Koniec Pixeli z Chin. Google podobno przenosi produkcję telefonów, zegarków i słuchawek

  • Według raportu japońskiego dziennika Nikkei, Google chce już w przyszłym roku zakończyć całą produkcję produktów Pixel w Chinach
  • Przeniesienie ma dotyczyć nie tylko telefonów, ale także inteligentnych zegarków i słuchawek, produkcja trafia do Wietnamu i Indii
  • Google stałby się w ten sposób, po Samsungu, drugą globalną marką, która całkowicie opuści Chiny

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
21. 8. 2026 10:00

Odejście od chińskich fabryk trwa w Google już od kilku lat, ale dotychczas były to stopniowe przeniesienia. Według raportu dziennika Nikkei, firma zamierza teraz postawić grubą kreskę: w 2027 roku chce całkowicie zaprzestać produkcji w Chinach wszystkiego, co nosi markę Pixel. Oprócz telefonów, także zegarków i słuchawek bezprzewodowych.

Telefony dały radę, reszta będzie łatwiejsza

Pewność siebie Google wynika z tegorocznego doświadczenia. Firma z powodzeniem uruchomiła rozwój i produkcję telefonów Pixel w Wietnamie, a ponieważ telefon jest znacznie bardziej skomplikowany w produkcji niż zegarki czy słuchawki, reszta portfolio powinna być formalnością. Oprócz Wietnamu, rozszerza się również pojemność w Indiach. Co więcej, odejście z Chin komplikuje życie Google’owi mniej niż innym – w Chinach nie sprzedaje żadnych telefonów, więc nie musi rozwiązywać problemów z tamtejszym rynkiem. Ten sam powód miał swego czasu Samsung, którego udział w chińskim rynku jest znikomy.

Sztuczka z zamówieniami pamięci

Ciekawy jest również szczegół dotyczący tego, jak Google broni się przed podwyżkami cen komponentów. W czasach, gdy ceny pamięci podnoszą koszty całej branży, firma podobno łączy zamówienia pamięci dla telefonów z zamówieniami dla swojego biznesu chmurowego, a następnie negocjuje z trójką dostawców Samsung, SK Hynix i Micron z znacznie silniejszej pozycji. W tym roku planuje dostarczyć o 8 do 10 procent więcej telefonów niż w zeszłym roku, kiedy sprzedała ich około dwunastu milionów.

Zakład, że Apple podniesie ceny

Najodważniejsze twierdzenie całego raportu pochodzi od nienazwanego menedżera jednego z dostawców komponentów. Według niego Google mógłby odebrać część rynku Apple’owi w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Europie w momencie, gdy amerykańska firma podniesie ceny iPhone’ów z powodu rosnących kosztów. Brzmi to logicznie, ale pozostaje spekulacją jednego anonimowego źródła – a dwanaście milionów Pixeli rocznie to wciąż inna liga w porównaniu do ponad dwustu milionów sprzedanych iPhone’ów. Google ponadto oficjalnie nie skomentował tych planów.

Czy przy wyborze telefonu odgrywa u Ciebie rolę to, gdzie jest produkowany?

Źródło: GSMArena, Nikkei Asia

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: