Robot Beni jeździ za tobą i nagrywa w 4K. Potrafi też przeskakiwać przeszkody i jest szybszy niż hulajnoga elektryczna

  • Amerykański startup Mondo Robotics zaprezentował Beni – małego robota kołowego, który ma samodzielnie śledzić i nagrywać w 4K
  • Przedsprzedaż rusza od 499 dolarów, co w przeliczeniu daje około 10 600 koron, na Kickstarterze rozpocznie się 8 lipca
  • Robot Beni, według producenta, ma jeździć z prędkością prawie 29 km/h i przeskakiwać przeszkody, ale na razie oficjalnie nie zmierza do Polski

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
1. 7. 2026 16:00

Nagranie siebie w akcji to wieczny orzech do zgryzienia – albo potrzebujesz kogoś do pomocy, albo kładziesz telefon na ziemi i masz nadzieję, że jesteś w kadrze. Robot, który jedzie za tobą sam i nagrywa cię jak mała ekipa filmowa, tak właśnie przyszłość amatorskiego wideo wyobraża sobie kalifornijski startup Mondo Robotics. Jego robot-kamera Beni obiecuje, że utrzyma cię w kadrze na deskorolce, rowerze czy podczas wędrówki, bez ani jednego kamerzysty. Na Kickstarterze pojawi się 8 lipca, można go zarezerwować za 499 dolarów.

Jak robot Beni utrzyma cię w kadrze?

Zasada jest prosta: włączasz robota, on cię „ustala” i od tej chwili jedzie za tobą sam. Mondo Robotics podaje, że Beni potrafi nagrywać cię od tyłu, z boku, a także w łuku wokół ciebie i z zebranych klipów od razu zmontuje gotowe wideo. Kamera, według producenta, zaoferuje 4K przy 30 klatkach na sekundę, lub Full HD aż do 100 FPS dla ujęć w zwolnionym tempie. Za śledzenie ma odpowiadać również predykcyjna sztuczna inteligencja, która przewiduje twój kolejny ruch – jak dokładnie sobie z tym poradzi w rzeczywistym użytkowaniu, będziemy mogli sprawdzić dopiero z pierwszymi egzemplarzami w ręku.

Oprócz automatyki, robot oferuje również ręczne sterowanie za pomocą dołączonego kontrolera, tryb gry w postaci przeciągania liny oraz tryb Explore z transmisją obrazu na żywo. Całe nagranie działa offline – do filmowania ani śledzenia urządzenie nie potrzebuje internetu, a wideo, według producenta, pozostaje tylko w nim, dopóki sam nie włączysz chmury. Opcjonalna automatyczna edycja odbywa się następnie w chmurze Amazonu z szyfrowaniem.

Co robot Beni potrafi w terenie?

Beni to dwukołowa maszyna samobalansująca, która według Mondo Robotics ma rozwijać prędkość do 28,8 km/h i przeskakiwać przeszkodę o wysokości ponad 25 centymetrów. Kółka można wymieniać w zależności od nawierzchni – inne na gładką podłogę, inne w teren, dzięki czemu ma sobie radzić z piaskiem, trawą i nieutwardzoną drogą. Korpus waży 1,75 kilograma i mierzy około 21 centymetrów wysokości.

Wytrzymałość jest raczej sprinterska: jedna bateria wystarcza na około 1,5 godziny, można ją wymieniać w trakcie użytkowania, a z trzema producent osiąga ponad 4,5 godziny pracy. Pamięć wewnętrzna to 32 GB w korpusie plus karta pamięci microSD, za połączenie odpowiada Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.4. Jedno ograniczenie warto od razu zaznaczyć: Beni nie jest wodoodporny, więc nie należy go zabierać w ulewny deszcz ani pod wodę.

Ile kosztuje robot Beni i kiedy dotrze?

Beni zostanie w pełni zaprezentowany 8 lipca na Kickstarterze. Zwrotna kaucja w wysokości 10 dolarów (około 210 koron) zablokuje teraz cenę wprowadzającą 499 dolarów, co w przeliczeniu daje około 10 500 koron; regularna cena ma później wzrosnąć do 799 dolarów, czyli około 16 800 koron. Urządzenie będzie dostępne w pięciu kolorach, a producent przygotowuje do niego również wymienne uszka, czapeczki i naklejki.

Problem dla polskiego zainteresowanego: to amerykańska kampania na Kickstarterze i o oficjalnym wprowadzeniu w Polsce na razie nie ma nawet wzmianki. Fakt, że projekt nie jest całkowicie oderwany od rzeczywistości, wskazuje zainteresowanie branży – zwrócił na niego uwagę również fundusz inwestycyjny Grishin Robotics, który w przeszłości wspierał na przykład inteligentny dzwonek Ring czy robotyczne zabawki Sphero.

Pozwolilibyście robotowi nagrywać was na każdym kroku?

Źródła: Mondo Robotics, Kickstarter, Mugglehead

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: