Nad Steam Deckiem 2 intensywnie się pracuje, ale jeszcze na niego poczekamy. Valve chce dostarczyć porządną aktualizację

  • Valve potwierdziło dla serwisu IGN, że intensywnie pracuje nad Steam Deckiem 2
  • Firma nadal nie podaje jednak żadnej konkretnej daty premiery nowej generacji handhelda
  • Powodem jest brak odpowiedniego chipu, który oferowałby prawdziwy skok generacyjny w wydajności

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
28. 4. 2026 22:00

Od premiery oryginalnego Steam Decka w lutym 2022 roku rynek przenośnych konsol do gier zmienił się nie do poznania. Valve zapoczątkowało falę, do której dołączyli producenci tacy jak ASUS, Lenovo czy Ayaneo, a ich modele w wielu aspektach wyprzedziły dziś oryginalny handheld. Pytanie o nowego Steam Decka wisi w powietrzu od dawna – a teraz wreszcie nadchodzi przynajmniej częściowa odpowiedź bezpośrednio od Valve.

Prace trwają, ale nie spodziewajcie się daty premiery

Według programisty i projektanta Valve, Pierre-Loupa Griffaisa, nad Steam Deckiem 2 intensywnie się pracuje. Wynika to z wywiadu dla serwisu IGN, w którym Griffais stwierdził, że wszystko, co firma obecnie przygotowuje – czyli nowy Steam Controller, Steam Machine i Steam Frame – stanowi swego rodzaju przygotowanie do przyszłej generacji handhelda.

„Wiele z tego, co teraz robimy, to wnioski, które ostatecznie znajdą odzwierciedlenie w Steam Decku 2,” oświadczył Griffais. Jednocześnie jednak odmówił podania jakiejkolwiek konkretnej daty premiery. Biorąc pod uwagę, że już w 2023 roku ten sam projektant twierdził, że nowy Deck jest „co najmniej kilka lat od premiery”, a oryginalny model obchodzi w tym roku cztery lata od wprowadzenia na rynek, oczekiwanie się przedłuża.

Valve nie chce kompromisu. Powodem jest sprzęt

Główną przeszkodą, według wcześniejszych wypowiedzi Griffaisa, jest brak odpowiedniego procesora. Valve bowiem upiera się, że Steam Deck 2 musi być prawdziwym skokiem generacyjnym, a nie tylko niewielkim ulepszeniem.

„Nie jesteśmy zainteresowani osiągnięciem punktu, w którym zaoferujemy o 20, 30, a nawet 50% wyższą wydajność przy tej samej żywotności baterii. Chcemy czegoś znacznie bardziej znaczącego,” stwierdził Griffais w zeszłym roku, dodając, że obecna oferta chipów na rynku nie jest wystarczająca dla Valve. Obecny Steam Deck jest napędzany niestandardowym chipem AMD z rdzeniami Zen 2 i grafiką RDNA 2, model OLED to tylko nieco przerobiona wersja tego samego chipu.

Serwis PC Gamer spekuluje, że Valve prawdopodobnie poczeka na odpowiedni chip, dopóki AMD nie przejdzie w swoich APU na bardziej zaawansowany proces produkcyjny TSMC N3 lub N2. To realistycznie przesunęłoby premierę Steam Decka 2 na koniec 2027 roku lub później – jest to jednak tylko szacunek, którego Valve w żaden sposób nie potwierdziło.

Jakich ulepszeń możemy się spodziewać?

Jednym z obszarów, w którym oryginalny Steam Deck ma zauważalne rezerwy, jest żywotność baterii. Chociaż Valve odrzuca samo 50% zwiększenie wydajności, to właśnie w tej dziedzinie ulepszenia nowej generacji mogłyby być najbardziej widoczne.

Do tego czasu jednak fani Steam Decka będą musieli zadowolić się obecną generacją, ewentualnie sięgnąć po konkurencyjne handheldy z Windowsem lub SteamOS – i mieć nadzieję, że Valve ostatecznie przekształci swoje roszczenia do „prawdziwie następnej generacji” w realny produkt.

Czekacie na Steam Deck 2, czy konkurencja już was wyprzedziła?

Źródła: IGN, PC Gamer, Eurogamer

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: