Ten 65-calowy telewizor QLED Xiaomi jest teraz w najniższej cenie! Kosztuje tylko 11 tysięcy, oferuje przyzwoite kolory i wysoką jakość wykonania

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
13. 9. 2026 12:00

Duży telewizor QLED z Google TV i nowoczesnym wyposażeniem za mniej niż jedenaście tysięcy to ciekawa oferta, zwłaszcza że w momencie premiery kosztował o kilka tysięcy więcej. Xiaomi TV A Pro 2026 w wersji 65-calowej z kodem ALZADNY25 kosztuje teraz 10 999 CZK zamiast ceny premierowej 14 999 CZK. My testowaliśmy większy, 75-calowy model z tej samej serii, więc oprócz listy parametrów przedstawimy Wam również nasze rzeczywiste wrażenia.

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli szukasz dużego telewizora 4K QLED z Google TV i AirPlay 2 w rozsądnej cenie do codziennego oglądania i okazjonalnego grania.
⚠️ Weź pod uwagę, że to panel 50/60 Hz (120 Hz tylko przy 1080p w trybie gry), bez VRR i z jasnością raczej podstawową dla HDR.
💡 Za 10 999 CZK otrzymasz dużą przekątną i wyposażenie, ale to telewizor średniej klasy, a nie premium OLED.

Dlaczego ten telewizor jest interesujący

Głównym argumentem telewizora Xiaomi jest stosunek przekątnej i wyposażenia do ceny. Za 10 999 CZK otrzymasz 65-calowy panel 4K QLED z Google TV, który oferuje żywe kolory dzięki pokryciu przestrzeni DCI-P3 i płynniejszy ruch dzięki technologii MEMC. Model 2026 jest skierowany do osób, które chcą dużego telewizora z nowoczesnymi funkcjami bez ceny premium.

Cenowo model ma teraz większy sens niż w momencie premiery. Obecne 10 999 CZK z kodem oznacza spadek o 4 000 CZK w porównaniu do ceny premierowej 14 999 CZK. Warto również zauważyć, że jest to świeża generacja z kilkoma ulepszeniami w stosunku do zeszłego roku, o których opowiemy w naszych wrażeniach z testu.

Nasze wrażenia z testu (testowaliśmy model 75-calowy)

Dla jasności: w redakcji mieliśmy większy, 75-calowy wariant tej samej serii A Pro 2026, więc wrażenia z obrazu, systemu i dźwięku są przenośne, tylko pamiętajcie, że to inna przekątna. Najbardziej ucieszyła nas zmiana w designie — metal zamiast tańszego plastiku i cienkie ramki, które w ciemności praktycznie znikają. Panel QLED ma przyzwoite odwzorowanie kolorów i dokładniejszą kalibrację fabryczną niż w zeszłym roku.

Ale uczciwie mówiąc, są też ograniczenia. Jasność jest tylko nieznacznie wyższa niż w zeszłym roku, więc do wymagającego HDR i bardzo jasnego pomieszczenia nie jest to ideał. MEMC działa lepiej w sporcie, ale w filmach zalecamy go wyłączyć, w przeciwnym razie obraz wygląda nienaturalnie „telenowelowo”. Upscaling 1080p jest przyzwoity, ale starsze treści SD z telewizji naziemnej na dużym ekranie wyglądają rozpikselowane. Dźwięk z wbudowanych głośników wystarcza do zwykłego oglądania, ale do filmów przydałby się soundbar (na szczęście jest tu HDMI eARC i wyjście optyczne).

Kluczowe parametry wyjaśnione prostym językiem

Podstawą jest 65-calowy panel QLED z rozdzielczością 4K (3840 × 2160) i obsługą HDR10+, który dzięki technologii kropek kwantowych oferuje bardziej nasycone kolory niż zwykłe telewizory LED. Systemem zarządza Google TV z dostępem do tysięcy aplikacji, sterowaniem głosowym przez Google Assistant i spersonalizowanymi rekomendacjami. Możesz streamować przez Google Cast i Apple AirPlay 2, co jest jednym z głównych ulepszeń tej generacji.

W przypadku parametrów gamingowych należy zrozumieć jeden szczegół. Panel działa natywnie z częstotliwością 50/60 Hz; deklarowane 120 Hz w trybie Game Boost działa tylko w rozdzielczości 1080p, nie w 4K. Brakuje również VRR (zmiennej częstotliwości odświeżania), aby zapobiec rozrywaniu obrazu. Do okazjonalnego grania to wystarczy, ale wymagający gracze będą chcieli więcej. Łączność uzupełniają 3× HDMI 2.0, dwuzakresowe Wi-Fi i Bluetooth.

Praktyczna strona: instalacja, dźwięk, system

Telewizor wykorzystuje uchwyt VESA 300×300 do montażu na ścianie, ale przy tej przekątnej zdecydowanie liczcie na pomocnika, sami go nie zawiesicie. Dźwięk zapewniają dwa 10W głośniki z Dolby Audio i DTS:X, które sprawdzą się przy wiadomościach i serialach, ale do filmów akcji i muzyki lepiej dodać soundbar.

Google TV pod względem treści jest bez zarzutu: wszystkie główne usługi streamingowe i czeskie platformy, takie jak Oneplay czy iVysílání, działają bez problemów. Według naszego testu system jest szybszy niż w zeszłym roku, ale przy szybkim przełączaniu wymagających aplikacji czasami się zacina. Do zwykłego codziennego użytkowania płynność jest jednak wystarczająca.

Co mówią użytkownicy

Na Alza ta 65-calowa wersja ma na razie ocenę 4,1 na 5 z 6 recenzji. Próbka jest więc bardzo mała i zmienna, więc traktujcie ją raczej orientacyjnie i opierajcie się bardziej na parametrach i naszych wrażeniach z testu szerszej serii. Wraz z pojawieniem się kolejnych recenzji obraz dopiero się ustabilizuje.

Kiedy to nie ma sensu

Jeśli jesteś zapamiętałym graczem i chcesz 120 Hz w 4K lub VRR, ten telewizor Ci tego nie zaoferuje, a lepiej sprawdzi się specjalistyczny (i droższy) model gamingowy. Podobnie, jeśli celujesz w najwyższej klasy HDR i wysoką jasność do jasno oświetlonego pomieszczenia, będziesz bardziej zadowolony z jaśniejszych paneli typu MiniLED lub OLED. A kto nie potrzebuje dużej przekątnej i chce zaoszczędzić, znajdzie mniejsze modele z tej samej serii za znacznie mniej.

Werdykt: dla kogo opłaca się ta promocja

Xiaomi TV A Pro 2026 w wersji 65-calowej to rozsądny, duży telewizor średniej klasy dla tych, którzy chcą obraz 4K QLED, Google TV i AirPlay 2 w przystępnej cenie. Za 10 999 CZK z kodem ALZADNY25 to spadek o 4 000 CZK od ceny premierowej, a według naszego testu szerszej serii otrzymasz przyzwoity obraz, udany design i szybszy system. Należy jednak liczyć się z ograniczeniami w jasności, trybie gry (120 Hz tylko w 1080p, bez VRR) i dźwięku. Kto zaakceptuje te kompromisy i doda soundbar, kupi za 10 999 CZK dużo przekątnej. Wymagający gracze i miłośnicy najwyższej klasy HDR powinni szukać wyżej.

Wybierasz duży telewizor raczej do filmów i seriali, czy także do grania na konsoli?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: