Google buduje własną odpowiedź na połączenie iPhone'a z Maciem. Laptop będzie miał dostęp do aplikacji w telefonie Aktualizacja usług Google Play wskazuje, że Googlebooki będą miały dostęp do aplikacji bezpośrednio w telefonie Nie chodziłoby o instalację, ale o uruchamianie aplikacji z telefonu na ekranie laptopa Na razie są to uwagi do wydania, a nie oficjalne ogłoszenie funkcji Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 29. 8. 2026 10:00 Właściciele iPhone’a i MacBooka mają coś, czego użytkownikom Androida od lat brakuje – urządzenia, które rozumieją się nawzajem bez skomplikowanych rozwiązań. Google zamierza to naprawić swoją platformą laptopową opartą na Androidzie Googlebook, a ostatnia aktualizacja usług Google Play ujawnia, jak to zrobi. Aplikacja, której nie musisz instalować Grunt przygotowywany jest od dłuższego czasu Dlaczego na razie należy tonować oczekiwania Aplikacja, której nie musisz instalować W uwagach do wydania wersji 26.33 pojawiła się wzmianka o uruchamianiu aplikacji na różnych urządzeniach. W praktyce powinno to oznaczać, że z interfejsu Googlebooka uzyskasz dostęp bezpośrednio do aplikacji zainstalowanych w telefonie – bez konieczności ponownego instalowania ich na laptopie. Różnica w stosunku do dotychczasowych rozwiązań jest znacząca. Klonowanie ekranu telefonu potrafi każdy, a zazwyczaj oznacza to okno z małym pionowym wyświetlaczem na środku monitora. Tutaj chodzi raczej o to, aby aplikacja na laptopie zachowywała się jak u siebie – i aby wyeliminować duplikowanie tych samych aplikacji na dwóch urządzeniach. Grunt przygotowywany jest od dłuższego czasu To nie pierwszy ślad. Już poprzednie wersje usług Play dodały przewodnik po pierwszym uruchomieniu, który przeprowadza użytkownika Googlebooka przez funkcje łączenia urządzeń, oraz tak zwany Quick Start, dzięki któremu nowy komputer skonfigurujesz za pomocą telefonu z Androidem. Dokładnie tak, jak od lat działa to między iPhonem a Maciem. Googlebook to platforma Android dla laptopów, którą Google przygotowuje na tegoroczną jesień. Według dotychczasowych informacji, w sprzęcie mają brać udział Acer, Asus, Dell, HP i Lenovo, a całe środowisko ma bazować na Gemini. W porównaniu do Chromebooków to znaczący krok naprzód – te zawsze były raczej przeglądarką z klawiaturą. Dlaczego na razie należy tonować oczekiwania Ostrożność jest jednak na miejscu. Informacje pochodzą z uwag do aktualizacji i analiz kodu, a nie z oficjalnego ogłoszenia. Takie funkcje zwykle się zmieniają, są odkładane lub całkowicie znikają z finalnej wersji, więc na razie nie traktujmy tego jako pewnik. Otwartych pozostaje również wiele praktycznych pytań, na które kod nie odpowie: jak duże będzie opóźnienie, co się stanie, gdy telefon opuści zasięg, jak to wpłynie na baterię i jak zostaną rozwiązane uprawnienia. Właśnie na tych detalach podobne pomysły zazwyczaj stoją i upadają. Czy używałbyś aplikacji bezpośrednio z telefonu na laptopie, czy wolałbyś je zainstalować osobno? Źródło: Android Authority O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Google Googlebook Notebook