa komputer do 1440p i nie chce wydać na kartę graficzną dwudziestu tysięcy, GRE za 12 590 CZK to rozsądny wybór.

Grasz z włączonym ray tracingiem, czy wyłączasz go dla większej liczby klatek?

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: