Świetny powerbank do ładowania laptopa przeceniony o 30%. Zachwyca nie tylko doskonałą wydajnością

  • UGREEN 25000mAh PD 145W to wydajny powerbank z wyświetlaczem i całkowitą mocą wyjściową 145 W, który poradzi sobie z ładowaniem nawet laptopa
  • Obecnie kosztuje 1 679 Kč zamiast 2 399 Kč (rabat 720 Kč, czyli 30%)
  • W tej półce cenowej należy do nielicznych powerbanków, które realnie zasilą laptopa o mocy powyżej 65 W przez jeden port USB-C

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
15. 7. 2026 06:00

Szukasz powerbanka odpowiedniego do ładowania laptopa? Takie modele idealnie oferują pojemność powyżej 20 000 mAh i moc przekraczającą 100W. Oba te warunki spełnia model UGREEN 25000mAh PD 145W, którego cena na Alza spadła teraz z 2 399 Kč do 1 679 Kč. Użytkownicy w recenzjach oceniają go przeważnie pozytywnie i posiada łącznie trzy wyjścia.

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli chcesz jeden powerbank do telefonu, tabletu i laptopa i wykorzystasz ładowanie 140W przez USB-C.
⚠️ Rozważ, jeśli liczysz na stuprocentową zgodność z deklarowaną pojemnością lub przeszkadza Ci waga powyżej 600 g.
💡 Za 1 679 Kč to mocny stosunek wydajności do ceny, choć w poprzedniej promocji był nieco tańszy.

Dlaczego ten powerbank jest interesujący

Większość powerbanków tej wielkości zatrzymuje się na 22,5 W lub 100 W i nie wystarcza do rzeczywistego ładowania wydajniejszego laptopa. UGREEN 25000mAh PD 145W celuje wyżej: główny port USB-C dostarcza aż 140 W, a całkowita moc wyjściowa przez wszystkie złącza wynosi 145 W. W praktyce oznacza to, że poradzi sobie nawet z laptopami, przy których zwykły powerbank 65W tylko bezradnie miga. Jeden z recenzentów opisuje, że jego Asus Zenbook z baterią 96Wh naładował się z 10 do 90% bezpośrednio podczas pracy.

Początkowo model sprzedawano za 2 399 Kč i nawet poza głębszymi promocjami należał do droższych egzemplarzy. Spadek ceny do 1 679 Kč plasuje go w przedziale, gdzie można go realnie traktować jako zamiennik samodzielnej ładowarki do plecaka. Uczciwie dodajemy, że w promocji miesiąc temu kosztował 1 559 Kč, więc obecna cena nie jest historycznie najniższa, ale w porównaniu ze standardowymi 2 399 Kč to nadal znaczący spadek.

Kluczowe parametry w prostych słowach

Pojemność wynosi 25 000 mAh, co w przeliczeniu odpowiada około 92,5 Wh energii. Ze względu na straty podczas konwersji napięcia, realnie użyteczne jest około 80 Wh, więc telefon ze zwykłą baterią naładujesz trzy do czterech razy, a nie „nieskończenie wiele razy”, jak czasem sugeruje marketing. Powerbank oferuje trzy porty jednocześnie: dwa USB-C (140 W i 65 W) oraz jeden USB-A (22,5 W). Obsługuje PD 3.1/3.0, QC 3.0 i PPS, więc jest kompatybilny z telefonami, tabletami i laptopami.

Praktyczny szczegół, o którym często się zapomina: ze swoimi 92,5 Wh model jest poniżej granicy 100 Wh, więc można go zabrać do samolotu w bagażu podręcznym bez specjalnego zatwierdzenia przez linie lotnicze. Powerbanki powyżej 100 Wh bywają już problemem, ten nie.

Praktyczna strona: porty, waga, ładowanie

Na przedniej stronie znajduje się wyświetlacz informacyjny, który pokazuje stan baterii i moc. Powerbank obsługuje ładowanie przelotowe (pass-through) (ładuje się i jednocześnie zasila podłączone urządzenie), choć Alza nie wspomina o tym w opisie. Należy jednak zwrócić uwagę na jedno ograniczenie: główny port 100W służy jednocześnie jako wejście i wyjście, więc tym samym złączem ładujesz powerbank i z niego czerpiesz energię.

Należy liczyć się z wagą około 620 g. Na taką wydajność i pojemność jest to oczekiwane, ale nie zmieści się do kieszeni koszuli, to raczej stały mieszkaniec plecaka. Dobrą wiadomością jest niska reklamowalność 2,49% i 85% klientów, którzy ją polecają, co w przypadku elektroniki ładowania nie jest oczywistością.

Co mówią użytkownicy

Na Alza powerbank ma ocenę 4,5 na 5, ale pisemnych recenzji jest tylko 15 (łącznie 47 ocen), więc próbkę należy traktować raczej orientacyjnie. Ludzie najczęściej chwalą realnie wysoką wydajność i zdolność do ładowania wymagających urządzeń: jeden użytkownik poradził sobie z Steam Deck OLED, telefonem i tabletem jednocześnie, inny używa go jako źródła zasilania dla drugiego monitora do laptopa.

Krytyka powtarza się głównie w dwóch kwestiach. Pierwsza to rzeczywista pojemność, która według kilku recenzji nie odpowiada deklarowanym 25 000 mAh; jeden użytkownik podaje, że ma o 10% mniej niż jego trzyletni AlzaPower 20000mAh. Druga uwaga dotyczy wyświetlacza, który czasami zawiesza się nawet na dziesiątki minut, a jeden recenzent opisał go jako „generator liczb losowych”. Pojawiła się również wzmianka o szybszym samorozładowywaniu i o materiale, który szybciej się zużywa.

Kiedy to nie ma sensu

Jeśli chcesz tylko lekki powerbank do telefonu do kieszeni, ten model jest niepotrzebnie duży, ciężki i drogi; wystarczy Ci model do 10 000 mAh za kilkaset koron. Nie będzie też odpowiedni dla osób, które nalegają na dokładną zgodność rzeczywistej i deklarowanej pojemności, ponieważ to właśnie jest najczęstsza uwaga w recenzjach. A jeśli przeszkadza Ci wyświetlacz, który czasami pokazuje niewiarygodne wartości, licz się z tym, że to bywa słabsza strona.

Werdykt: dla kogo się opłaca

Głównym powodem zakupu jest moc 145 W i możliwość naładowania laptopa, a nie rekordowa pojemność. Jeśli potrzebujesz jednego urządzenia, które zasili telefon, tablet i laptop służbowy, a wykorzystasz port USB-C 140W, to za 1 679 Kč jest to rozsądny wybór z niską reklamowalnością. Pamiętaj jednak o dwóch rzeczach: rzeczywista pojemność jest niższa, niż obiecuje liczba, a w poprzedniej promocji powerbank można było kupić za 1 559 Kč, więc jeśli się nie spieszysz, może opłacać się poczekać na powrót niższej ceny.

Ładujesz z powerbanka również laptopa, czy wystarczy Ci tylko do telefonu?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: