Kopie zapasowe Androida są teraz wliczane do pamięci Google. Od teraz możesz wybrać, co jest zapisywane

  • Od 7 lipca 2026 roku kompletne kopie zapasowe Androida będą wliczane do pamięci Twojego konta Google
  • Google oferuje teraz przełącznik, czy wiadomości SMS, MMS i RCS mają być uwzględniane w kopii zapasowej
  • Telefon potrafi również samodzielnie zapisywać dokumenty takie jak PDF czy Word bezpośrednio na Dysku Google

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
13. 7. 2026 12:00

Tworzenie kopii zapasowych w tle przez lata było czymś, o co nikt się nie martwił – działało samo i nic nie kosztowało. Teraz jednak zachodzi kilka zmian, o których warto wiedzieć. Od 7 lipca kopie zapasowe Androida są wliczane do tej samej pamięci, którą Twoje konto Google współdzieli z Gmailem, Zdjęciami i Dyskiem – a wraz z tym pojawia się nowe sterowanie wiadomościami i dokumentami.

Co dokładnie się zmienia?

Do tej pory obowiązywała prosta zasada: do limitu pamięci wliczane były głównie zdjęcia i filmy w Zdjęciach Google oraz dane z wiadomości MMS. Systemowa kopia zapasowa Androida – czyli dane aplikacji, historia połączeń, kontakty, ustawienia telefonu i wiadomości tekstowe – nie była wliczana do limitu. Teraz to się zmienia i do pamięci konta wliczane są wszystkie typy danych, które znajdziesz w kopii zapasowej.

Według serwisu 9to5Google zmiana zostanie uruchomiona 7 lipca najpierw dla nowych kopii zapasowych, a w przypadku istniejących kont ma zostać wprowadzona w kolejnych miesiącach. Nie jest to więc zmiana z dnia na dzień – większość ludzi zauważy różnicę dopiero z czasem, gdy ich kopia zapasowa zostanie przeliczona.

Ile miejsca faktycznie zajmują kopie zapasowe Androida?

Google stara się łagodzić obawy liczbą: w przypadku przeciętnej kopii zapasowej ma to być około 40 MB. Jest to jednak wartość podana jako średnia przez samego Google’a, więc należy traktować ją z rezerwą – u kogoś, kto przez lata nosi w telefonie tysiące wiadomości i dziesiątki aplikacji, kopia zapasowa może być znacznie większa.

Ważniejsze jest, gdzie trafia tych kilkadziesiąt megabajtów. Trafiają do wspólnego pakietu pamięci, który konto Google dzieli z Gmailem, Zdjęciami i Dyskiem (w przypadku darmowego konta jest to 15 GB). Jeśli jesteś blisko limitu, nawet mała kopia zapasowa może Cię przez niego przepchnąć – a wtedy są tylko dwa rozwiązania: posprzątać lub dopłacić za Google One.

Tworzenie kopii zapasowych przestaje być więc cichą, darmową usługą działającą w tle i staje się czymś, co warto mieć pod kontrolą. Nieprzypadkowo Google jednocześnie dodaje dwa nowe ustawienia, które dają większą kontrolę.

Kopie zapasowe wiadomości tylko za Twoją zgodą

Druga nowość jest przyjemniejsza. Wraz z wersją Usług Google Play 26.25 do kopii zapasowych dodano przełącznik „Wiadomości SMS i MMS”, którym włączysz lub wyłączysz tworzenie kopii zapasowych wiadomości tekstowych. Konwersacje RCS wpadają w kategorię MMS. Wcześniej kopie zapasowe wiadomości były tworzone automatycznie i nikt Cię o to nie pytał.

Przełącznik znajdziesz w Ustawieniach w sekcji Konta i kopie zapasowe → Kopia zapasowa Google → Dodatkowe dane urządzenia, tuż obok opcji historii połączeń i ustawień urządzenia. Kto nie chce mieć wrażliwej konwersacji w chmurze, może ją teraz łatwo wykluczyć z kopii zapasowej. Google planuje również bardziej szczegółowe sterowanie kopiami zapasowymi dla poszczególnych aplikacji.

Dokumenty trafią teraz bezpośrednio na Dysk Google

Ostatni element układanki dotyczy plików. Telefon potrafi teraz automatycznie tworzyć kopie zapasowe dokumentów zapisanych w pamięci – formatów takich jak .DOC, .PPT, .XLS lub .PDF. Pliki, których kopie zapasowe zostały utworzone, pojawią się na Dysku Google w folderze nazwanym na cześć Twojego urządzenia.

Zapisywanie odbywa się zgodnie ze zwykłym harmonogramem tworzenia kopii zapasowych, więc nie musisz się o nic martwić – ale kto chce mieć plik bezpieczny od razu, może uruchomić kopię zapasową ręcznie. Jedna rzecz jest jednak ważna: kopia zapasowa to nie to samo co synchronizacja. Dokument, którego kopia zapasowa została utworzona, to niezależna kopia, niezależna od tego, skąd pierwotnie pobrałeś plik. A ponieważ te pliki również wliczają się do pamięci, w przypadku większych dokumentów warto śledzić, ile miejsca pozostało na Twoim koncie.

Czy tworzysz kopie zapasowe Androida w Google, czy polegasz na własnych rozwiązaniach?

Źródła: 9to5Google, Android Police

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: