Kawiarnię w Pekinie prowadzi jeden humanoidalny robot. W ciągu godziny przygotował 202 kawy i pobił światowy rekord

  • W Pekinie zaczęła działać całodobowa kawiarnia, którą w całości obsługuje jeden humanoidalny robot
  • W ciągu jednej godziny zdołał przygotować 202 napoje i wpisał się do Księgi Rekordów Guinnessa
  • Eksperci uspokajają jednak obawy o baristów – w branży gastronomicznej liczy się także kontakt międzyludzki, którego maszyna nie zastąpi

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
25. 8. 2026 12:00

Debata o robotach i sztucznej inteligencji zazwyczaj kręci się wokół fabryk i magazynów. Chiny przeniosły ją teraz prosto za ladę kawiarni: w Pekinie uruchomiono lokal, w którym kawę zmieli, zaparzy i poda jeden humanoidalny robot – a już podczas premiery padł światowy rekord.

Jak działa robotyczna kawiarnia?

Za projektem stoi marka 7Fresh Coffee, prowadzona przez chińskiego giganta internetowego JD.com. Lokal w pekińskim budynku Galaxy SOHO został otwarty w niedzielę, a jego operator określa go jako pierwszą na świecie całodobową zautomatyzowaną kawiarnię. Zamówienie składa się przez dotykowy kiosk lub aplikację mobilną, a resztą zajmuje się robot za szklaną ścianą.

Maszyna, według operatora, radzi sobie z całym procesem samodzielnie – zmieli kawę, przygotuje espresso, wymiesza napój i odłoży gotowy kubek do skrzynki odbiorczej. Jeden napój jest gotowy w 20 do 30 sekund, a linia może przygotować siedem do ośmiu jednocześnie. Oprócz kawy oferuje także herbatę, wodę gazowaną lub sok probiotyczny, w cenie od 15 do 20 juanów, czyli w przeliczeniu około 47 do 63 koron.

Lokal najwyraźniej myśli także o dzieleniu się doświadczeniem online. Przed złożeniem zamówienia można dostosować słodycz i moc kawy w zakresie od 1 do 100 procent, nazwać napój i wygenerować do niego własną kartę do mediów społecznościowych. Operator obiecuje ponadto funkcję, która ma rzekomo rekomendować ilość kofeiny w zależności od stanu zdrowia klienta – jak będzie działać w praktyce, dopiero zobaczymy.

202 kawy na godzinę. Czy bariści stracą pracę?

Rekord powstał jeszcze przed uroczystym otwarciem: robot w ciągu jednej godziny przygotował 202 kawy, a komisja Guinnessa uznała mu za to światowy rekord. Od automatyzacji operator obiecuje sobie rozwiązanie odwiecznych problemów kawiarni – zmiennej jakości, wysokich kosztów płac i ograniczonego czasu otwarcia.

Czy to oznacza koniec zawodu baristy? Ekonomiści nie są jeszcze tak daleko. Humanoidalne roboty, według nich, radzą sobie głównie z rutynowymi i powtarzalnymi czynnościami, ale gościnność opiera się także na interakcji międzyludzkiej, którą maszyna trudno zastąpi. Automatyzacja, zdaniem ekspertów, bardziej zagraża stanowiskom administracyjnym i biurowym niż człowiekowi za ekspresem do kawy. Bank Morgan Stanley szacuje, że do 2050 roku roboty mogłyby zastąpić dziesiątki milionów miejsc pracy w USA, ale sam dodaje, że nie jest to prognoza masowego bezrobocia.

Napilibyście się kawy od robota, czy wolicie baristę z krwi i kości?

Źródła: Global Times, news.com.au, South China Morning Post

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: