Najdziwniejszy smartfon tego roku trafia do Czech. Oferuje dziwny kształt, a także „darmowy internet“ iKKO MindOne Pro trafia na czeski rynek — do Alzy trafi w czerwcu za 12 999 Kč Obudowa wielkości karty płatniczej, dwa systemy operacyjne przełączane przyciskiem i wysuwany aparat Sony 50 Mpx Kampania zebrała ponad 31 milionów koron, funkcje AI obsługują język czeski — ale recenzje z zagranicy wspominają o kilku zastrzeżeniach Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 30. 5. 2026 10:00 Jeśli dziś położysz na stole dziesięć smartfonów, rozpoznasz je tylko po logo. iKKO MindOne Pro jest wyjątkiem — kompaktowe urządzenie z kwadratową obudową, wysuwanym aparatem i własnym systemem AI odwraca się plecami do mainstreamu. A teraz także do czeskich klientów: na Alza pojawi się w czerwcu za 12 999 Kč. Telefon z jednym wysuwanym aparatem Dwa systemy operacyjne i darmowy internet — z gwiazdką Co będzie bolało Telefon powstał w ramach kampanii crowdfundingowej, która zebrała równowartość ponad 31 milionów koron, a wprowadzenie na czeski rynek to odzwierciedla. iKKO pozycjonuje swój produkt jako kontrast do wszystkiego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Androidzie — zamiast wyścigu o przekątną, stara się zmieścić w dłoni i w najmniejszej kieszeni. Telefon z jednym wysuwanym aparatem Wymiary mówią same za siebie: 86 × 72 × 8,9 mm i 136 gramów. Obudowa ma metalową ramę, szklany tył i czytnik linii papilarnych w bocznym przycisku. Z przodu znajduje się 4,02″ AMOLED displej o rozdzielczości 1240 × 1080 px, częstotliwości 90 Hz i szafirowym szkle o twardości 9H — co jest prawdziwą rzadkością w smartfonach. Szafir jest bardziej odporny na zarysowania niż klasyczne szkło hartowane, z drugiej strony jest bardziej kruchy przy uderzeniu, więc i tak unikaj upadków. Zamiast dwóch aparatów, iKKO zadowala się jednym. Wysuwany sensor Sony 50 Mpx o rozmiarze 1/1,56″, jasności f/1,88 i optycznej stabilizacji obraca się o 180 stopni i blokuje pod dowolnym kątem. Robisz zdjęcia krajobrazów czy nagrywasz vloga? Ten sam obiektyw, brak różnicy jakościowej między ujęciem przednim a tylnym. Koncepcja ciekawa, ale wynik według pierwszych zagranicznych recenzji jest tylko przeciętny — mechanizm jest bardziej pomysłowy niż same zdjęcia. Dwa systemy operacyjne i darmowy internet — z gwiazdką Najciekawsze jest oprogramowanie. MindOne Pro działa równolegle na dwóch systemach operacyjnych: klasycznym Androidzie 15 z usługami Google i własnym iKKO AI OS, który jest zoptymalizowany do obsługi jedną ręką i skupienia na zadaniach AI. Między systemami przełączysz się fizycznym przyciskiem, wybrane aplikacje można przenosić między nimi. Funkcje AI mówią po czesku i radzą sobie z transkrypcją rozmów, podsumowaniem spotkań, tłumaczeniem symultanicznym i dyktowaniem notatek — bez dodatkowych opłat i bez zbierania danych osobowych, jak obiecuje iKKO. Marketingowo najbardziej rezonuje slogan o bezpłatnym internecie na całym świecie. Tutaj jednak trzeba uważać. Wbudowana usługa NovaLink rzeczywiście działa od razu po włączeniu w 60 krajach, w tym w Czechach, ale obejmuje tylko funkcje AI, a nie pełnoprawne przeglądanie stron internetowych czy strumieniowanie. W tym celu dopłacisz za wbudowaną kartę vSIM (plan danych w 140 krajach) lub użyjesz klasycznej karty nano SIM, slot jest dostępny. Pomysł jest sympatyczny, ale nie jest to pełna alternatywa dla zwykłego planu taryfowego. Co będzie bolało Pod maską pracuje ośmiordzeniowy MediaTek MT8781 (czyli Helio G99) z 8 GB RAM i 256 GB pamięci. Do zwykłego użytku to wystarczy, ale do wymagających obliczeniowo zadań AI w czasie rzeczywistym jest już na granicy — zagraniczny recenzent opisuje zauważalne lagi głównie podczas pracy z AI, gdzie od koncepcji telefonu oczekiwałoby się najpłynniejszego doświadczenia. Bateria ma pojemność zaledwie 2 200 mAh, a według pierwszych testów w intensywnym użytkowaniu rozładowuje się szybciej niż przeciętnie, ładowanie obsługuje 18 W. Podobno słabsze są też głośniki, a z powodu wystającego modułu aparatu telefon trochę się chwieje na stole. Przyjemnie zaskakuje obietnica aktualizacji — producent obiecuje trzy duże aktualizacje Androida i pięć lat łatek bezpieczeństwa, co w przypadku telefonu z crowdfundingu zdecydowanie nie jest oczywistością. Pozostaje pytanie, jak mała marka wywiąże się z tego zobowiązania w porównaniu do uznanych graczy. Jako bonus można dokupić Snap-in Case z fizyczną klawiaturą QWERTY, Hi-Fi DAC od Cirrus Logic, gniazdem 3,5 mm i dodatkową baterią 500 mAh — kombinacja, która zamieni telefon w dziwnie uroczą maszynkę. MindOne Pro nie jest telefonem dla każdego i iKKO tego nie udaje. To alternatywa dla ludzi, których męczą prostokąty o przekątnej 6,7 cala i którzy chcą wyróżnić się w tłumie — i nie przeszkadza im, że za oryginalność zapłacą kompromisem w wydajności, aparacie i żywotności baterii. Za 12 999 Kč to cena, którą uznana marka chciałaby za standardową średnią półkę. Tutaj jednak zdecydowanie nie dostaniesz niczego standardowego. iKKO MindOne Pro na Alze Czy wymienilibyście klasyczny duży telefon na eksperymentalny telefon wielkości karty z funkcjami AI? Źródło: Alza.cz O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: akce alza Česko slevy