Jest na co czekać: Samsung Galaxy S26 Ultra zmiażdżył iPhone'a 17 Pro Max w tym teście! Samsung Galaxy S26 Ultra osiągnął w Geekbench 6 najwyższy dotychczas zarejestrowany wynik – 11 738 punktów w teście wielordzeniowym Podkręcona wersja Snapdragon 8 Elite Gen 5 „for Galaxy" pokonuje iPhone'a 17 Pro Max o prawie 20% w wydajności wielordzeniowej Premiera zaplanowana jest na 25 lutego – czyli za trzy dni Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 22. 2. 2026 12:00 Trzy dni przed oficjalną prezentacją Samsung Galaxy S26 Ultra ponownie pojawił się w bazie danych benchmarku Geekbench 6 – i tym razem z najwyższymi dotychczas zmierzonymi wartościami. Wyniki są imponujące, dział marketingu Samsunga bez wątpienia zaciera ręce. Ale powiedzmy sobie, co te liczby naprawdę oznaczają i co się za nimi kryje. 11 738 punktów w multi-core. Co to oznacza w praktyce? Podkręcony Snapdragon: „for Galaxy" to nie tylko naklejka Co jeszcze przyniesie S26 Ultra? Premiera za trzy dni: dlaczego benchmarki wyciekają właśnie teraz? 11 738 punktów w multi-core. Co to oznacza w praktyce? W ostatnim zarejestrowanym teście Galaxy S26 Ultra osiągnął wynik 11 738 punktów w teście wielordzeniowym i 3 852 punktów w teście jednordzeniowym. Dla porównania: iPhone 17 Pro Max z chipsetem Apple A19 Pro pozostaje w tyle w wydajności wielordzeniowej o prawie 20%. W teście jednordzeniowym oba telefony są praktycznie na tym samym poziomie. Jeszcze ciekawsze jest porównanie ze starszym zeszłorocznym modelem. W porównaniu do Galaxy S25 Ultra jest to wzrost o 24% w wydajności jednordzeniowej i 33% w wydajności wielordzeniowej. To są liczby, które na papierze wyglądają świetnie. Jednak skoki międzypokoleniowe w benchmarkach i skoki międzypokoleniowe w rzeczywistym użytkowaniu telefonu to dwie różne rzeczy – i coraz częściej okazuje się, że różnica między flagowymi telefonami jest w praktyce coraz mniej zauważalna. Podkręcony Snapdragon: „for Galaxy” to nie tylko naklejka S26 Ultra napędza Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5 w wariancie „for Galaxy”. Jest to zmodyfikowana wersja chipsetu z wyższymi taktowaniami boost dla rdzeni wydajnościowych, którą Samsung co roku negocjuje z Qualcommem wyłącznie dla swoich flagowych modeli. To jest prawdziwa zaleta, a nie chwyt marketingowy. Jednocześnie jednak podkręcanie wiąże się z pytaniami dotyczącymi zarządzania ciepłem podczas długotrwałego obciążenia. To są rzeczy, których benchmark nie pokaże – ale recenzje tak. Co jeszcze przyniesie S26 Ultra? Wydajność to tylko jedna część układanki. Według dotychczasowych przecieków, Galaxy S26 Ultra przyniesie również tak zwany Privacy Display – wyświetlacz, który ogranicza widoczność ekranu z bocznych kątów i zapobiega podglądaniu przez ciekawskich. Bateria powinna wzrosnąć do 5 200 mAh, aparaty otrzymają tylko niewielkie modyfikacje. Samsung uzupełni premierę również o nową generację słuchawek Galaxy Buds i Galaxy Buds Pro. Premiera za trzy dni: dlaczego benchmarki wyciekają właśnie teraz? Czas wycieków z Geekbench 6 tuż przed premierą nie jest żadną zagadką. Wyniki benchmarków generują uwagę mediów, tworzą szum i klienci pamiętają je w momencie podejmowania decyzji o zakupie. Czy są to wycieki autentyczne, czy kontrolowane – to pytanie, na które i tak nie dostaniemy odpowiedzi. Wynik jest jednak w obu przypadkach taki sam: S26 Ultra jest trzy dni przed sprzedażą na każdej stronie technologicznej na świecie. Oficjalna prezentacja serii Samsung Galaxy S26 odbędzie się 25 lutego. Wtedy poznamy cenę, dostępność i – miejmy nadzieję – także nieco więcej o tym, jak telefon zachowuje się poza syntetycznymi testami. Do tego czasu traktujcie wyniki benchmarków jako liczby orientacyjne, a nie jako wyrok. Jak bardzo czekacie na serię Galaxy S26? Źródło: notebookcheck O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Apple iPhone 17 Pro Max Geekbench Samsung Galaxy S26 Ultra únik informací