Unikalna kamera kieszonkowa! DJI Osmo Pocket 4P ma dwa obiektywy i potrafi nagrywać wideo 4K/240 FPS

  • DJI oficjalnie zaprezentowało w Cannes Osmo Pocket 4P, pierwszą kieszonkową kamerę gimbalową marki z dwoma obiektywami
  • Drugim obiektywem jest teleobiektyw 3× o ekwiwalencie 70 mm, główny sensor pozostaje w formacie Type 1
  • DJI utrzymuje w tajemnicy cenę i datę premiery, w USA kamera może pojawić się pod marką Xtra Muse 2 Pro

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
18. 5. 2026 12:00

Jeśli chcesz powiedzieć światu, że Twój nowy produkt jest trochę dla artystów, zorganizuj premierę w Cannes. Ta zasada marketingowa obowiązuje w świecie filmu od dziesięcioleci, a teraz przejęło ją również DJI. Chiński producent stabilizatorów i dronów oficjalnie zaprezentował w czwartek na Riwierze Francuskiej Osmo Pocket 4P — kieszonkową kamerę gimbalową, która różni się od zwykłej Pocket 4, zaprezentowanej zaledwie miesiąc temu, jedną kluczową rzeczą. Ma dwa obiektywy zamiast jednego.

I to jest właśnie nowość, dla której warto pisać o Pocket 4P. Frazy PR, Cannes, „nowa era kieszonkowego filmu” — to wszystko to marketingowy bełkot. Prawdziwy skok sprzętowy polega na tym, że DJI po raz pierwszy umieściło w małym korpusie drugi obiektyw. A to zmienia całkiem sporo.

Drugi obiektyw zmienia Pocket 4P z gimbala w kamerę kieszonkową

Główny sensor pozostał w formacie 1″ (Type 1), który zastosowano już w standardowym Pocket 4. Nowością jest teleobiektyw 3× o ogniskowej odpowiadającej 70 mm i mniejszym czipie 1/1,5″. Dla użytkowników smartfonów to wciąż całkiem przyzwoity rozmiar — większy niż cokolwiek, co znajdziesz na przykład w iPhonie czy Galaxy S26.

Siedemdziesiąt milimetrów to specyficzna wartość dla twórców treści. To nie jest dramatyczny zoom do polowania na ptaki na drugim końcu pola. To ogniskowa portretowa, która rozwiązuje dwie kwestie: bardziej naturalną perspektywę twarzy bez deformacji, którą powoduje szerokokątny obiektyw, oraz ładniejszy, naturalny bokeh. Dla niezależnych filmowców i dokumentalistów, do których DJI celuje, ma to większy sens niż kolejne megapiksele.

Drugą główną atrakcją jest obsługa 10-bitowego profilu D-Log2. Dla zwykłego vlogera to abstrakcyjny skrót, dla kolorysty w postprodukcji kluczowa informacja — D-Log2 daje swobodę w dostosowywaniu kolorów i wydobywaniu cieni. Wraz z ActiveTrack 7.0 do śledzenia twarzy, pojazdów i zwierząt, DJI sugeruje, że Pocket 4P chce być pełnoprawnym narzędziem, a nie tylko kieszonkową zabawką z gimbalem.

Czego DJI nie powiedziało w Cannes (i dlaczego to trochę dziwne)

Oficjalne oświadczenie DJI jest zaskakująco skąpe w liczby. Konkretnie nie padło prawie nic z tego, co naprawdę interesowałoby klienta. Rozdzielczość obu sensorów, maksymalny bitrate, żywotność baterii, waga, wymiary, wejścia na zewnętrzny mikrofon, format zapisu — wszystko ukryte. Z wcześniejszych przecieków i teaserów wiemy tylko o 2-calowym ekranie dotykowym i obsłudze 4K przy 240 klatkach na sekundę, co oferuje również podstawowy Pocket 4.

Brakuje również ceny i daty sprzedaży. Dla orientacji: zwykła Osmo Pocket 4 startuje od 12 990 CZK w Czechach. Bardziej profesjonalny wariant z drugim obiektywem logicznie wzrośnie, szacunek między 18 a 22 tysiącami koron brzmi rozsądnie. Bez oficjalnego cennika to jednak tylko spekulacje.

USA: sprzedaż zakazana, więc Xtra Muse 2 Pro

Ciekawą poboczną historią związaną z nowością jest rynek amerykański. DJI w USA obecnie boryka się z ograniczeniami sprzedaży z powodu napięć geopolitycznych, dlatego według przecieków szykuje się obejście przez markę Xtra. Pocket 4 i Pocket 4P mają być sprzedawane za oceanem jako Xtra Muse 2 i Muse 2 Pro, a YouTube już zalały teasery i filmy porównawcze właśnie z tym oznaczeniem.

Ponadto, termin premiery w Cannes nie gra tylko na nutę filmową, ale także na presję konkurencji. Insta360 niedawno zaprezentowało własną serię Luna, która celuje dokładnie w segment, w którym DJI dotychczas królowało. Pocket 4P jest więc częściowo odpowiedzią na rosnącą konkurencję — DJI musi pokazać, że kieszonkowa kamera gimbalowa nie musi być tylko zabawką na Instagram, ale pełnoprawnym narzędziem do pracy filmowej. Drugi obiektyw na razie rozsądnie w tym pomaga, oficjalne specyfikacje i cena będą musiały to potwierdzić.

Czy kieszonkowa kamera filmowa z teleobiektywem jest warta dopłaty w stosunku do zwykłej Pocket 4?

Źródło: DJI, Android Authority

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: