Google znacznie ulepszył NotebookLM. Teraz jest mądrzejszy i potrafi tworzyć pliki do pobrania

  • Google przełączył NotebookLM na model Gemini 3.5 i środowisko agentowe Antigravity oraz dodał lepszy wgląd w rozumowanie modelu
  • Każdy notebook otrzymuje teraz bezpieczny komputer w chmurze, który potrafi pisać i uruchamiać kod, oraz ponad 100 umiejętności programowych
  • Narzędzie tworzy teraz raporty PDF do pobrania, arkusze kalkulacyjne Excela, prezentacje PowerPoint, wykresy i obrazy, ale na razie tylko dla płatnych planów

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
19. 6. 2026 18:00

NotebookLM zaczynał trzy lata temu jako eksperyment z Google Labs i dużą część swojej popularności zyskał dzięki funkcji podsumowań audio, która zamienia nagrane dokumenty w podcastową debatę dwóch głosów. Najnowsza aktualizacja pokazuje jednak, w jakim kierunku Google chce go rozwijać: z chatbota odpowiadającego na pytania dotyczące przesłanych plików, tworzy asystenta, który potrafi samodzielnie pisać kod, wyszukiwać materiały w sieci i tworzyć gotowe dokumenty.

Nowy model i własny komputer w chmurze

Czat w NotebookLM działa teraz na modelu Gemini 3.5 i w środowisku agentowym Antigravity. Oprócz dokładniejszych odpowiedzi, aktualizacja ma przynieść również lepszy wgląd w to, jak model dochodzi do wyniku. Kroki rozumowania są wyświetlane bezpośrednio w czacie, co jest odpowiedzią na powtarzające się zapotrzebowanie użytkowników na większą przejrzystość.

Zasadniczą zmianą jest jednak bezpieczny komputer w chmurze, który teraz otrzymuje każdy notebook. Dzięki niemu NotebookLM potrafi pisać i uruchamiać kod, przetwarzać dane i wykonywać bardziej złożone analizy, z którymi wcześniej sam model językowy nie radził sobie. W zestawie znajduje się ponad 100 gotowych umiejętności programowych, które rozszerzają możliwości pracy z przesłanymi źródłami.

Google chwali się również danymi z własnego porównania ze starszą wersją. Według producenta, ulepszony NotebookLM osiągnął średnią skuteczność ponad 65 % we wszystkich pięciu głównych kryteriach oceny, czyli o 15 punktów procentowych powyżej granicy zgodności. W przypadku analizy obszernych dokumentów podaje 69,9 %, a w zaawansowanym wyszukiwaniu źródeł w sieci nawet 78,2 %. Są to wewnętrzne testy Google, więc należy traktować je z odpowiednią rezerwą.

Tworzenie PDF, Excela i prezentacji

Drugą dużą nowością jest rozszerzenie możliwości wyjściowych. NotebookLM teraz skompiluje z twoich źródeł gotowy plik, który od razu pobierzesz z panelu Studio. Można również podać konkretne instrukcje, na przykład raport PDF z wykresami i tabelami lub szczegółową tabelę budżetową. Jeśli wynik nie pasuje, można go edytować po wygenerowaniu.

Do nowych formatów należą:

  • Wykresy i wizualizacje danych (png, svg)
  • Dokumenty (PDF, docx, markdown, pliki tekstowe)
  • Obrazy generowane przez model Nano Banana (png, jpg, gif)
  • Dane strukturalne (csv, json)
  • Arkusze kalkulacyjne Microsoft Excel (xlsx)
  • Prezentacje Microsoft PowerPoint (pptx)

Google obiecuje, że kolejne formaty zostaną dodane później. Narzędzie do notatek staje się więc czymś bliższym asystentowi pracy, który potrafi doprowadzić wynik do postaci, jaką normalnie tworzy się ręcznie w Office.

Badania można rozpocząć nawet bez własnych materiałów

Do tej pory NotebookLM miał sens głównie wtedy, gdy dysponowało się własnymi źródłami i jasną wizją. To się zmienia. Teraz można zacząć tylko od luźnych pomysłów i pytań, a narzędzie w czacie poprowadzi cię przez tworzenie własnej biblioteki źródeł. Potrafi znaleźć powiązane prace, wyszukać pierwotne źródła w innych językach i przeszukać sieć za pomocą Wyszukiwarki Google, aby dodać wysokiej jakości materiały do notebooka.

Kontrolę nad tym, co trafia do notebooka, według Google’a nadal sprawuje użytkownik, a wszystkie źródła pozostają jasno oznaczone. Jest to ważne, ponieważ cała magia NotebookLM polegała na tym, że odpowiedzi pochodziły z materiałów, którym ufasz, a nie z przypadkowej zawartości internetu.

Na razie tylko dla płatnych planów

Aktualizacja jest wdrażana globalnie od 8 czerwca w sieci, ale nie dla wszystkich. Otrzymają ją subskrybenci Google AI Ultra oraz klienci biznesowi Workspace z dostępem AI Ultra Access i AI Expanded Access. Google planuje szersze wdrożenie później, ale konkretny termin ani warunki dla zwykłych i bezpłatnych kont nie zostały jeszcze podane. Duża część osób, które używają NotebookLM do nauki lub notatek, będzie musiała poczekać na nowości.

Używasz NotebookLM, czy wolisz inne narzędzie AI do badań?

Źródła: Google, 9to5Google

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: