Kosztował 30 490 CZK, teraz jest prawie za pół ceny. Flagowy Pixel ma aktualizacje aż do 2031 roku Google Pixel 9 Pro XL ma 6,8" LTPO OLED ze szczytową jasnością 3 000 nitów, 16 GB RAM i 7 lat aktualizacji Z AlzaPlus+ kosztuje 16 641 CZK – w momencie premiery w 2024 roku kosztował 30 490 CZK Następca Pixel 10 Pro XL jest już na rynku, a za dwa tygodnie zostanie zaprezentowana cała seria Pixel 11, co obniżyło cenę o połowę Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 1. 8. 2026 06:00 Flagowy Pixel w cenie, za którą dziś sprzedawane są budżetowe flagowce. Google Pixel 9 Pro XL teraz członkowie AlzaPlus+ kupią za 16 641 CZK, czyli mniej więcej za połowę ceny premierowej 30 490 CZK. Powód jest oczywisty: Pixel 10 Pro XL jest już od jakiegoś czasu na rynku, a za dwa tygodnie Google zaprezentuje całą serię Pixel 11. Dla kupującego to idealny moment – telefon nadal ma aktualizacje do 2031 roku, a w naszej recenzji daliśmy mu 88 na 100 punktów. 👍 Kupuj, jeśli chcesz premium Androida z doskonałym wyświetlaczem, długim wsparciem i funkcjami AI za połowę oryginalnej ceny.🤔 Wstrzymaj się, jeśli jesteś graczem lub wymagającym fotografem – Tensor G4 w benchmarkach pozostaje w tyle, a teleobiektyw nie należy do najlepszych.💰 Cena: 16 641 CZK za telefon, który kosztował ponad trzydzieści tysięcy i ma aktualizacje na kolejne pięć lat. CHCI PIXEL ZA 16 641 KČ Wyświetlacz, haptyka i wykonanie to nadal top W naszej recenzji Pixela 9 Pro XL uznaliśmy wyświetlacz za jeden z najlepszych paneli, jakie widzieliśmy w telefonie, i dwa lata nic w tej kwestii nie zmienia. 6,8″ LTPO OLED o rozdzielczości 1344 × 2992, 120 Hz i szczytowej jasności 3 000 nitów jest doskonale czytelny nawet w bezpośrednim słońcu. Podobnie odpowiedź haptyczna należy, wraz z iPhone’ami, do absolutnej czołówki – Samsung ani większość innych producentów nadal jej nie dorównuje. Dodajmy ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, który działa nawet z mokrymi palcami, zaskakująco dobre głośniki stereo z wyraźnymi basami oraz premium wykonanie ze stalową ramą i szkłem Gorilla Glass Victus 2. Wyposażenie jest jak na dzisiejsze standardy nadal ponadprzeciętne: 16 GB RAM, Wi-Fi 7, UWB, 5G, eSIM i bateria 5 060 mAh, z którą w teście osiągnęliśmy sześć do siedmiu godzin włączonego wyświetlacza. A co najważniejsze: 7 lat wsparcia oprogramowania oznacza duże aktualizacje Androida oraz łatki bezpieczeństwa aż do 2031 roku. To pięć lat życia, które telefon ma przed sobą nawet teraz. Słabe strony, które wtedy bolały bardziej niż dziś Za trzydzieści tysięcy w recenzji krytykowaliśmy cztery rzeczy i uczciwie jest je powtórzyć. Tensor G4 w testach syntetycznych znacznie odstawał od Snapdragonów – w Geekbench 6 osiągnął 1 921 punktów jednordzeniowo i 3 388 wielordzeniowo, podczas gdy konkurencja wtedy sięgała ponad 7 000. W praktyce jednak system jest niezwykle płynny, a aplikacje otwierają się szybko. Benchmarki po prostu nie są wszystkim. Dalej boli podstawowe 128 GB pamięci, ładowanie 37 W, które jest wolne w porównaniu do chińskiej konkurencji, a przede wszystkim teleobiektyw – 5× zoom optyczny jest użyteczny, ale detale i szum pozostają w tyle za konkurencją, a tryb portretowy Google z niezrozumiałych powodów na nim nie zezwala. Pozostałe aparaty są natomiast doskonałe: 50Mpx główny sensor z realistycznymi kolorami, topowy tryb nocny i 42Mpx kamera do selfie, którą w recenzji uznaliśmy za być może najlepszą, jaką używaliśmy w telefonie. Praktyczna uwaga na koniec – do Pixela od razu kupcie szkło ochronne, nowoczesne Gorilla Glass jest bardziej odporne na upadki, ale bardziej miękkie i podatne na zarysowania. Za trzydzieści tysięcy był to telefon z kompromisami; za szesnaście to jeden z najlepszych zakupów na rynku. VYUŽÍT SLEVU NA PIXEL Czekalibyście na Pixela 11, czy bierzecie dwuletniego flagowca za pół ceny? O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: akce alza Google Pixel Google Pixel 9 Pro XL slevy