Założyciele Fitbitu wracają. Ich nowa opaska działa nawet bez telefonu

  • Założyciele Fitbitu, James Park i Eric Friedman, wprowadzili opaskę z własnym połączeniem LTE
  • Urządzenie nie ma wyświetlacza, działa samodzielnie i nie potrzebuje telefonu w pobliżu
  • W przedsprzedaży kosztuje 250 dolarów, dostawy mają rozpocząć się na początku 2027 roku

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
28. 8. 2026 18:00

James Park i Eric Friedman założyli Fitbit w 2007 roku i sprawili, że inteligentne opaski stały się produktem masowym. Po sprzedaży firmy Google i odejściu stamtąd, wracają teraz z nowym urządzeniem – tym razem jednak nie liczy kroków i nie ma nawet wyświetlacza. Rozwiązuje zupełnie inny problem.

Opaska, która ma dbać o Twoich bliskich

Luffu Link pozycjonuje się jako opaska zdrowotna i bezpieczeństwa dla rodzin. Monitoruje wskaźniki zdrowia przez cały dzień, śledzi lokalizację, umożliwia nagrywanie notatek głosowych, a przede wszystkim wzywanie pomocy od wcześniej ustalonych kontaktów. Kluczowe jest to, że wszystko to potrafi bez telefonu w zasięgu – opaska ma własne połączenie LTE i GPS.

Obsługa jest celowo prosta. Naciśnięciem przycisku dyktujesz głosowo notatkę o lekach, objawach, jedzeniu lub nastroju, podwójnym naciśnięciem wysyłasz wybranym członkom rodziny wiadomość, że wszystko jest w porządku. Aplikacja następnie sama sortuje informacje i uzupełnia je o pozostałe dane. Bateria ma według producenta wytrzymać do pięciu dni.

Dlaczego nie ma wyświetlacza

Brak ekranu to nie oszczędność, ale cel. Park uzasadnia to tym, że urządzenie ma wyglądać jak biżuteria, a nie jak nieporęczny wisiorek awaryjny – czyli jako coś, co człowiek założy dobrowolnie, ponieważ nie przypomina mu to szpitala.

Ten nacisk jest zrozumiały. Urządzenia noszone dla seniorów od dawna borykają się z tym, że czują się śledzeni i odkładają urządzenie do szuflady. Sami założyciele mówią, że pomysł narodził się z ich własnego doświadczenia w opiece nad starzejącymi się rodzicami. Według statystyk cytowanych przez firmę, w USA opiekunowie stanowią około 63 miliony dorosłych i poświęcają na to średnio ponad 27 godzin tygodniowo.

Opaska to dopiero początek

Luffu Link to pierwszy sprzęt startupu, który Park i Friedman uruchomili w lutym tego roku. Podstawą jest aplikacja mobilna, w której sztuczna inteligencja w tle sortuje rodzinne informacje zdrowotne, uczy się typowych wzorców zachowań i ostrzega o znaczących odchyleniach. Firma obiecuje, że rodziny zachowają kontrolę nad tym, co i z kim udostępniają, a na ten rok planuje jeszcze urządzenie domowe z wyświetlaczem.

Cena i co pozostaje niejasne

Przedsprzedaż trwa za 250 dolarów, po rozpoczęciu dostaw regularna cena ma wzrosnąć do 300 dolarów. Dostawy spodziewane są na początku 2027 roku i na razie tylko w USA. Dostępne będą trzy kolory: złoty, czarny i niebieski. Miłe jest to, że abonament LTE jest wliczony w cenę, więc nie musisz martwić się o umowę z operatorem.

Pozostaje jednak kilka pytań. Firma nie sprecyzowała, jak długo połączenie jest wliczone w cenę ani czy po pewnym czasie pojawi się abonament – a to właśnie ta część w podobnych urządzeniach często nieprzyjemnie zaskakuje klientów. Nie ujawniono również konkretnych czujników ani tego, jakie dokładnie wartości zdrowotne mierzy. O dostępności w Europie na razie nie padło ani słowo, co w przypadku urządzeń z własnym połączeniem mobilnym bywa najtrudniejszą częścią całej historii.

Kupilibyście taką opaskę rodzicom, czy uznalibyście to za śledzenie?

Źródła: TechCrunch, Android Authority, HIT Consultant

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: