Tłumacz Google świętuje 20 lat i wprowadza funkcję, której użytkownicy pragnęli od lat

  • Tłumacz Google świętuje 20 lat od uruchomienia i z okazji jubileuszu dodaje funkcję do ćwiczenia wymowy
  • Nowość działa na Androidzie, wykorzystuje sztuczną inteligencję i w czasie rzeczywistym ocenia Twoją mowę
  • Ćwiczenie wymowy jest na razie dostępne tylko w USA i Indiach w języku angielskim, hiszpańskim i hindi

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
29. 4. 2026 22:00

Dwadzieścia lat temu Google uruchomił jedną z usług, która zmieniła sposób, w jaki komunikujemy się w różnych językach. Z małego eksperymentu, początkowo opartego na statystycznym uczeniu maszynowym, stopniowo stało się narzędzie, któremu dziś, według samego producenta, ufa ponad 1 miliard użytkowników miesięcznie. Na dwudzieste urodziny Tłumacza, w Mountain View przygotowano nowość, o którą właściciele Androida prosili od dawna – w końcu nadchodzi trening wymowy za pomocą AI.

Sztuczna inteligencja ocenia i pomaga się doskonalić

Funkcja o nazwie Pronunciation Practice działa na dość prostym zasadzie. Tłumacz przedstawia Ci frazę w obcym języku, Ty ją powtarzasz na głos, a sztuczna inteligencja następnie ocenia Twoją mowę – konkretnie akcent, poszczególne głoski i intonację. Do tego od razu dostarcza wskazówki, nad czym pracować. Dla osób uczących się języka obcego, które nie mają z kim ćwiczyć wymowy na żywo, jest to teoretycznie bardzo praktyczny pomocnik.

Tutaj jednak pojawia się problem. Nowość została na razie uruchomiona tylko w USA i Indiach, i to w dodatku w dość skromnym zestawie języków – angielskim, hiszpańskim i hindi. Czeskiego Google na razie w ogóle nie wymienia i oficjalnie nie ogłosił żadnego harmonogramu dla innych rynków. Podobnie jak w przypadku innych funkcji AI, można jednak przypuszczać, że stopniowo rozprzestrzeni się również na inne regiony. Kiedy konkretnie, pozostaje jednak otwartym pytaniem.

Liczby, które nadają sens Tłumaczowi Google

Z okazji jubileuszu Google ujawnił również kilka statystyk, które ilustrują, jak rozległą usługą stał się Tłumacz w ciągu dwóch dekad. Obecnie obsługuje około 250 języków, co według danych firmy pokrywa około 95% światowej populacji. W ramach usług takich jak Wyszukiwanie, Obiektyw czy Circle to Search, użytkownicy miesięcznie tłumaczą około 1 biliona słów. Najczęściej tłumaczoną frazą pozostaje zwykłe „Thank you” – czyli „Dziękuję”.

Konkurencja depcze Google’owi po piętach

Chociaż Tłumacz Google nadal jest najczęściej używanym tłumaczem na świecie, konkurencja w ostatnich latach wyraźnie się zaostrza. Dużą popularność u nas i za granicą zdobył niemiecki DeepL, który wielu użytkowników ocenia wyżej, zwłaszcza w przypadku dłuższych tekstów i w językach europejskich – jego tłumaczenia często brzmią bardziej naturalnie i lepiej pracują z kontekstem. W tym roku do gry wkroczyła również firma OpenAI, która w styczniu uruchomiła samodzielny tłumacz pod marką ChatGPT Translate. Ten, choć wyposażony w ciekawe preferencje stylistyczne, brakuje mu aplikacji mobilnej, obsługi tłumaczenia obrazów czy całych dokumentów – czyli obszarów, w których Tłumacz Google wciąż wyraźnie dominuje.

Jakiego tłumacza używasz?

Źródła: Google, CNET

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: