Recenzja Samsung Galaxy S26 Ultra: Nadal najbardziej kompleksowy Android z mile widzianymi ulepszeniami Samsung Galaxy S26 Ultra to najcieńszy i najlżejszy model Ultra w historii Privacy Display z wbudowaną sprzętowo ochroną prywatności to unikat, za który jednak płaci się 8-bitowym panelem Optyka ALoP rozwija fotografię nocną, funkcje AI są przydatne — ale większość z nich nie obsługuje języka czeskiego Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 17. 3. 2026 18:00 Co roku Samsung zadaje sobie pytanie, ile innowacji wystarczy, aby klienci wymienili zeszłoroczną Ultę na tegoroczną. W przypadku Galaxy S26 Ultra odpowiedź brzmi zaskakująco szczerze: niewiele, ale tam, gdzie to poczujesz. Wyświetlacz, na który nikt inny nie widzi. Aparat, który w nocy przepuszcza prawie o połowę więcej światła. Ładowanie, które w końcu porzuca sześcioletni limit 45 watów. A wokół tego mnóstwo sztucznej inteligencji, z której większość jest naprawdę użyteczna — o ile mówisz po angielsku. Galaxy S26 Ultra startuje od 35 699 CZK i po dwóch tygodniach testów mam całkiem jasność, dla kogo jest, a dla kogo nie. Zaokrąglone rogi i koniec ery tytanu Privacy Display: wyświetlacz, na który nikt inny nie widzi Optyka ALoP: cicha rewolucja w aparacie Wskazówka dla fotografów: ukryty tryb 24 Mpx i Camera Assistant Wideo: Horizon Lock zastępuje gimbal Snapdragon 8 Elite Gen 5: wydajność, o której nie myślisz Bateria: w końcu 60 watów, ale pojemność stoi w miejscu One UI 8.5: Agenci AI, którzy po czesku przeważnie milczą Good Lock: tutaj Samsung nadal prowadzi Ceny w Czechach i akcje promocyjne Ocena końcowa Zaokrąglone rogi i koniec ery tytanu W tym roku Samsung zrobił coś, czego zaskakująco wiele osób pragnęło od S24 Ultra — zaokrąglił rogi. Galaxy S26 Ultra pod względem designu zbliża się do podstawowego modelu S26 i w porównaniu do kanciastego stylu ery Note jest znacznie przyjemniejszy w dłoni. Grubość spadła do 7,9 mm (z 8,2 mm w S25 Ultra), waga do 214 gramów (z 218 g). Liczbowo to drobiazgi, ale w dłoni od razu poczujesz różnicę — telefon jest bardziej kompaktowy, niż można by się spodziewać po 6,9-calowym wyświetlaczu. Tytanową ramkę zastąpiło aluminium, konkretnie stop Armor Aluminum. Dzięki temu Samsung ujednolicił kolor ramki i tyłu, co sprawia, że telefon wygląda bardziej spójnie. Dostępny jest w kolorach Cobalt Violet, Sky Blue, Black i White, a online wyłącznie w Silver Shadow i Pink Gold. Mój testowy Sky Blue wygląda fantastycznie — biel jest wręcz jaskrawa i prawie świeci w dłoni. Wyświetlacz pokrywa Corning Gorilla Armor 2, a tył Gorilla Glass Victus 2. Odporność IP68 to oczywistość. Przez dwa tygodnie bez etui i folii ochronnej nie mam ani jednej rysy, ale w przypadku telefonu za 36 tysięcy mimo wszystko poleciłbym etui — powierzchnia jest po prostu duża, a aluminium śliskie. KOUPIT GALAXY S26 ULTRA VÝHODNĚ S Pen pozostaje i jest cieńszy niż w zeszłym roku. Dolna krawędź jest teraz ścięta, aby dopasować się do krzywizny telefonu — drobiazg, przez który jednak trzeba uważać na prawidłową orientację podczas wkładania, w przeciwnym razie pióro lekko wystaje. Osobiście używam S Pen rzadko, ale jego obecność w modelu Ultra uważam za ważny element tożsamości serii. Miłym bonusem dla tych, którzy dbają o możliwość naprawy: Samsung zamocował baterię za pomocą plastikowych uchwytów (pull-tabs), dzięki czemu jej wymiana nie wymaga agresywnych chemikaliów ani ciepła. Większość wewnętrznych modułów, w tym kamery i głośniki, jest oddzielona i łatwo dostępna. Privacy Display: wyświetlacz, na który nikt inny nie widzi Jeśli coś odróżnia S26 Ultra od wszystkiego innego na rynku, to jest to Privacy Display. Nie jest to sztuczka programowa ani naklejona folia — Samsung zintegrował ochronę prywatności bezpośrednio w sprzętowej strukturze 120Hz panelu AMOLED. Technologia wewnętrznie nazywana Flex Magic Pixel wykorzystuje dwa typy pikseli: standardowe „szerokie” do zwykłego wyświetlania i „wąskie” piksele kierunkowe, które ograniczają emisję światła na boki. W praktyce działa to w trzech trybach. Przy wyłączonym Privacy Display telefon zachowuje się jak każdy inny. Partial Privacy zakrywa czarnym blokiem tylko przychodzące powiadomienia. Maximum Privacy następnie przyciemnia całą zawartość wyświetlacza dla każdego, kto patrzy z boku. Aktywacja odbywa się za pomocą szybkich przełączników, a funkcję można ustawić również dla konkretnych aplikacji — typowo bankowości lub wiadomości. To funkcja, którą pokazuję każdemu, kto pyta, co nowego w telefonie. A reakcje są za każdym razem takie same — zdziwienie. W komunikacji miejskiej czy kawiarni ma to więcej sensu, niż byś się spodziewał. Samsung zaznacza, że nie jest to stuprocentowa gwarancja niewidzialności, ale jako dodatkowa warstwa ochrony jest to genialne rozwiązanie. Ma to jednak dwie wady: przy włączonym Privacy Display obraz jest nieco przytłumiony i mniej nasycony nawet przy patrzeniu z przodu. W praktyce przyzwyczaiłem się do tego w ciągu dnia i podczas normalnego użytkowania nie odczuwam różnicy, ale w bezpośrednim porównaniu z wyłączonym trybem ją zauważysz. Samsung przeszedł również na piksele okrągłe zamiast dotychczasowych owalnych ze względu na kierunkową emisję światła. Przy bliższym spojrzeniu widoczna jest delikatna pikselizacja nawet przy wyłączonym trybie prywatności. Co ważniejsze — panel jest nadal 8-bitowy z ditheringiem FRC (Frame Rate Control), który poprzez szybkie przełączanie kolorów tworzy iluzję odcieni, których sprzęt natywnie nie obsługuje. Marketing mówi o „miliardzie kolorów”, rzeczywistość to wyrafinowana sztuczka. Dla większości użytkowników jest to nieistotne, ale bardziej wrażliwe osoby mogą odczuwać większe zmęczenie, podobnie jak przy bardziej agresywnym ściemnianiu PWM. Chińska konkurencja z natywnymi 10-bitowymi panelami jest pod tym względem do przodu. Optyka ALoP: cicha rewolucja w aparacie Specyfikacje aparatów na papierze wyglądają znajomo — 200Mpx główny sensor, 50Mpx ultraszerokokątny, 10Mpx teleobiektyw 3× i 50Mpx peryskopowy teleobiektyw 5×. Liczby są takie same jak w S25 Ultra. Różnica kryje się jednak za nimi, w optyce. W tym roku Samsung zastosował technologię ALoP (All Lenses on Prism), która zasadniczo zmienia wewnętrzne ułożenie teleobiektywu. Klasyczne systemy peryskopowe układały soczewki pionowo, co ograniczała grubość telefonu. ALoP umożliwia poziome układanie soczewek bezpośrednio na pryzmacie, dzięki czemu Samsung mógł zwiększyć średnicę optyki bez zwiększania rozmiarów modułu — ten jest wręcz o 22% mniejszy. A jakie są wyniki? Główny sensor otrzymał przysłonę f/1.4 (z f/1.7), co oznacza wzrost przechwytywanego światła o 47%. Pięciokrotny teleobiektyw poprawił się z f/3.4 na f/2.9, czyli o 37% więcej światła. W praktyce odczujesz to podczas fotografowania o zmierzchu i w nocy — zdjęcia są czystsze, z niższym szumem, ponieważ sensor może pracować z niższymi wartościami ISO. Fotografia dzienna jest na poziomie, którego oczekujesz od Samsunga — kolory są precyzyjne, zakres dynamiczny spójny, a zoomowanie do 10× nadal daje użyteczne rezultaty z zaskakującymi detalami. Tryb portretowy bezbłędnie oddziela obiekt od tła, a odcienie skóry wyglądają naturalnie. Ultraszerokokątny sensor z 50 Mpx, f/1.9 i podwójnym autofokusem PDAF w końcu działa również jako przyzwoity obiektyw makro. Wskazówka dla fotografów: ukryty tryb 24 Mpx i Camera Assistant Tego nie znajdziesz w testach, ale to informacja, która może zasadniczo zmienić jakość Twoich zdjęć. W aplikacji Expert RAW istnieje tryb 24 Mpx, który oferuje optymalną równowagę między szczegółami a zakresem dynamicznym. Unika artefaktów pixel binningu w zdjęciach 12 Mpx oraz nadmiernego szumu w pełnej rozdzielczości 200 Mpx. Jeśli fotografujesz w RAW i chcesz uzyskać maksimum, ten tryb to złoty środek. Druga wskazówka dotyczy funkcji Focus Enhancer. Domyślnie telefon, próbując zrobić makro, automatycznie przełącza się na obiektyw ultraszerokokątny, co daje płaskie zdjęcia bez głębi ostrości. Rozwiązaniem jest instalacja modułu Camera Assistant (dostępny za darmo w Galaxy Store). W nim wyłącz automatyczne przełączanie obiektywów. Dzięki temu możesz wymusić użycie teleobiektywu 3× lub 5× do zdjęć makro — efektem są zdjęcia z profesjonalnym bokeh i znacznie lepszymi detalami. Minimalna odległość ostrzenia teleobiektywu 5× wprawdzie wzrosła do około 52 cm (z 26 cm w S25 Ultra), co jest ceną za ALoP, ale do zwykłych zdjęć szczegółowych to wystarczy. Wideo: Horizon Lock zastępuje gimbal Największa nowość w wideo nazywa się Horizon Lock i działa w ramach trybu Super Steady. Zasada jest prosta — niezależnie od tego, jak nagrywasz telefonem, horyzont pozostanie prosty. Nawet przy obrocie o 360 stopni, wynikowe wideo jest stabilne, maksymalnie z lekkim kołysaniem. Technologia jest inspirowana kamerami sportowymi i w praktyce eliminuje potrzebę zewnętrznego gimbala do zwykłego dynamicznego nagrywania. Ultra ponadto radzi sobie z nagrywaniem w 8K przy 30 kl./s i jako jedyny model z serii S26 obsługuje format APV — praktycznie bezstratny format wideo, który Samsung pozycjonuje jako konkurencję dla Apple ProRes. Dla zwykłych użytkowników APV nie ma większego sensu (pliki są ogromne), ale dla twórców treści jest to zasadnicze rozszerzenie możliwości postprodukcji. Snapdragon 8 Elite Gen 5: wydajność, o której nie myślisz S26 Ultra napędza Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy, produkowany w 3nm procesie TSMC. Dwa główne rdzenie Oryon taktowane na 4,61 GHz uzupełnia sześć bardziej energooszczędnych rdzeni. Samsung informuje o wzroście wydajności NPU o 39%, GPU o 24% i CPU o 19% w porównaniu do poprzednika. Ważna uwaga: Ultra jako jedyny model z serii S26 otrzymała Snapdragona również w Czechach. Podstawowe S26 i S26+ działają na Exynosie 2600. W benchmarkach telefon plasuje się w czołówce — Geekbench 6 single-core 3 733, multi-core 11 444, 3DMark Wild Life Extreme 7 587. W praktyce jednak ważniejsze jest, jak zachowuje się pod obciążeniem. Samsung całkowicie przeprojektował chłodzenie na czterowarstwowy system: przeprojektowana komora parowa o 21% wyższej efektywności, podkładka grafitowa i folia do szybkiego odprowadzania ciepła do aluminiowej ramki, podkładki termiczne na kluczowych komponentach oraz po raz pierwszy w większym stopniu również pasta termoprzewodząca bezpośrednio na procesorze i chipach pamięci — technika bardziej powszechna w laptopach niż w telefonach. KOUPIT GALAXY S26 ULTRA VÝHODNĚ Rezultat? Podczas grania w wymagające gry i dłuższego nagrywania wideo 4K telefon nagrzewa się z tyłu, ale nie dochodzi do dramatycznego throttlingu wydajności. W porównaniu do S25 Ultra poprawa jest zauważalna. Wyposażenie pamięciowe zaczyna się od 12 GB RAM i 256 GB pamięci masowej, wyższe konfiguracje oferują 512 GB lub 1 TB z 16 GB RAM. Pamięć masowa typu UFS 4.1 i pamięci LPDDR5X to najszybsze, co obecnie można dostać w telefonie. Bateria: w końcu 60 watów, ale pojemność stoi w miejscu Pojemność baterii pozostaje na poziomie 5 000 mAh. W kontekście chińskich flagowców, które zazwyczaj oferują 6 000–7 000 mAh dzięki technologii krzemowo-węglowej, jest to konserwatywny wybór. Samsung rekompensuje to efektywnością chipsetu i oprogramowania, i trzeba przyznać, że żywotność baterii w praktyce jest ponadprzeciętna — bez problemu ponad półtora dnia zwykłego użytkowania. W dniu, w którym zacząłem z pełną baterią o 8 rano, telefon wytrzymał do 23 godziny następnego dnia. Główna nowość dotyczy ładowania. Po sześciu latach na 45 watach Samsung w końcu przeszedł na ładowanie przewodowe 60W (Super Fast Charging 3.0). Od zera do 76% w 30 minut, pełne naładowanie w 52 minuty. Ładowanie bezprzewodowe obsługuje do 25 W, co również jest ulepszeniem. Słaby punkt? Samsung ponownie nie wbudował magnesów dla Qi2 w S26 Ultra. Oficjalne wyjaśnienie nie padło, ale analizy techniczne sugerują, że magnesy mogłyby zakłócać działanie digitizera S Pen. Do akcesoriów magnetycznych potrzebne jest więc etui firm trzecich. Jednakże, skoro Apple radzi sobie z MagSafe nawet w najtańszym iPhonie 17e, jest to rozczarowanie ze strony Samsunga. One UI 8.5: Agenci AI, którzy po czesku przeważnie milczą Galaxy S26 Ultra działa na Androidzie 16 z One UI 8.5 i gwarancją 7 lat aktualizacji oprogramowania i zabezpieczeń. Oprogramowanie jest najbardziej ambitną częścią tegorocznej generacji — Samsung przechodzi od reaktywnego asystenta do proaktywnych agentów AI, którzy mają przewidywać Twoje potrzeby. Większość z nich działa solidnie. Problem leży gdzie indziej. Now Nudge to najciekawsza nowość. System analizuje zawartość ekranu i oferuje kontekstowe sugestie — jeśli ktoś napisze „wyślij mi zdjęcia z Barcelony”, pojawi się link bezpośrednio do zdjęć z tej lokalizacji. Jeśli umówisz się na kolację w piątek, wyskoczy link do kalendarza z Twoimi wolnymi terminami. Koncepcja jest świetna i w języku angielskim działa zaskakująco dobrze. W języku czeskim Now Nudge jednak nie działa, a Samsung nie ogłosił jeszcze terminu lokalizacji. Ten sam problem ma Call Screening — AI odbiera za Ciebie nieznane połączenie, pyta dzwoniącego o imię i powód, a następnie na żywo przepisuje odpowiedź na ekran. Jeśli uzna połączenie za spam, automatycznie je zakończy. Funkcja obsługuje 13 języków, w tym polski, ale brakuje wśród nich czeskiego. To samo dotyczy Scam Detection (wykrywanie oszukańczych połączeń w czasie rzeczywistym) — ta funkcja na razie działa tylko po koreańsku, z planowanym rozszerzeniem na angielski. Co natomiast działa po czesku: asystent do pisania tekstów (generowanie, podsumowania, zmiana tonu, sprawdzanie pisowni), Circle to Search (teraz potrafi wyszukiwać wiele obiektów jednocześnie), Document Scan (automatyczne skanowanie dokumentów z usuwaniem cieni i zagnieceń), edycja zdjęć AI w Galerii, w tym podpowiedzi tekstowe i sortowanie zrzutów ekranu do ośmiu kategorii. Nowo można również wydawać polecenia do edycji zdjęć głosem — na przykład zmiana koloru ubrania na portrecie lub przekształcenie wiosennego zdjęcia w zimowe działa szybko i zaskakująco precyzyjnie. KOUPIT GALAXY S26 ULTRA VÝHODNĚ Obok Bixby i Gemini w systemie zintegrowano również wyszukiwarkę AI Perplexity, która działa we wszystkich aplikacjach systemowych i można ją aktywować, przytrzymując boczny przycisk. Trzech asystentów w jednym telefonie brzmi jak chaos, ale w praktyce ich kompetencje pokrywają się mniej, niż można by się spodziewać. Audio Eraser działa teraz również na filmach z aplikacji innych firm, takich jak YouTube czy Instagram — tłumi niepożądane dźwięki w tle i wzmacnia głosy. Jest to raczej dodatkowy gadżet niż funkcja do codziennego użytku, ale przydaje się do awaryjnej edycji wideo ze złym dźwiękiem. Good Lock: tutaj Samsung nadal prowadzi Dla bardziej wymagających użytkowników Good Lock pozostaje jednym z najsilniejszych argumentów za Samsungiem. W połączeniu z One UI 8.5 pojawiają się nowe moduły: LockStar umożliwia ręczne ustawienie jasności Always On Display oraz dodawanie własnych tekstów lub efektów 3D do animacji odblokowania. Home Up dodaje możliwość wyczyszczenia menu udostępniania z nieużywanych aplikacji i łączenia różnych paneli Edge w jeden. QuickStar oferuje edycję górnego panelu w trybie poziomym i wymianę ikon systemowych na własne obrazy. W porównaniu do zeszłorocznego One UI 7, które zbierało krytykę za utratę przejrzystości panelu powiadomień, wersja 8.5 to krok wstecz w kierunku użyteczności. Nie jest to powrót do dawnej doskonałości, ale Samsung przynajmniej przestał aktywnie pogarszać to, co działało. Ceny w Czechach i akcje promocyjne Galaxy S26 Ultra jest sprzedawany w Czechach w następujących konfiguracjach: 256 GB / 12 GB RAM za 35 699 CZK, 512 GB / 12 GB RAM za 40 599 CZK i 1 TB / 16 GB RAM za 47 999 CZK. W ramach akcji promocyjnej Samsung oferuje wyższą wariant pamięciowy w cenie niższej konfiguracji, odkup starego urządzenia oraz bonus za recenzję (głośnik Samsung Music Frame lub odkurzacz Samsung Jet 65, ograniczona liczba sztuk). Studenci z kartą ISIC mogą u wybranych sprzedawców uzyskać dodatkowe 7% zniżki. Ocena końcowa Galaxy S26 Ultra to nie telefon, który zachwyci Cię jednym wielkim skokiem. To telefon, który przekona Cię dziesiątką mniejszych ulepszeń, z których każde ma sens. Privacy Display to funkcja, o której nie wiedziałeś, że jej chcesz — a gdy już ją masz, nie chcesz z niej rezygnować. Optyka ALoP przesuwa fotografię nocną do przodu bez zwiększania rozmiarów, ładowanie 60W jest w końcu godne, a Horizon Lock w wideo eliminuje potrzebę gimbala. KOUPIT GALAXY S26 ULTRA VÝHODNĚ Z drugiej strony — bateria 5 000 mAh w 2026 roku wygląda konserwatywnie, 8-bitowy panel z ditheringiem to kompromis, którego Samsung nie komunikuje wystarczająco, brak magnesów Qi2 rozczarowuje, a duża część funkcji AI po czesku po prostu nie działa. Jeśli masz S25 Ultra, powód do ulepszenia jest słaby. Jeśli jednak przechodzisz ze starszego modelu lub innej marki, S26 Ultra jest obecnie najbardziej kompletnym telefonem z Androidem na rynku — z zastrzeżeniem, że za tę kompletność zapłacisz również tam, gdzie Samsung mógłby dać więcej. Klady Privacy Display — unikátní hardwarová funkce optika ALoP výrazně zlepšuje noční fotografii nejtenčí a nejlehčí Ultra v historii 60W nabíjení, vynikající výdrž baterie Horizon Lock stabilizace videa 7 let aktualizací, S Pen, Good Lock Wady 8bitový panel s ditheringem místo nativního 10bitu baterie 5 000 mAh zaostává za čínskou konkurencí absence vestavěných magnetů Qi2 zvětšená minimální ostřící vzdálenost 5× teleobjektivu Ocena redakcji: 89% Co sądzisz o Samsungu Galaxy S26 Ultra? O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 Samsung Samsung Galaxy S26 Samsung Galaxy S26 Ultra