Recenzja telefonu Redmi Note 15 Pro+ 5G: Najwyższa wytrzymałość w wytrzymałej i jednocześnie eleganckiej obudowie

  • Ogromna bateria 6 500 mAh wytrzyma spokojnie dwa dni intensywnego użytkowania
  • Ładowanie 100W naładuje telefon w 40 minut, co jest nadal niezwykle szybkie
  • Odporność na wodę i kurz IP68/IP69K należy do najlepszych w średniej półce cenowej

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
31. 1. 2026 16:00

Xiaomi w tym roku zaprezentowało ciekawy zwrot. Podczas gdy Redmi Note 14 Pro+ był w zeszłym roku jednym z najlepiej sprzedających się telefonów ze średniej półki, jego następca Redmi Note 15 Pro+ pojawia się z ogromną baterią, wyższą odpornością i bardziej eleganckim wykonaniem. Jednocześnie jednak w niektórych aspektach zrobił krok wstecz — wolniejsza pamięć masowa, brak slotu na kartę microSD i nieco niższa moc ładowania niż w zeszłym roku.

To telefon dla tych, którzy potrzebują wytrzymałości ponad wszystko inne. Jeśli szukasz smartfona, który wytrzyma dwa dni bez ładowania i przetrwa nawet trudniejsze traktowanie, Redmi Note 15 Pro+ to pewny wybór. Jeśli jednak szukasz bezkonkurencyjnie najlepszego fotofonu lub urządzenia do gier, konkurencja jest bezwzględna. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Opakowanie: Tylko to, co niezbędne

Zawartość pudełka zależy od rynku. Nasza jednostka testowa z globalnej dystrybucji zawierała kabel USB-A do USB-C i silikonowe etui. W Europie ładowarka nie jest już standardowo dołączana, więc jeśli chcesz wykorzystać pełny potencjał ładowania, będziesz musiał kupić dedykowany adapter Xiaomi (lub dowolny inny) osobno.

Miłym bonusem jest to, że telefon ma już fabrycznie naklejoną folię ochronną na wyświetlaczu. Nie jest to szkło, ale miękka folia, która chroni przed drobnymi zarysowaniami w pierwszych tygodniach użytkowania.

Design i wykonanie: Elegancja z ekoskórą

Redmi Note 15 Pro+ wygląda jak nowocześniejsza wersja swojego poprzednika. Xiaomi zachowało centralnie umieszczony moduł aparatu, który tym razem znacznie mniej wystaje ponad powierzchnię tylnej części. Nasza testowa wersja Mocha Brown ma tył z ekoskóry, co nadaje telefonowi bardziej premium wrażenie niż zwykły plastik. Alternatywnie możesz wybrać wersję niebieską lub czarną z plastikową powierzchnią.

Wymiary 163,3 × 78,3 × 8,2 mm i waga 207 gramów sprawiają, że jest to większy smartfon, ale nie nieprzyjemnie ciężki. Wyświetlacz pokrywa Gorilla Glass Victus 2, czyli o generację starsze niż najnowsze Victus 3, ale nadal bardzo wytrzymałe szkło, które pokrywało wiele zeszłorocznych flagowców. Aluminiowa ramka jest płaska, co odpowiada aktualnym trendom.

Największa zmiana w porównaniu do zeszłego roku? Certyfikat IP68/IP69K. Oznacza to nie tylko zanurzenie w wodzie, ale także ochronę przed wysokociśnieniowymi strumieniami wody i kurzem. Telefon teoretycznie można zanurzyć na głębokość do 2 metrów na 30 minut, czyli o pół metra więcej niż w przypadku poprzednika. Dla tych, którzy pracują na zewnątrz lub po prostu od czasu do czasu upuszczają telefon do kałuży, jest to kluczowa korzyść.

Wyświetlacz: Większy, jaśniejszy, płaski

Redmi Note 15 Pro+ urósł do 6,83-calowego panelu AMOLED o rozdzielczości 1,5K (2772 × 1280 pikseli). Oznacza to gęstość pikseli 447 ppi, co wystarcza na bardzo ostry obraz. Wyświetlacz jest tym razem prawie płaski. Nie tak jak Redmi Note 15 Pro 5G, zakrzywione krawędzie nadal są widoczne, ale tylko minimalnie. Osobiście przód najbardziej przypomina mi Xiaomi 15 Ultra.

Częstotliwość odświeżania 120 Hz zapewnia płynne przewijanie i animacje, jasność szczytowa osiąga 3 200 nitów, co w praktyce oznacza doskonałą czytelność nawet w bezpośrednim świetle słonecznym. Obsługa HDR10+ i Dolby Vision docenisz podczas oglądania treści multimedialnych.

Xiaomi ulepszyło również ściemnianie PWM do 3 840 Hz, co jest dwukrotnością w porównaniu do zeszłego roku. Powinno to zmniejszyć zmęczenie oczu u bardziej wrażliwych użytkowników podczas długotrwałego użytkowania przy niskiej jasności. Przydatną funkcją jest AI Wet Touch 2.0, która poprawia responsywność warstwy dotykowej podczas obsługi mokrymi rękami — bardzo praktyczne, gdy telefon utknie w deszczu lub przy umywalce.

Optyczny czytnik linii papilarnych jest niestety nadal umieszczony zbyt nisko przy dolnej krawędzi, co nie jest do końca wygodne podczas obsługi jedną ręką. Działa jednak szybko i niezawodnie, więc po kilku dniach się przyzwyczaisz.

Wydajność: Snapdragon 7s Gen 4 jest solidny

Pod maską pracuje Qualcomm Snapdragon 7s Gen 4, co jest ulepszoną wersją zeszłorocznego 7s Gen 3. Xiaomi twierdzi, że nastąpił około 10% wzrost wydajności, co w praktyce oznacza, że telefon szybko reaguje na dotyk, bez problemu radzi sobie z wielozadaniowością, a codzienne aplikacje działają płynnie.

W benchmarku Geekbench 6 nasze urządzenie testowe osiągnęło 1 240 punktów w teście jednordzeniowym i 3 199 punktów w wielordzeniowym. Dla porównania — Google Pixel 9a z chipem Tensor G4 osiąga w naszych testach prawie o 35% wyższe wartości. Jeśli interesuje Cię czysta wydajność, Pixel lub telefony ze Snapdragonem 8 (takie jak POCO F7) są znacznie szybsze.

Układ graficzny Adreno 810 jest również o poziom niżej niż topowe rozwiązania. W 3D Mark Extreme Redmi Note 15 Pro+ osiągnął tylko 1 247 punktów. Oznacza to, że wymagające gry, takie jak Genshin Impact, nie będą działać na najwyższych detalach. Średnie do niskich ustawienia jednak obsłużysz bez problemu.

Co mnie bardziej martwi niż sama wydajność chipsetu, to użycie wolnej pamięci UFS 2.2 zamiast szybszej UFS 3.1. Oznacza to, że zdjęcia ładują się nieco wolniej, aplikacje uruchamiają się dłużej, a przenoszenie dużych plików trwa dłużej. W telefonie za prawie 10 tysięcy (Kč) spodziewałbym się czegoś lepszego.

Bateria i ładowanie: Tutaj Xiaomi wygrywa na całej linii

To jest zdecydowanie najmocniejsza strona Redmi Note 15 Pro+. Bateria o pojemności 6 500 mAh należy do największych, jakie znajdziesz w smartfonach ze średniej półki. Jest o 1 390 mAh większa niż w zeszłorocznym modelu i o około 15% większa niż w Galaxy A56.

W praktyce oznacza to, że telefon wytrzyma spokojnie dwa dni użytkowania. W naszych testach Redmi Note 15 Pro+ odtwarzał wideo przez ponad 12 godzin. To świetny wynik i nawet gdy rozegrałem na nim 40-minutową sesję Diablo Immortal, bateria spadła tylko o 8%.

Xiaomi zastosowało technologię krzemowo-węglową, która pozwala zmieścić większą pojemność w mniejszej przestrzeni. Według producenta bateria utrzyma 80% pojemności nawet po 1 600 cyklach ładowania, co odpowiada około 6 latom normalnego użytkowania. To solidna obietnica długoterminowej żywotności.

Ładowanie? 100W to nadal absolutnie brutalna prędkość. Telefon naładuje się od zera do 70% w 30 minut i do 100% w 40 do 50 minut. Tak, zeszłoroczny model miał 120W, ale szczerze mówiąc — różnica kilku minut nie zabije. Ważniejsze jest to, że Xiaomi dodało obsługę 22,5W przewodowego ładowania zwrotnego, dzięki czemu z Note 15 Pro+ możesz ładować słuchawki lub zegarki.

Brakuje ładowania bezprzewodowego, co jest szkoda, ale w telefonie w tej kategorii cenowej nie jest to aż tak zaskakujące.

Aparaty: Główny sensor ratuje wszystko

Redmi Note 15 Pro+ postawiło na 200MP główny sensor o rozmiarze 1/1,4″, przysłonie f/1.7 i optycznej stabilizacji. Na papierze brzmi to imponująco, i szczerze mówiąc — w dzień telefon robi bardzo przyzwoite zdjęcia. Detale są ostre, kolory naturalne, a zakres dynamiczny jest solidny. Domyślnie telefon zapisuje zdjęcia 12MP, ale możesz aktywować tryb Ultra HD i robić zdjęcia w pełnej rozdzielczości 200 MPx. Pliki mają wtedy jednak około 18 do 24 MB zamiast typowych 3 MB.

Sensor o wysokiej rozdzielczości dodatkowo produkuje bardzo dobre zdjęcia nawet po przybliżeniu. Dwukrotne, a nawet czterokrotne przycięcie działa świetnie i spokojnie zastąpi jakiś mały dedykowany teleobiektyw.

W nocy telefon radzi sobie nieco gorzej. Zdjęcia mają większy szum, a jeśli nie masz pewnej ręki lub podpórki, łatwo może się zdarzyć, że zdjęcie wyjdzie rozmazane. Tryb nocny pomaga, ale Redmi Note 15 Pro+ nie osiągnie poziomu Pixela ani nawet starszego iPhone’a.

Ultraszerokokątny 8MP sensor z przysłoną f/2.2 mógłby być lepszy. Brakuje dynamiki, a przy gorszym świetle także detali — mówiąc prościej, to obiektyw, który zasługuje już na ulepszenie.

Wideo nagrasz maksymalnie w 4K przy 30 fps. Brakuje obsługi 4K60, co jest szkoda — Snapdragon 7s Gen 4 poradziłby sobie z tym według parametrów na papierze. Stabilizacja działa przyzwoicie, ale super-stabilizacja jest dostępna tylko w Full HD.

Kamerka do selfie ma 32 MPx i robi solidne zdjęcia. Do wideorozmów i okazjonalnych selfie w zupełności wystarczy.

Oprogramowanie: HyperOS 2 jest lepszy, ale nadal z bloatwarem

Redmi Note 15 Pro+ działa na Androidzie 15 z nakładką HyperOS 2. Xiaomi obiecuje 4 duże aktualizacje Androida i 6 lat aktualizacji bezpieczeństwa, co jest solidną obietnicą, choć nie na poziomie 7 lat w Pixelach czy serii Galaxy A.

HyperOS 2 to moim zdaniem bardzo udana nakładka. Nie każdemu przypadnie do gustu, ale mi osobiście podoba się jej design od dłuższego czasu. Animacje są płynne, system reaguje szybko i ogólnie sprawia wrażenie mniej przeładowanego niż pierwsza wersja.

Co jednak nadal pozostaje problemem, to bloatware i reklamy systemowe. Po wyjęciu z pudełka otrzymujesz mnóstwo preinstalowanych aplikacji, a niektóre aplikacje systemowe wciskają Ci rekomendacje i powiadomienia. Pierwsze 15 minut z telefonem spędzisz na odinstalowywaniu niepotrzebnych aplikacji i wyłączaniu niechcianych funkcji. Gdy to jednak zrobisz, system jest przyjemny.

Funkcje AI HyperAI są podobne jak w innych modelach Xiaomi — Notatki AI, Galeria AI, Rejestrator AI z transkrypcją mowy na tekst, Tłumacz AI i Napisy AI. Wszystkie działają w języku czeskim, co jest dużym bonusem. Oczywiście nie brakuje również integracji Google Gemini i Circle to Search.

Ostateczna ocena

Redmi Note 15 Pro+ to telefon dla wytrwałych. Jeśli szukasz smartfona, który wytrzyma dwa dni bez ładowania, przetrwa nawet trudniejsze traktowanie dzięki IP68/IP69K i naładuje się w 40 minut, to jest to pewny wybór. Wyświetlacz jest doskonały, wydajność wystarczająca, a główny aparat bardzo przyzwoity.

Z drugiej strony, jeśli interesuje Cię najwyższa wydajność, aparat na poziomie flagowców lub szybka pamięć masowa, lepiej poszukaj gdzie indziej. Pixel 9a oferuje szybszy chipset i bardziej wszechstronne aparaty, Galaxy A56 ma dłuższe wsparcie. Xiaomi jednak wygrywa w tym, na czym mu najbardziej zależy — baterii i odporności. Zresztą to właśnie chiński gigant w tym roku najbardziej promuje.

W cenie promocyjnej 9 099 Kč Redmi Note 15 Pro+ to bardzo solidny wybór. Tylko uważaj na bloatware i nie zapomnij kupić szybkiej ładowarki.

Klady

  • obří baterie 6 500 mAh s výdrží dva dny
  • 100W nabíjení za 40 minut
  • IP68/IP69K odolnost
  • kvalitní AMOLED displej s 120 Hz
  • solidní hlavní fotoaparát
  • elegantní design s eko-kůží
  • Wady

    • pomalejší UFS 2.2 úložiště
    • chybí bezdrátové nabíjení
    • průměrné ultrašíro
    • bloatware a systémové reklamy

    Ocena redakcji: 84 %

    Co sądzisz o Redmi Note 15 Pro+ 5G?

    O autorze

    Jakub Kárník

    Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

    Jakub Kárník
    Sdílejte: