OpenClaw wydał własną aplikację mobilną. Wprowadza agentów AI w podróż, ale początkujący będą mieli z nią problem OpenClaw wydał aplikację mobilną dla Androida i iOS, która ma wprowadzić agentów AI w podróż Aplikacja służy jako most do Twojej prywatnej „bramy" — umożliwia czat, głos i zatwierdzanie działań z telefonu Pierwsze opinie są jednak chłodne: ocena 2,2 gwiazdki, skargi na błędy i pytania dotyczące bezpieczeństwa Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 30. 6. 2026 14:00 Agenci AI są obecnie tym, co w dziedzinie sztucznej inteligencji określa się mianem „następnej wielkiej rzeczy”. Jednym z projektów, który pcha tę ideę do przodu, jest OpenClaw. W tym tygodniu dołączyła do niego aplikacja mobilna dla Androida i iOS, jednak jej wydaniu towarzyszy sporo rozterek — od wyglądu po coś znacznie istotniejszego. Czym właściwie jest OpenClaw Co potrafi aplikacja mobilna Uważaj przede wszystkim na bezpieczeństwo Czym właściwie jest OpenClaw Zanim przejdziemy do aplikacji, warto wiedzieć, o co chodzi. OpenClaw to osobisty asystent AI typu open-source, którego uruchamiasz na własnym sprzęcie. Jego hasłem jest „AI, która naprawdę coś robi” — w przeciwieństwie do zwykłego chatbota nie tylko odpowiada, ale także działa: sortuje pocztę, wysyła e-maile, zarządza kalendarzem lub radzi sobie z innymi zadaniami. Możesz podłączyć go do dowolnego modelu (Claude, GPT, Gemini, a nawet lokalnego) i sterować nim za pomocą aplikacji, których już używasz, takich jak WhatsApp czy Telegram. Za projektem stoi austriacki deweloper Peter Steinberger, a jego rozwój był błyskawiczny — od uruchomienia pod koniec 2025 roku zebrał na GitHubie ponad 380 tysięcy gwiazdek, co uczyniło go jednym z najpopularniejszych narzędzi tego typu. Sercem całego systemu jest tak zwany Gateway, centralny proces działający na Twoim komputerze lub serwerze, który zarządza całą komunikacją między agentami, narzędziami i platformami. Co potrafi aplikacja mobilna Nowa aplikacja nie jest samodzielnym produktem, ale raczej mobilnym węzłem do Twojego istniejącego Gatewaya. Parujesz ją za pomocą kodu QR lub kodu ustawień, a następnie z telefonu czatujesz z asystentem, używasz trybu głosowego, zatwierdzasz działania, które agent chce wykonać, i opcjonalnie udostępniasz mu funkcje urządzenia — kamerę, ekran, lokalizację i powiadomienia. Dla obecnych użytkowników OpenClaw jest to niewątpliwie praktyczne rozszerzenie. Możesz ją pobrać bezpośrednio ze Sklepu Play. Wykonanie jednak kuleje. Zrzuty ekranu podglądu wyglądają surowo i topornie, ocena w sklepie utrzymuje się na poziomie zaledwie 2,2 gwiazdki, a użytkownicy skarżą się na błędy, problemy z parowaniem i ogólną bezużyteczność. OpenClaw nigdy nie stawiał na formę — w swej istocie jest narzędziem wiersza poleceń — ale mimo to wersja na Androida wydaje się niedopracowana. Odpowiednik na iOS wygląda znacznie lepiej. Uważaj przede wszystkim na bezpieczeństwo A teraz najważniejsze, co łatwo ginie w entuzjastycznych doniesieniach o agentach. OpenClaw daje AI dostęp do Twoich plików, przeglądarki, poczty, a — nowo poprzez aplikację mobilną — do kamery i lokalizacji. To czyni go niezwykle kuszącym celem dla atakujących. I nie jest to teoria: badacze bezpieczeństwa już wcześniej naliczyli tysiące instancji OpenClaw swobodnie dostępnych w internecie. Ponadto firma Cisco, analizując tysiące dodatków, odkryła, że jedna czwarta z nich zawiera jakąś lukę, a pojawił się również atak poprzez fałszywe rozszerzenie. Nawet jeden z deweloperów projektu otwarcie ostrzegł, że dla każdego, kto nie radzi sobie z wierszem poleceń, OpenClaw jest zbyt niebezpieczny, aby bezpiecznie go używać. To rzadko spotykane szczere przyznanie i jednocześnie jasny sygnał, dla kogo narzędzie jest przeznaczone — dla zaawansowanych użytkowników i deweloperów, którzy wiedzą, co robią, a nie dla zwykłych właścicieli telefonów, kuszących się wizją agenta w kieszeni. Czy dopuściłbyś agenta AI do swoich plików i poczty, czy też to ryzyko jest dla Ciebie nieprzyjemne? Źródło: 9to5Google, Google Play O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: