Steam Machine ma nieoczekiwany kompromis, który obniża wydajność. Biorąc pod uwagę jego wysoką cenę, jest to coś do przemyślenia

  • Valve dostarcza Steam Machine z pojedynczym modułem RAM, tracąc szybszy dwukanałowy tryb pamięci
  • Benchmark od Gamers Nexus wykazał spadek wydajności aż o 19% w wymagających zadaniach i około 15% w niektórych grach
  • Powodem jest ponownie kryzys cen pamięci — Valve nie było w stanie tanio zdobyć pary mniejszych modułów

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
4. 7. 2026 06:00

O tym, że Steam Machine okazał się droższy, niż wielu by sobie życzyło, i że winny jest niedobór pamięci, pisaliśmy niedawno. Teraz okazuje się, że środki oszczędnościowe wpłynęły nie tylko na cenę, ale także na wydajność. Nowy benchmark potwierdził bowiem, że decyzja o wyposażeniu urządzenia w pojedynczy moduł RAM kosztuje znaczną część wydajności.

Co pokazał benchmark

Valve zaskoczyło kupujących, dostarczając Steam Machine z jednym 16GB modułem DDR5 zamiast pary mniejszych. W rezultacie maszyna działa w wolniejszym trybie jednokanałowym. Firma twierdziła, że spadek wydajności będzie znikomy, jednak testy serwisu Gamers Nexus mówią co innego.

Największy spadek wykazała kompresja w programie 7-Zip, gdzie konfiguracja dwukanałowa osiągnęła o 19% wyższy wynik. Ucierpiały również niektóre gry. Baldur’s Gate 3 w rozdzielczości 1080p straciło w trybie jednokanałowym około 15% średniej liczby klatek na sekundę, podobnie było z The Outer Worlds 2 ze spadkiem niespełna 15%. Wniosek Gamers Nexus był jednoznaczny — Valve tym kompromisem znacząco ograniczyło procesor.

Dlaczego jeden moduł tak boli

Trochę techniki dla wyjaśnienia. Tryb dwukanałowy działa w ten sposób, że system odczytuje dane z dwóch modułów pamięci jednocześnie, co podwaja przepustowość pamięci. Z jednym modułem tracisz tę zaletę. W przypadku Steam Machine boli to tym bardziej, że ma zintegrowaną grafikę, która współdzieli pamięć systemową z procesorem — a właśnie grafika jest szczególnie wrażliwa na brak przepustowości.

Zanim jednak wpadniesz w panikę, należy umieścić liczby w kontekście. Te 19% to najgorszy przypadek z wymagającego zadania obliczeniowego, a nie stan typowy. Wiele gier wypada znacznie lepiej — tytuły takie jak Black Myth: Wukong czy Starfield, które bardziej obciążają grafikę, prawie nie odczują różnicy. Rzeczywisty wpływ zależy więc w dużej mierze od konkretnej gry. Przypomnijmy, że za całym kompromisem stoi trwający kryzys cen pamięci, o którym pisaliśmy osobno:

Czy da się coś z tym zrobić?

Dobra wiadomość dla majsterkowiczów jest taka, że pamięć w Steam Machine jest wymienna. Testerzy nie byli w stanie uruchomić maszyny z dwoma modułami 8GB, ale po dodaniu drugiego 16GB modułu (czyli 32 GB w trybie dwukanałowym) wszystko działało jak należy. Tryb dwukanałowy teoretycznie można więc uzyskać samodzielnie — kosztuje to jednak dodatkowe pieniądze i wymaga ingerencji w wnętrze urządzenia.

Valve w każdym razie obiecuje, że gdy tylko ceny pamięci spadną, przejdzie na parę modułów 8GB, a zmianę specyfikacji ponoć ogłosi kupującym z wyprzedzeniem. Jednak według szefa Micronu, niedobór pamięci może nie poprawić się wcześniej niż około 2030 roku, więc na to poczekamy. Przypomnijmy, że Steam Machine jest sprzedawany w Czechach przez Steam od 1 039 euro (około 25 500 Kč) — a za tę cenę wielu oczekiwałoby dwukanałowej pamięci w standardzie. Pełny przegląd cen i wydajności znajdziesz w naszym artykule:

Czy taki kompromis by Ci przeszkadzał, czy po prostu sam byś uzupełnił pamięć?

Źródła: Notebookcheck, Gamers Nexus

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: