Unikalny telefon Leica Leitzphone w Czechach potaniał o 14,5 tysiąca! Ma topowe aparaty i piękne wykonanie

  • Leica Leitzphone (powered by Xiaomi) to ultra-premium fotomobil z 6,9-calowym wyświetlaczem OLED (120 Hz, jasność 3500 nitów), chipem Snapdragon 8 Elite Gen 5, 16 GB RAM, 1TB pamięci masowej i potrójnym aparatem dostrojonym przez Leicę, w tym teleobiektywem 200 Mpx i fizycznym pierścieniem Camera Ring
  • Na Alza.cz kupisz go teraz w promocji za 33 990 CZK — w lutym kosztował 48 499 CZK, więc zaoszczędzisz ponad 14 500 CZK
  • Pod skórą to topowy Xiaomi 17 Ultra z designem Leica, obrotowym pierścieniem Camera Ring i ekskluzywnymi trybami Leica M9 i M3 — ale uwaga, sprzęt jest identyczny z Xiaomi 17 Ultra

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
6. 7. 2026 18:00

Leitzphone jest dla entuzjastów fotografii, którzy kochają Leicę, ale nie chcą płacić setek tysięcy za korpus z serii M. Na Alza.cz kupisz go teraz za 33 990 CZK zamiast lutowej ceny premierowej 48 499 CZK — i uczciwie od razu powiedzieć, dla kogo ma sens, a dla kogo nie. Przed zakupem warto sprawdzić cenę i dostępność w szczegółach na Alza.cz.

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli kochasz Leicę, chcesz najlepszy mobilny system fotograficzny z fizycznym pierścieniem Camera Ring i ekskluzywny egzemplarz, którego nikt inny nie ma.
⚠️ Zastanów się, że sprzęt jest identyczny z Xiaomi 17 Ultra (który jest trochę tańszy)
💡 Za 33 990 CZK to fotomobil dla entuzjastów i kolekcjonerów — kto chce czysto wartość za pieniądze, sięgnie po 17 Ultra.

Dlaczego ten telefon jest interesujący

Leitzphone bazuje na flagowym Xiaomi 17 Ultra, ale zbliża go do klasycznego aparatu. Otrzymuje własny design Leica z czerwoną kropką, aluminiową, karbowaną ramkę, a przede wszystkim mechaniczny Camera Ring — fizyczny obrotowy pierścień wokół modułu aparatu, którym sterujesz zoomem, ekspozycją lub filtrami. To element, którego żaden inny telefon nie oferuje i który przywraca sterowanie fotografowaniem z ekranu z powrotem do palców. Cena premierowa wynosiła 48 499 CZK, teraz spadła do 33 990 CZK — co po raz pierwszy czyni go realnie wartym rozważenia zakupem, a nie tylko eksponatem.

Kluczowe parametry wyjaśnione ludzkim językiem

Gwiazdą jest aparat dostrojony przez Leicę. Główny sensor 50 Mpx z 1-calowym chipem i jasnością f/1,67 zbiera dużo światła nawet po zmroku, do tego 50 Mpx ultraszerokokątny i przede wszystkim teleobiektyw 200 Mpx 75–100 mm, który przybliży odległe obiekty z detalem, jakiego zwykłe telefony nie są w stanie osiągnąć. Unikalne są tryby Leica Essential (M9 i M3 z filmem MONOPAN 50) — przetwarzanie odbywa się bezpośrednio w procesorze obrazu, więc wynik nie może być naśladowany dodatkową edycją ani innym telefonem. Wydajność zapewnia najnowszy Snapdragon 8 Elite Gen 5, wyświetlacz to 6,9-calowy OLED z 1–120 Hz i jasnością 3500 nitów. Bateria 6000 mAh ładuje się 90 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo, do tego IP68 i 1TB pamięci masowej.

Praktyczna strona i na co zwrócić uwagę

Camera Ring to przy pierwszym kontakcie moment czystej radości — w końcu fizyczne sterowanie aparatem. Ale uczciwie trzeba wspomnieć o haczyku, na który zwracają uwagę recenzenci: pierścień jest celowo luźny (ze względu na odporność na upadki i kurz), a ta swoboda objawia się w praktyce — czasami obraca się, choć nie chcesz, i nie ma tego solidnego, precyzyjnego działania, do którego przyzwyczajeni są właściciele prawdziwych Leic. Jako uzupełnienie sterowania dotykowego działa świetnie, jako jedyny kontroler mniej. Druga sprawa: telefon jest duży i ciężki (223 g), nie nadaje się do małej dłoni ani ciasnej kieszeni. I po trzecie, dla uczciwości — adapter nie jest w zestawie, więc ładowarkę 90W trzeba dokupić osobno.

Na co zwrócić uwagę: Leitzphone vs. Xiaomi 17 Ultra

Leitzphone dzieli z Xiaomi 17 Ultra kompletną podstawę sprzętową — ten sam chip, ten sam 1-calowy sensor, ten sam teleobiektyw i baterię. Kto oczekuje innego lub lepszego aparatu niż w 17 Ultra, będzie rozczarowany; różnica tkwi w designie, Camera Ringu i trybach Leica, a nie w krzemie. A ponieważ Xiaomi 17 Ultra kosztuje około 29 000 CZK, otrzymujesz w nim identycznie wydajny aparat bez dopłaty za branding Leica. Za Leitzphone dopłacasz więc za markę, fizyczny pierścień i ekskluzywne tryby M9/M3 — dla fana Leiki ma to wartość, dla racjonalnego kupującego 17 Ultra jest rozsądniejszy.

Werdykt: dla kogo się opłaca

Leica Leitzphone to kolekcjonerski fotomobil, który kupujesz sercem, a nie tabelką. Za 33 990 CZK otrzymasz topowy sprzęt Xiaomi 17 Ultra zapakowany w prawdziwy design Leica z unikalnym pierścieniem Camera Ring i trybami M9/M3, których nigdzie indziej nie znajdziesz — i to o ponad 14 tysięcy taniej niż podczas lutowej premiery za 48 499 CZK. Rozsądny kupujący wie, że identyczną wydajność zaoferuje tańszy 17 Ultra; fan Leiki wie, że w ogóle nie o to tu chodzi.

Czy dopłaciłbyś za prawdziwy design Leica i Camera Ring, czy wziąłbyś identycznie wydajny Xiaomi 17 Ultra bez brandingu?

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: