Google Pixel 11 Pro XL fototest: Zrobiliśmy 150 zdjęć, w tym nocne i portretowe, oto wyniki Google Pixel 11 Pro XL otrzymał większy teleobiektyw i lepiej się nim fotografuje w nocy Zrobiliśmy 150 zdjęć, w tym nocne i portretowe Sprawdziliśmy również, jak działa zoom AI lub funkcja Fototrener Sdílejte: Adam Kurfürst Publikováno: 19. 8. 2026 18:00 Google w zeszłym tygodniu zaprezentował telefony z serii Pixel 11, które jutro oficjalnie trafią do sprzedaży. Jak w przypadku każdego flagowego smartfona, wielu fanów interesuje, jak nowe modele fotografują, a my postanowiliśmy to przetestować. Podczas gdy przygotowujemy pełnoprawną recenzję, przedstawiamy fototest topowego modelu Google Pixel 11 Pro XL. Sprawdziliśmy, jak radzi sobie na zewnątrz i wewnątrz, w dzień i w nocy, z użyciem ulepszeń AI i bez nich, oraz jak wypadają poszczególne obiektywy. Wyposażenie sprzętowe Pixela 11 Pro XL: Co się poprawiło? Oprogramowanie: Szybsze widzenie nocne, portrety teleobiektywem i 120x zoom Zdjęcia w dzień: tak, jak jesteśmy przyzwyczajeni od Google Świetne portrety, Google nadrobił ważną zaległość Fotografie nocne: Tak Pixel 11 Pro XL poradził sobie (nie tylko) ze starą Pragą Werdykt: Co myślę o aparatach Pixela 11 Pro XL Wyposażenie sprzętowe Pixela 11 Pro XL: Co się poprawiło? Zanim zagłębimy się w ocenę wyników, należy przyjrzeć się temu, czym w ogóle fotografuje Google Pixel 11 Pro XL. Telefon i tym razem wyposażony jest w trzy tylne aparaty i jeden aparat do selfie. Główny szerokokątny obiektyw według Google otrzymał nowy sensor obrazu, choć pod względem rozmiaru pozostaje taki sam jak u poprzednika, ale znacznie wyraźniejszej zmianie uległ teleobiektyw. Ten teraz opiera się na większym sensorze 1/1,95″, przy czym producent twierdzi, że jest w stanie uchwycić o 30% więcej światła. Sensor ultraszerokokątny pozostaje taki sam. Główny aparat: 50 Mpx szerokokątny aparat Octa PD, Jasność ƒ/1,68, Pole widzenia 82°, Rozmiar sensora obrazu 1/1,3″ Aparat ultraszerokokątny: 48 Mpx ultraszerokokątny aparat Quad Power Delivery z autofokusem, Jasność ƒ/1,7, Pole widzenia 123°, Rozmiar sensora obrazu 1/2,51″ Teleobiektyw: 48 Mpx teleobiektyw Quad PD z optyczną stabilizacją obrazu, Jasność ƒ/2,8, Pole widzenia 23°, 5x zoom optyczny, Rozmiar sensora obrazu 1/1,95″ Oprogramowanie: Szybsze widzenie nocne, portrety teleobiektywem i 120x zoom Podczas gdy premium chińskie fotomobile kładą nacisk przede wszystkim na sprzęt, w telefonach od Google kluczową rolę odgrywa oprogramowanie. Pixel 11 Pro XL pozbywa się przy tym wielu bolączek poprzedniej generacji. Wreszcie potrafi robić zdjęcia portretowe z użyciem zoomu optycznego (potrafi wykonać portret teleobiektywem z 5x zoomem, więc nie trzeba używać tylko cyfrowego wycięcia z głównego sensora) Wyraźnie przyspieszyła funkcja Widzenia Nocnego – według Google nawet 4,5x, a w praktyce różnica jest naprawdę zauważalna (mogę porównać z Pixelem 9 Pro XL i podstawowym Pixelem 11) Od 30-krotnego przybliżenia do gry włącza się tryb Super Zoom, który wykorzystuje modele generatywnej sztucznej inteligencji do wyostrzenia zdjęcia i poprawy jego szczegółów. Pixel 11 Pro XL dzięki AI oferuje aż 120-krotny zoom cyfrowy Zdjęcia w dzień: tak, jak jesteśmy przyzwyczajeni od Google Kto kiedykolwiek miał Pixela, nie będzie zaskoczony jakością zdjęć dziennych. Z Pixela 11 Pro XL wychodzą bardzo ładne zdjęcia, które zachowują wierność kolorów lepiej niż Samsung czy Apple (dlatego czasem mogą wydawać się mniej „żywe”). Dość mocno zaskoczyła mnie jednak niższa spójność między ogniskowymi, niż bym się spodziewał, zwłaszcza przy zachmurzonym niebie. Pod względem ilości detali zdjęcia wypadają bardzo dobrze, choć nie zawierają ich tyle, co w przypadku fotomobilu typu Xiaomi 17 Ultra. Podczas fotografowania z większymi zoomami od Chińczyków również otrzymalibyście lepszą jakość – Google w przypadku wyższych wartości mocno stawia na AI, która pozostawia po sobie artefakty. Czasem widać je bardziej, czasem mniej. Ogólnie jednak fotografowanie Pixelem jest niezwykle uzależniające, ponieważ jest bezproblemowe, a wyniki są świetne już po zrobieniu zdjęcia. W aplikacji Aparat masz natychmiast dostępne tryby 0,5x, 1x, 2x, 5x i 10x. Świetne portrety, Google nadrobił ważną zaległość Kiedy w zeszłym roku testowaliśmy Google Pixel 10 Pro XL, nie rozumieliśmy, dlaczego telefon nadal nie umożliwia fotografowania portretów z 5-krotnym zoomem optycznym. Użytkownicy musieli polegać na mniej precyzyjnym cyfrowym wycięciu z głównego aparatu. Pixel 11 Pro XL wreszcie usuwa tę wadę. Ogólna jakość portretów jest świetna, zarówno przy ich wykonywaniu teleobiektywem, jak i głównym aparatem. Google udaje się rozmyć tło tak, jak byście sobie to wyobrażali, i bardzo dobrze zachowuje precyzję kolorów. Imponujące są również wyniki podczas fotografowania w sztucznym oświetleniu. Ostatnie zdjęcie w galerii pokazuje, jak tryb portretowy można sprytnie wykorzystać również do fotografowania sztuki. W tej konkretnej kompozycji pomogła nam funkcja Fototrener, która za pomocą AI doradza, jak stworzyć najładniejsze zdjęcie w danym środowisku. Fotografie nocne: Tak Pixel 11 Pro XL poradził sobie (nie tylko) ze starą Pragą Google Pixel 11 Pro XL bardzo dobrze radzi sobie z fotografowaniem nocnym. Nie zapewni co prawda takiej spójności kolorów w różnych ogniskowych ani szczegółowości przy większych zoomach jak np. Xiaomi 17 Ultra, ale produkuje ładne zdjęcia z minimalnym szumem, których z pewnością nie będziecie się wstydzić. Tryb nocny telefon ustawia sam w zależności od warunków oświetleniowych. Gdy jednak zdecyduje się na jego użycie, dzięki ulepszeniu wspomnianemu w rozdziale o oprogramowaniu, telefonu nie trzeba już trzymać w jednej pozycji przez 3 sekundy, ale na przykład tylko jedną, a może nawet o kilka dziesiątych sekundy krócej. Zoom z asystą AI można używać w nocy, ale jest oczywiste, że zdjęcia przeszły znaczące postprocessing i są upiększone. W lepszych warunkach oświetleniowych można wyczarować ładne zdjęcia nawet teleobiektywem z 5x lub 10x zoomem. Do sekcji fotografii nocnych włączyliśmy nie tylko zdjęcia wykonane na zewnątrz w nocy, ale także te, które zostały zrobione w warunkach znacznie pogorszonego oświetlenia, lub takie z otoczenia, które opiera się wyłącznie na sztucznym oświetleniu. Zdjęcia w oryginalnej rozdzielczości można obejrzeć w albumie na Zdjęciach Google. Werdykt: Co myślę o aparatach Pixela 11 Pro XL Google Pixel 11 Pro XL zasadniczo nie przynosi żadnej wielkiej rewolucji, jeśli chodzi o fotografowanie. Jeśli jesteście przyzwyczajeni do zdjęć z Pixeli, a właściwie posiadacie smartfon z ostatnich dwóch, trzech generacji, podczas fotografowania w dzień najprawdopodobniej docenicie głównie lepszy zoom lub dodanie 5x trybu portretowego. W nocy najbardziej zauważalnym ulepszeniem jest przyspieszenie Widzenia Nocnego, które w praktyce jest naprawdę odczuwalne. A jeśli nigdy nie mieliście Pixela, z pewnością docenicie prostotę i świetne rezultaty, którym w większości przypadków nie można nic zarzucić. Gdybym miał porównać Pixela 11 Pro XL na przykład z Xiaomi 17 Ultra, które testowałem kilka miesięcy temu, to nie ma o czym mówić. Chiński flagowiec wypadnie lepiej w scenach z agresywniejszym światłem pod światło, zaoferuje lepszy zakres dynamiczny i bardziej szczegółowe zdjęcia z zoomem. Ogólnie jednak aparaty są tylko jednym z powodów, dla których tak lubię urządzenia Pixel, więc jeśli będą działać przynajmniej na 90% tego, co w przypadku najlepszego fotomobilu od Xiaomi, nie będę się złościć. Kompletną recenzję Pixela 11 Pro XL wciąż przygotowujemy. Co sądzicie o zdjęciach z Google Pixel 11 Pro XL? O autorze Adam Kurfürst Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze Sdílejte: fototest Google Google Pixel 11