Honor w końcu zaprezentował najciekawszy telefon roku. Robot Phone olśni aparatem na wysuwanym ramieniu

  • Honor Robot Phone to pierwszy telefon na świecie z w pełni zmotoryzowanym gimbalem wbudowanym bezpośrednio w obudowę
  • Główny aparat 200 Mpx znajduje się na wysuwanym „ramieniu”, które samo się przechyla i obraca, a obiekt w kadrze monitoruje sztuczna inteligencja
  • Sprzedaż w Chinach rozpocznie się 18 sierpnia od 9 999 juanów, czyli około 31 tysięcy koron – europejska cena ani termin wprowadzenia na rynek nie zostały jeszcze ogłoszone

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
14. 8. 2026 14:20

Chiński producent smartfonów Honor zaprezentował jeden z najciekawszych smartfonów ostatnich lat. Model nazwany Robot Phone, który wcześniej był już pokazywany na różnych targach, ma aparat umieszczony na krótkim ramieniu, które podczas pracy wysuwa się, przechyla i rozgląda – a telefon de facto staje się małą ekipą filmową do kieszeni. Na chińskim rynku telefon został oficjalnie zaprezentowany w środę, kiedy to również rozpoczęto przedsprzedaż.

Aparat, który sam rozgląda się za akcją

Gwiazdą całego show jest ruchomy aparat. Podczas gdy zwykły telefon ma obiektywy na stałe osadzone w obudowie, ten model ukrywa główny sensor na małym zmotoryzowanym ramieniu, które wysuwa się z obudowy i zaczyna obracać się za akcją. Producent nazywa go Titanium Agile Gimbal i mówi o czterech stopniach swobody – głowica może się więc przechylać i obracać, a nie tylko kiwać na boki. Tytanowy silniczek, według Honora, potrafi obrócić się z prędkością do 360° na sekundę, a według wcześniejszych informacji ramię ma wysuwać się w około osiem dziesiątych sekundy.

Za ruch oczywiście odpowiada sztuczna inteligencja. Dzięki śledzeniu obiektu i lokalizacji dźwięku telefon sam dba o to, aby utrzymać Cię w kadrze – niezależnie od tego, czy nagrywasz vloga, transmitujesz na żywo, czy poruszasz się podczas rozmowy wideo. Ramię wysuwa się również na gest, dzięki czemu możesz nagrywać bez dotykania urządzenia. Wszystkie te funkcje firma zawarła w trybie YOYO Robot Mode i dodaje tryby filmowe, takie jak Tilt Lock czy FPV.

Jeśli chodzi o poszczególne sensory, Honor Robot Phone dysponuje dwoma aparatami 200 Mpx: na wspomnianym gimbalu znajduje się główny szerokokątny sensor, a drugi to peryskopowy teleobiektyw z 2,7-krotnym zoomem optycznym. Uzupełnia je ultraszerokokątny sensor 50 Mpx z polem widzenia 122°.

Honor podkreśla również partnerstwo z firmą ARRI, która jest światowej sławy producentem profesjonalnych kamer. Dzięki temu główny aparat potrafi nagrywać w dziesięciobitowym formacie ARRI LogC3, który zachowuje więcej informacji w światłach i cieniach do późniejszej korekcji kolorów. W praktyce oznacza to, że materiał z telefonu można przetwarzać w profesjonalnym programie do edycji, takim jak DaVinci Resolve, podobnie jak ujęcia z prawdziwej kamery filmowej. Te same technologie, według Honora, pojawią się również w nadchodzącej serii Magic9.

Wypasiona reszta wyposażenia

Aby telefon obsłużył sztuczną inteligencję, robotykę i nagrywanie jednocześnie, Honor stawia na najmocniejszy dostępny chip Snapdragon 8 Elite Gen 5. Energię dostarcza bateria o pojemności 7 060 mAh, zbudowana w technologii krzemowo-węglowej, którą można ładować przewodowo 120W lub bezprzewodowo 50W. Przód pokrywa 6,31-calowy wyświetlacz OLED z adaptacyjną częstotliwością odświeżania 1–120 Hz i jasnością, którą producent podaje aż do 6 800 nitów – jest to jednak laboratoryjne maksimum, w normalnych warunkach telefon będzie świecił znacznie mniej. Obudowa jest wykonana z jednego kawałka metalu, co marka prezentuje jako pierwsze „unibody” wśród Androidów.

Cena zaczyna się od 31 tysięcy koron

W Chinach telefon sprzedawany jest w dwóch wersjach: 12/512 GB za 9 999 juanów, czyli około 31 tysięcy koron, oraz 16 GB/1 TB za 12 999 juanów, co stanowi około 40 500 koron. Przedsprzedaż rozpoczęła się wieczorem 12 sierpnia, a nowość trafi do regularnej sprzedaży 18 sierpnia.

A teraz najważniejsze dla nas. Szef Honora, James Li, mówił na scenie o „globalnym” wprowadzeniu, ale firma nie ujawniła jeszcze konkretnej daty ani ceny dla Europy. Eksperymentalne i składane modele tej marki docierały do nas w przeszłości tylko wyjątkowo, więc kiedy – i czy w ogóle – kupisz Robot Phone w Czechach, pozostaje wielką niewiadomą.

Założylibyście się, że Robot Phone kiedyś pojawi się w czeskich sklepach?

Źródła: HONOR, TZ

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: