Tak ma wyglądać Samsung Galaxy S27 Pro. Przypomina Ultrę, ale nie dostanie rysika Wyciekłe rendery CAD po raz pierwszy pokazały, jak będzie wyglądać Samsung Galaxy S27 Pro Mniejszy brat Ultra, według przecieku, przejmuje od niego również nowy design z blokiem aparatu na całej szerokości tyłu Według renderów nowemu modelowi brakuje slotu na rysik S Pen, co odróżni go od droższego Ultra Sdílejte: Adam Kurfürst Publikováno: 29. 8. 2026 14:00 Samsung przygotowuje na początek 2027 roku aż cztery flagowce, a teraz z warsztatu leakera OnLeaks wyłoniły się pierwsze rendery CAD być może najciekawszego z nich. Galaxy S27 Pro wygląda jak pomniejszona Ultra – zaoferuje ten sam design, ale w obudowie, która w końcu zmieści się w jednej ręce. Nie dostanie jednak rysika S Pen. Galaxy S27 Pro dostanie wyspę jak iPhone’y Rendery pochodzą od sprawdzonego informatora OnLeaks i jako ekskluzywne zostały opublikowane przez serwis Android Headlines. Według nich nowość przejmie kompletny redesign nadchodzącego Galaxy S27 Ultra – czyli efektowny blok aparatu, który rozciąga się na całą szerokość tyłu i przypomina obecne iPhone’y. O wyciekłych renderach samej Ultry pisaliśmy kilka dni temu, a część fanów nie jest z niego zbytnio zachwycona. Na plecach rysuje się potrójny aparat w nowym układzie. Fioletowy kolor, w którym telefon lśni na renderach, nie jest jednak potwierdzony dla wersji finalnej – to odcień, który autor wybrał głównie po to, aby urządzenie wyróżniało się na zdjęciach. O ile będzie mniejszy niż Galaxy S27 Ultra? Główną zaletą modelu Pro mają być wymiary. Według przecieku telefon będzie mierzył 154,06 × 73,77 × 7,95 mm, podczas gdy Ultra rozciągnie się do 163,76 × 78,25 mm. W praktyce oznacza to około dziewięć milimetrów niższe i pięć milimetrów węższe ciało przy praktycznie tej samej grubości, więc obsługa jedną ręką powinna być znacznie przyjemniejsza. Tak ma wyglądać Samsung Galaxy S27 Pro. Przypomina Ultrę, ale nie dostanie rysika Adam Kurfürst Zprávičky Adam Kurfürst Zprávičky Wyświetlacz, według dotychczasowych spekulacji, powinien mierzyć około 6,6 cala, czyli o około trzy dziesiąte cala mniej niż 6,9-calowa powierzchnia Ultra. Dokładna przekątna zależy od tego, jak Samsung zmierzy panel i jak grube będą ramki, więc na razie traktujcie to z rezerwą. Dla porównania: konkurencyjny Pixel 11 Pro o wysokości 152,7 mm jest jeszcze nieco bardziej kompaktowy. Czego można się spodziewać po wyposażeniu? Według Android Headlines, model Pro pod względem sprzętowym powinien trzymać się Ultra: ma być napędzany przez Snapdragon 8 Elite Gen 6 Extreme, ewentualnie w niektórych regionach Exynos 2700, uzupełniony o 12 GB pamięci RAM. Aparaty mają pozostać bliskie Ultra z głównym sensorem 200 Mpx i ultraszerokokątnym 50 Mpx, ale teleobiektyw w nowym modelu ma być podobno zmniejszony z pięciokrotnego do trzykrotnego przybliżenia. Za energię ma odpowiadać bateria o pojemności 5 200 mAh oparta na technologii krzemowo-węglowej. Wszystko to są jednak na razie tylko oczekiwania, a nie dane z przecieku, więc dopóki Samsung oficjalnie nie zaprezentuje telefonu, traktujcie je z rezerwą. Ile będzie kosztować i kiedy się pojawi? Ceny w koronach nikt jeszcze nie podał, a Samsung ustali ją w Czechach dopiero przy wprowadzeniu na rynek. Według spekulacji, model Pro powinien zmieścić się w obecnej cenie Galaxy S26 Ultra, podczas gdy obecna Ultra może podrożeć o kilka tysięcy. Prezentacja całej serii Galaxy S27 spodziewana jest na przełomie stycznia i lutego 2027 roku, prawdopodobnie tuż przed targami MWC. Dokładny termin producent trzyma jednak na razie w tajemnicy. Wybralibyście mniejszego Galaxy S27 Pro bez rysika, czy poczekalibyście na pełnowartościową Ultrę? Źródła: Android Headlines, 9to5Google O autorze Adam Kurfürst Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze Sdílejte: rendery Samsung Samsung Galaxy S27 Samsung Galaxy S27 Ultra únik