Do Czech zmierzają dwa nowe robotyczne odkurzacze Xiaomi. Jeden oferuje świetny stosunek ceny do wydajności, drugi wysuwane ramię i lepsze ssanie

  • Xiaomi wprowadza na czeski rynek nowe robotyczne odkurzacze Robot Vacuum H50 i H50 Pro w cenach 8 499 Kč i 11 999 Kč
  • Droższy model Pro wyróżnia się wysuwanym ramieniem robotycznym, mocą ssania 15 000 Pa i wykrywaniem przeszkód za pomocą światła strukturalnego
  • Oba modele dzielą laserową nawigację LDS, stację samooczyszczającą z suszeniem mopów gorącym powietrzem i zbiornik na wodę o pojemności 4 litrów

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
25. 4. 2026 06:00

Kategoria robotycznych odkurzaczy w ciągu ostatnich dziesięciu do piętnastu lat ewoluowała z wygodnej nowości do pełnoprawnego zastępstwa tradycyjnego sprzątania. Xiaomi reaguje na ten trend, wprowadzając parę modeli, które plasują się w średniej i wyższej średniej klasie. Xiaomi Robot Vacuum H50 i Xiaomi Robot Vacuum H50 Pro mają trafić na czeski rynek od przyszłego miesiąca, a zainteresowani mogą je już teraz zamawiać w przedsprzedaży u wybranych sprzedawców. Co oferują obie nowości i czym się od siebie różnią?

Wspólna podstawa: nawigacja laserowa i stacja samooczyszczająca

Oba nowe odkurzacze opierają się na tej samej podstawie, z której wynika wiele wspólnych funkcji. Możemy wyróżnić na przykład laserową nawigację LDS, dzięki której urządzenia wykonują skan pomieszczenia 360° i potrafią stworzyć dokładną mapę domu. Gdy już ją mają, planują efektywną trasę w kształcie litery S, zapamiętują układ wielu pięter i po naładowaniu baterii wracają dokładnie w miejsce, w którym przerwały sprzątanie.

Wspólna jest również stacja samooczyszczająca wyposażona w zbiornik na czystą i brudną wodę o pojemności 4 litrów. Powinno to wystarczyć na umycie powierzchni do 240 m² bez konieczności uzupełniania. Stacja najpierw moczy podkładki mopujące, następnie szoruje je z dużą prędkością, a na koniec suszy gorącym powietrzem przez około 2 godziny, zapobiegając w ten sposób powstawaniu nieprzyjemnych zapachów. Kurz z odkurzacza trafia do worka o dużej pojemności, wystarczającego na 75 dni, więc użytkownik interweniuje ręcznie tylko wyjątkowo.

Praca z dywanami i podłogami

Nowości dzielą również podwójne obrotowe mopy o prędkości do 180 obrotów na minutę, które symulują ręczne mycie i usuwają nawet zaschnięte plamy. Po wykryciu dywanu podkładki automatycznie podnoszą się o 10 mm, co zapobiega przemoczeniu włókien, a odkurzacz jednocześnie zwiększa moc ssania dla głębszego czyszczenia. Mopy podnoszą się również podczas powrotu do stacji, aby brudna woda nie spływała po podłodze.

Dostępne są cztery tryby sprzątania (tylko odkurzanie, tylko mopowanie, czyszczenie kombinowane i odkurzanie przed mopowaniem) oraz cztery opcje zachowania wobec dywanów. Oba modele pokonują przeszkody i progi o wysokości do 2 cm i posiadają system zapobiegający plątaniu się włosów z zębami grzebieniowymi w kształcie litery Y, co docenią zwłaszcza gospodarstwa domowe ze zwierzętami domowymi.

H50 Pro: wysuwane ramię i mocniejsze ssanie

Główna różnica między oboma modelami polega na tym, co droższa wersja dodaje. Xiaomi Robot Vacuum H50 Pro szczyci się wysuwanym ramieniem robotycznym, za pomocą którego może wysunąć szczotkę boczną i podkładkę mopującą w kierunku krawędzi pomieszczenia. Zasięg jest o 68% większy w porównaniu do poprzednich generacji, a odległość od ścian ma według producenta spadać do zera. Dzięki temu odkurzacz powinien dokładnie sprzątać również narożniki, krawędzie mebli lub przestrzenie pod urządzeniami, gdzie zwykłe modele nadal zawodzą.

Kolejną różnicą jest moc ssania, która w wersji Pro wynosi 15 000 Pa, podczas gdy podstawowy H50 oferuje 10 000 Pa. Jak na cenę, za którą będzie sprzedawany, jest to świetna wartość, dzięki której urządzenie bez problemu poradzi sobie nawet z drobnym kurzem w szczelinach między parkietami czy krótkimi włoskami.

Właśnie wersja Pro wprowadza również bardziej zaawansowany system wykrywania przeszkód za pomocą światła strukturalnego, który ma pole widzenia 129 stopni i potrafi unikać niskich obiektów nawet w trudnych warunkach oświetleniowych. Cicha praca to kolejny bonus – w trybie samego mopowania H50 Pro osiąga poziom hałasu zaledwie 57 dB(A).

Podstawowy H50 nie odstaje od konkurencji

Tańszy Xiaomi Robot Vacuum H50 co prawda nie ma wysuwanego ramienia i oferuje niższą moc ssania, ale dla zwykłych gospodarstw domowych zdecydowanie nie jest to tragedia. Moc 10 000 Pa nadal należy do solidnego standardu, a funkcje takie jak automatyczne pranie i suszenie mopów, samodzielne zbieranie kurzu do worka o dużej pojemności czy inteligentne podnoszenie podkładek na dywanach były jeszcze kilka lat temu zarezerwowane dla urządzeń za dwukrotnie wyższą cenę.

Pod względem wytrzymałości odkurzacze wykorzystują baterię Li-ion o pojemności 5 200 mAh, która na jednym ładowaniu zapewnia do 150 minut pracy. Pełne naładowanie zajmuje około 6 godzin. Sterowanie odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej Xiaomi Home, a dzięki integracji asystentów głosowych Google Assistant i Amazon Alexa możliwe jest rozpoczęcie sprzątania nawet bez konieczności sięgania po telefon.

Cena i dostępność w Czechach

Xiaomi Robot Vacuum H50 zaczyna się od kwoty 8 499 Kč, natomiast lepiej wyposażony Xiaomi Robot Vacuum H50 Pro kosztuje 11 999 Kč. Oba modele są dostępne w białej wersji kolorystycznej i do zamówienia w przedsprzedaży u wybranych czeskich sprzedawców, przy czym rozpoczęcie sprzedaży spodziewane jest 1 maja 2026 roku.

Jeśli zastanawiasz się, czy wybrać model podstawowy, czy dopłacić, kluczowe pytanie brzmi, ile masz w domu wąskich miejsc i narożników. H50 Pro ma sens przede wszystkim wtedy, gdy chcesz rozwiązać problem krawędzi i miejsc wzdłuż ścian bez konieczności ręcznego doczyszczania. Dla większości zwykłych gospodarstw domowych tańszy H50 będzie jednak w zupełności wystarczający i pozwoli zaoszczędzić około 3 500 Kč, które można zainwestować na przykład w akcesoria zamienne lub inny inteligentny produkt.

Który z nowych robotycznych odkurzaczy Xiaomi bardziej pasowałby do Twojego domu?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: