Nie zwlekaj z zakupem nowego telefonu, radzi szef Xiaomi. Ceny podobno pójdą w górę

  • Szef Xiaomi Lei Jun podczas premiery modelu 17 Max ostrzegł, że ceny telefonów będą nadal rosły
  • Osobom, które wymieniają telefon co roku, zaleca, aby nie odkładały zakupu nowego urządzenia
  • Powodem jest wzrost cen chipów pamięci, który według Xiaomi ma potrwać co najmniej kolejne dwa lata

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
24. 5. 2026 10:00

Przez lata przyzwyczailiśmy się do tego, że nowa generacja telefonów oferuje lepsze wyposażenie za mniej więcej te same pieniądze. Ta era najwyraźniej dobiega końca. Założyciel i dyrektor generalny Xiaomi Lei Jun podczas premiery flagowego modelu Xiaomi 17 Max otwarcie przyznał, że smartfony będą nadal drożeć. A klientom, którzy co roku zmieniają telefon, od razu poradził, aby raczej nie zwlekali z zakupem.

Za wzrostem cen stoi szum wokół AI

Główną przyczyną jest gwałtowny wzrost cen chipów pamięci. Producenci pamięci przenoszą moce produkcyjne z typowej elektroniki użytkowej na szybkie pamięci dla centrów danych napędzających sztuczną inteligencję, co powoduje niedobory i wzrost cen standardowych modułów DRAM i pamięci flash NAND używanych w telefonach. Lei Jun zauważył, że Xiaomi było jedną z pierwszych marek, które publicznie ostrzegły o tym ryzyku już w zeszłym roku.

Według niego ceny pamięci będą rosły przez co najmniej kolejne dwa lata. Nie jest to zatem krótkoterminowa fluktuacja, ale raczej problem strukturalny całej branży. Skutki są zresztą widoczne już teraz. Od marca Xiaomi podniosło ceny wielu chińskich modeli o 200 do 400 juanów (około 600 do 1200 CZK), a według dostępnych informacji tą samą drogą poszli konkurenci OPPO i vivo. Xiaomi twierdzi, że chce pokryć część dodatkowych kosztów dzięki bardziej efektywnemu łańcuchowi dostaw, ale utrzymanie cen w ryzach będzie podobno coraz trudniejsze.

Flagowce mogą przekroczyć granicę 10 000 juanów

Jeszcze bardziej konkretny był prezes grupy Lu Weibing, według którego kilka flagowych modeli premium chińskich marek mogłoby do końca tego roku przekroczyć granicę 10 000 juanów, co jest niezwykle wysoką kwotą dla modeli sprzedawanych w Chinach. Na przykład Xiaomi 17 Ultra w najwyższej konfiguracji 16/1024GB był dostępny dla tamtejszych klientów w momencie premiery za 8 499 juanów. Obecną falę wzrostu cen pamięci przewiduje on przynajmniej do końca 2027 roku, przy czym nie wykluczył, że trend ten może się przedłużyć nawet do 2028 roku.

Czy warto przyspieszyć zakup?

Dla kogo ta rada ma sens, a dla kogo nie? Jeśli zmieniasz telefon co rok lub dwa i tak planujesz upgrade, warto przyspieszyć zakup, zamiast kupować kolejną generację po wyższej cenie. Kto natomiast trzyma jeden telefon trzy do czterech lat, nie musi panikować. Następny zakup prawdopodobnie będzie droższy, ale pośpieszne wymienianie sprawnego telefonu dla oszczędności kilkuset złotych nie ma ekonomicznego sensu.

Warto również dodać, że ostrzeżenie padło z ust producenta, który z pewnością jest zainteresowany sprzedażą telefonów właśnie teraz. Jednak trend wzrostu cen pamięci potwierdza wiele źródeł w całej branży, więc nie można go zbyć jako zwykłego marketingu.

Odkładasz zakup nowego telefonu, czy planujesz go kupić jeszcze w tym roku?

Źródła: Gizmochina, LatestLY, Ad Hoc News

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: