Samsung inspiruje się Apple: Galaxy S27 Pro będzie bezpośrednio konkurować z popularnym iPhone'em Samsung przygotowuje czwarty model do serii Galaxy S27 — kompaktowy Pro, w zasadzie Ultra bez rysika S Pen Pro i Ultra mają współdzielić nowy główny sensor 200 Mpx oraz szerokokątny, różnić się będą jedynie teleobiektywem Ultra podobno po raz pierwszy będzie mieć tylko trzy tylne aparaty — znika oddzielny teleobiektyw 3× Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 25. 5. 2026 22:00 Wycieki dotyczące Samsunga Galaxy S27 nabierają tempa, choć do premiery pozostało prawdopodobnie jeszcze dziewięć miesięcy. Ostatnia partia informacji krąży wokół aparatów, ale ciekawszy jest ogólny obraz, który wyłania się z fragmentarycznych przecieków. Samsung najwyraźniej kopiuje od Apple — przygotowuje własną „mini Ultra” w postaci nowego modelu Galaxy S27 Pro. Czyli mniejsze ciało z praktycznie tym samym premium wyposażeniem co największy flagowiec, tylko bez rysika S Pen. Te same aparaty, inny zoom Więcej megapikseli, mniej obiektywów Te same aparaty, inny zoom Do niedawna wydawało się to proste: S27 Pro miał być zmniejszoną Ultrą bez rysika i tyle. Nowy przeciek od Ice Universe nieco burzy to wyobrażenie. Według niego oba telefony rzeczywiście będą współdzielić zupełnie nowy główny sensor o rozdzielczości 200 Mpx (prawdopodobnie ISOCELL HP6) oraz nowy obiektyw szerokokątny, ale teleobiektyw ma się różnić. W czym dokładnie, źródło nie ujawniło. Logika podpowiada, że różnica będzie wynikać z rozmiaru. S27 Pro ma mieć mniejsze ciało — spekuluje się o wyświetlaczu 6,5″ w porównaniu do 6,9″ w Ultra — a w węższym korpusie trudno zmieścić moduł zoomu o tych samych wymiarach. Ultra ma zachować 5× peryskopowy zoom z dziesięciokrotnym kadrowaniem bezpośrednio z sensora, podczas gdy Pro mógłby otrzymać skromniejsze trzykrotne do czterokrotnego przybliżenie lub mniejszy sensor 5×. Więcej megapikseli, mniej obiektywów Na uwagę zasługuje jeden szczegół, który łatwo zagubi się w zalewie liczb dotyczących aparatów. Galaxy S27 Ultra podobno po raz pierwszy w historii serii ma mieć tylko trzy tylne aparaty — o jeden mniej niż którykolwiek poprzednik. Samsung planuje bowiem usunąć stary teleobiektyw 10 Mpx 3×, który recyklinguje od 2021 roku, i zastąpić krótkie przybliżenie kadrowaniem z głównego sensora. W pewnym sensie ma to sens. Trzykrotne przybliżenie z sensora 200 Mpx może być, dzięki dzisiejszemu przetwarzaniu, lepszej jakości niż ze starego, oddzielnego chipa, a Samsung zaoszczędzi miejsce i pieniądze. Warto powtórzyć, że są to spekulacje na około dziewięć miesięcy przed premierą, w dodatku pochodzące z jednego chińskiego źródła. Zanim pojawi się więcej niezależnych potwierdzeń, traktujcie wszystko z rezerwą. Kierunek, w którym podąża Samsung — czyli zacieranie różnic między modelami i postawienie na kompaktowy telefon premium na wzór Apple — wpisuje się jednak w trend, który obserwujemy od kilku lat. Czy wymienilibyście Ultrę na kompaktowego Pro z tymi samymi aparatami? Źródło: GSMArena O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Samsung Samsung Galaxy S27 Ultra únik informací