Kabel ma wbudowany i naładuje też laptopa. Powerbank UGREEN teraz kosztuje mniej niż 750 CZK

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
23. 10. 2026 10:00

Masz powerbank w plecaku, ale kabel został w domu przy łóżku. Właśnie na to celuje UGREEN z modelem, który ma kabel USB-C wbudowany na stałe i jednocześnie używa go jako pętelki. Powerbank UGREEN 67W z wbudowanym kablem teraz z kodem ALZADNY35 kosztuje 747 CZK zamiast 1 149 CZK i za tę cenę naładuje telefon, tablet, a nawet mniejszego laptopa.

Szybkie podsumowanie:
✅ Opłaca się, jeśli chcesz jeden powerbank do telefonu, słuchawek i niewymagającego laptopa, a nie chcesz martwić się, gdzie został kabel.
⚠️ Pamiętaj, że waży 393 g, a moc 67 W jest dzielona między wszystkie porty podczas ładowania wielu urządzeń.
💡 Za 747 CZK otrzymasz 20 000 mAh, wyświetlacz ze stanem baterii i szybkie ładowanie samego powerbanku.

Kabel, który nie zostanie w domu

Główny powód, dla którego warto sięgnąć po ten powerbank, wisi bezpośrednio na nim. Wbudowany kabel USB-C służy jednocześnie jako pętelka, więc nie musisz pakować go osobno ani szukać po kieszeniach. Obok niego znajdziesz jeszcze jeden port USB-C i klasyczne USB-A, dzięki czemu naładujesz jednocześnie do trzech urządzeń, na przykład telefon, słuchawki i tablet.

Całkowita moc 67 W jest jednak dzielona między porty. Gdy podłączysz więcej urządzeń, każde otrzyma mniej mocy, niż gdyby było podłączone do powerbanku samodzielnie. Ile energii jeszcze pozostało, pokazuje wyświetlacz, więc nie musisz zgadywać na podstawie świecących kropek.

Do czego wystarczy 67 W?

Pełna moc, według producenta, jest dostarczana przez USB-C z obsługą Power Delivery 3.0, zarówno za pomocą wbudowanego kabla, jak i drugiego portu. To w zupełności wystarcza do szybkiego ładowania telefonów i tabletów, a także poradzi sobie z laptopami, którym zazwyczaj wystarcza mniejszy adapter. Jednak wydajna maszyna do gier lub pracy będzie ładowana powoli, a pod obciążeniem bateria może nadal się rozładowywać.

Co więcej, dane na Alza nie do końca się zgadzają. W parametrach sprzedawca podaje maksymalnie 20 V i 3 A, co daje 60 W, więc górną granicę 67 W należy traktować z rezerwą.

Właściciele telefonów Samsung docenią obsługę PPS o mocy 45 W, którą producent wspomina w przypadku serii Galaxy S24. Dla telefonów, które nie korzystają z Power Delivery, powerbank obsługuje również Quick Charge 3.0 i 4.0+. Sam powerbank naładujesz mocą wejściową do 65 W w około 2,4 godziny, jednak tylko z wystarczająco mocnym adapterem.

20 000 mAh wystarczy na kilka ładowań telefonu

Według producenta pojemność wystarczy na około 4,5 ładowania iPhone’a 15 Pro lub 3 ładowania Galaxy S24 Ultra. Są to dane orientacyjne, które zależą od stanu baterii i tego, co telefon w międzyczasie robi, a niezależnie ich zweryfikować nie potrafimy. Na weekend poza gniazdkiem lub cały dzień w podróży to jednak solidny zapas.

Ceną za pojemność jest waga. Powerbank waży 393 g, więc nie bardzo nadaje się do kieszeni spodni i raczej znajdzie miejsce w plecaku lub torebce.

Kiedy lepiej wybrać coś innego?

Jeśli chcesz głównie ładować wydajniejszego laptopa, spójrz na warianty siostrzane. Wersja ze 145 W i wbudowanym kablem zaczyna się na Alza z kodem od 909 CZK, czyli tylko o 162 CZK więcej, a dla najbardziej wymagających jest jeszcze model 165 W od 1 387 CZK.

Odwrotnym przypadkiem są ci, którym wystarczy naładować telefon i nie chcą nosić ze sobą prawie 400 g. Dla nich większy sens ma mniejszy i lżejszy powerbank, na przykład tani ChoeTech z 10 000 mAh, o którym pisaliśmy wczoraj.

Komu opłaca się za 747 CZK

Za 747 CZK otrzymasz powerbank, który obsłuży telefon, słuchawki i niewymagającego laptopa, a kabel zawsze będzie miał ze sobą. Najbardziej doceni go ten, kto często podróżuje lub pracuje poza biurem i nie chce wozić torby pełnej kabli. Kto potrzebuje ładować wydajnego laptopa, dopłaci za mocniejszy wariant, a kto szuka czegoś lekkiego do kieszeni, zadowoli się mniejszą pojemnością.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zabrać ze sobą powerbank, ale zapomnieć do niego kabla?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: