Takich nie widuje się często. Alza rozpoczęła sprzedaż powerbanku z dość nietypowym gadżetem

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
5. 9. 2026 08:00

Jeśli masz dość ciągłego pamiętania o zabieraniu ze sobą kabla do ładowania wraz z powerbankiem, być może powinieneś rozważyć zakup modelu z wbudowanym kablem. Alza rozpoczęła sprzedaż powerbanku AlzaPower Glide z wysuwanym kablem za 699 CZK. Kiedy kabel nie jest potrzebny, nie przeszkadza, a gdy chcesz ładować, po prostu wyciągasz go z obudowy powerbanku.

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli szukasz powerbanku, w którym nigdy nie musisz martwić się o dodatkowy kabel, i doceniasz czytelny wyświetlacz LCD.
⚠️ Rozważ, że 10 000 mAh wystarczy na około 1,5 do 2 ładowań telefonu i że ma tylko wyjścia USB-C.
💡 Za 699 CZK otrzymasz nowość z wbudowanym kablem, aluminiową obudową i trzyletnią gwarancją.

Dlaczego ta nowość jest interesująca

Ten powerbank AlzaPower Glide rozwiązuje najbardziej irytującą rzecz podczas ładowania poza domem: kabel, którego nigdy nie masz pod ręką. Bezpośrednio w obudowie ukryty jest wysuwany kabel USB-C o długości 65 cm – wyciągasz go, ładujesz i z powrotem wsuwasz do obudowy, gdzie nie przeszkadza ani się nie plącze. W porównaniu do wcześniejszych modeli z krótką pętelką, 65 cm to wystarczająco dużo, aby wygodnie używać telefonu podczas ładowania. Do tego elegancka aluminiowa obudowa i kompaktowe wymiary. Za 699 CZK to świeży pomysł w kategorii, gdzie przez lata nic się znacząco nie zmieniało.

Kluczowe parametry ludzkim językiem

Pojemność wynosi 10 000 mAh (38,5 Wh), co realistycznie oznacza około 1,5 do 2 pełnych ładowań zwykłego telefonu – po stratach konwersji napięcia nigdy nie wykorzystasz pełnych 10 000 mAh do urządzenia. Oba wyjścia (zintegrowany kabel i port USB-C) obsługują Power Delivery 3.0 z mocą do 20 W, a także protokoły Quick Charge 3.0, Samsung AFC, Huawei FCP i Apple 2.4A. Należy zwrócić uwagę na jedno ograniczenie: podczas ładowania przez oba wyjścia jednocześnie, całkowita moc spada do 15 W. Dla jednego telefonu jest to szybkie, dla dwóch urządzeń należy liczyć się z wolniejszym tempem.

Praktyczna strona: kabel, porty, ładowanie

Główna zaleta jest oczywista – kabel masz zawsze przy sobie i nie musisz nic dokupować ani nosić osobno. Oprócz zintegrowanego kabla jest tu jeszcze oddzielny port USB-C, dzięki czemu naładujesz dwa urządzenia jednocześnie. Przydatny jest tryb niskiego poboru mocy (Low Power Mode), dzięki któremu powerbank naładuje również słuchawki i smartwatche o niskim poborze prądu, bez wyłączania się z powodu małego prądu. Przegląd pozostałej energii zapewnia wyświetlacz LCD ze stanem naładowania w procentach.

Sam powerbank naładujesz przez port i zintegrowany kabel, a z ładowarką o mocy co najmniej 18W zajmie to około 3,5 godziny. Jedna praktyczna uwaga: powerbank ma tylko wyjścia USB-C, żadnych USB-A, więc do starszych akcesoriów z USB-A potrzebna byłaby przejściówka – z drugiej strony jest to nowoczesne rozwiązanie, które odpowiada dzisiejszym telefonom. O bezpieczeństwo dba sześć zabezpieczeń przed przepięciem, zwarciem, przegrzaniem i innymi ryzykami.

Na co zwrócić uwagę

Najważniejsza jest rzeczywista wytrzymałość: 10 000 mAh to pojemność na uzupełnienie energii w ciągu dnia, a nie na kilka dni bez gniazdka. Kto oczekuje powerbanku, który naładuje telefon cztery razy, będzie rozczarowany – ten model jest kompromisem między kompaktowymi wymiarami a zintegrowanym kablem. Druga sprawa: to świeża nowość bez recenzji użytkowników (na razie sprzedano tylko kilka sztuk), więc długoterminowa niezawodność i żywotność wysuwanego kabla zostanie dopiero zweryfikowana przez czas. Trzyletnia gwarancja i możliwość natychmiastowej wymiany w oddziale zmniejszają jednak ryzyko.

Kiedy to nie ma sensu

Jeśli potrzebujesz dużo energii na kilka dni bez gniazdka, ta nowość nie jest dla Ciebie – sięgnij po klasyczny powerbank 20 000 mAh. Kto chce najwyższą moc ładowania dla laptopa, napotka limit 20 W, który nie wystarczy dla bardziej wymagających urządzeń. A jeśli masz dużo akcesoriów z końcówką USB-A, licz się z tym, że tutaj są tylko wyjścia USB-C. W tych warunkach sensowniej jest wybrać inny model.

Werdykt: dla kogo się opłaca

Jeśli denerwuje Cię wieczne noszenie i szukanie kabla, a chcesz kompaktowego powerbanku do uzupełniania energii w ciągu dnia, to AlzaPower Glide za 699 CZK jest sprytnie przemyślaną nowością – zintegrowany wysuwany kabel 65 cm to dokładnie ten drobiazg, który w praktyce robi dużą różnicę. Pamiętaj jednak, że 10 000 mAh wystarcza na jedno do dwóch ładowań, a moc 20 W jest przeznaczona dla telefonów, a nie laptopów. Dla kogoś, kto ceni wygodę „kabel zawsze przy sobie” i czytelny wyświetlacz, jest to udany produkt z trzyletnią gwarancją. Kto szuka głównie wytrzymałości lub mocy, znajdzie odpowiedniejsze modele gdzie indziej.

Czy skusiłby Cię powerbank z kablem bezpośrednio w obudowie, czy wolisz jak największą pojemność?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: