Samochód elektryczny Xiaomi SU7 zmierza do Europy! Przeczuwamy, kiedy rozpocznie się sprzedaż w Czechach

  • Xiaomi ma na tegorocznych targach IFA w Berlinie swoją największą dotychczas samodzielną ekspozycję poza Chinami — ponad 3 300 metrów kwadratowych i 380 produktów
  • Wejście Xiaomi Auto na rynek europejski jest potwierdzone na rok 2027, pierwszym rynkiem będą Niemcy
  • Czechy, według niepotwierdzonych informacji z targów, znajdą się w drugiej fali, realnie raczej na początku 2028 roku

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
3. 9. 2026 12:00

Jesteśmy w Berlinie na targach IFA, a Xiaomi w tym roku nie stoi w kącie wśród partnerów, ale ma własną halę o powierzchni ponad 3 300 metrów kwadratowych. Jest to największa samodzielna ekspozycja, jaką chińska firma kiedykolwiek zbudowała poza rynkiem krajowym. Mieści się w niej 380 produktów, humanoidalny robot i trzy samochody. I właśnie przy samochodach dowiedzieliśmy się najciekawszych rzeczy.

Najpierw Niemcy, reszta później

Oficjalnie na stoisku zabrzmiało to jasno: Xiaomi Auto wejdzie na rynek europejski w 2027 roku, a pierwszym celem są Niemcy. Potwierdziła to również Xu Fei, dyrektor marketingu Xiaomi, mówiąc o tym, że w Europie w końcu połączą się wszystkie trzy części ekosystemu, który firma nazywa „Człowiek × Samochód × Dom”.

Wybór Niemiec nikogo nie dziwi. Jest to największy rynek motoryzacyjny w Europie, Xiaomi ma tam silną reprezentację z telefonami i produktami Mijia, a sieć serwisową można budować na istniejących partnerach. Ponadto firma ma doświadczenie — od dostarczenia pierwszego pojazdu w marcu 2024 roku przekazała klientom w kontynentalnych Chinach ponad 655 000 pojazdów, co jak na dwuletniego nowicjusza w branży nie jest mało.

A kiedy więc dotrze do nas?

Według informacji, które usłyszeliśmy na targach, Czechy są brane pod uwagę dopiero w drugiej fali ekspansji. Optymistyczny scenariusz mówi o czwartym kwartale 2027 roku, ale bardziej realistyczne szacunki przesuwają się na pierwszy kwartał 2028 roku. Podkreślamy, że jest to nieoficjalna informacja, której Xiaomi w żaden sposób nie potwierdziło i nie ma o niej mowy w materiałach prasowych.

Ma to jednak sens. Sprzedaż samochodu elektrycznego to nie to samo, co dostarczenie telefonów do Alzy — potrzebna jest homologacja, autoryzowany serwis, dostawy części zamiennych i ludzie, którzy to wszystko potrafią. Na rynku wielkości Czech taka inwestycja zwraca się wolniej, więc oczekiwanie było do przewidzenia. Pytanie raczej brzmi, czy do tego czasu uda się wyjaśnić sytuację wokół europejskich ceł na chińskie samochody elektryczne, która mogłaby całkowicie zmienić cały plan.

Samochody jako wabik, reszta jako witryna

Na stoisku stoi nowa generacja sedana SU7, ostra wariant SU7 Ultra z rekordem w kategorii „Electric Executive Car” na północnej pętli Nürburgringu oraz wirtualny koncept Vision Gran Turismo, który można wypróbować jedynie na konsoli. Obok nich Xiaomi prezentuje składany Xiaomi 18 Fold z własnym chipem XRING O3 oraz humanoidalnego robota CyberOne, który odpowiada odwiedzającym gestami — kciukiem w górę lub serduszkiem z palców.

Całość ma pokazać jedno: że Xiaomi już dawno nie jest tylko producentem telefonów. Na badania i rozwój zamierza przeznaczyć między 2026 a 2030 rokiem ponad 24 miliardy euro, a marka Mijia z ponad 2 000 produktów ma się znacząco rozszerzyć w Europie. Samochody są jednak jedyną rzeczą z tego wszystkiego, której u nas tak łatwo nie dotkniesz.

Czekalibyście na samochód elektryczny od Xiaomi, czy rok 2028 to dla was zbyt daleko?

Źródło: Xiaomi (informacja prasowa), własne ustalenia z targów IFA 2026

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: