Google znów się pospieszył. Gemini 3.8 Flash już jest, podobno dokładniej myśli przy złożonych zadaniach

  • Google zaprezentował Gemini 3.8 Flash zaledwie trzy tygodnie po modelu 3.7 Flash – seria otrzymała więc trzeci dodatek w ciągu sześciu tygodni
  • Nowość ma być dotychczas najlepsza w programowaniu i zadaniach agentowych, a cena i szybkość pozostają na poziomie 3.7
  • Obok zwykłej wersji pojawił się także Gemini 3.8 Flash Cyber, model dostrojony do obrony przed cyberatakami

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
4. 9. 2026 20:00

Śledzenie tempa, w jakim Google wypuszcza nowe modele językowe, to spore wyzwanie nawet dla entuzjasty technologii. Tańsza i szybsza seria Flash otrzymuje teraz kolejne ulepszenie zaledwie miesiąc po poprzednim – Gemini 3.8 Flash ma być inteligentniejszy głównie w kodzie i zadaniach agentowych, i to za dokładnie tę samą cenę co model 3.7 Flash.

Gemini 3.8 Flash wyróżnia się głównie programowaniem

Google pozycjonuje Gemini 3.8 Flash jako swój dotychczas najinteligentniejszy wszechstronny model do kodowania i tak zwanych zadań agentowych – czyli sytuacji, gdy model samodzielnie planuje proces i wywołuje różne narzędzia do jego realizacji. Poprzednia wersja 3.7 Flash została zaprezentowana dopiero w połowie sierpnia.

Postęp ma być najbardziej widoczny w przypadku długich zadań programistycznych. W teście DeepSWE v1.1, który mierzy, jak model rozwiązuje rzeczywisty błąd oprogramowania od początku do końca, podobno 3.8 Flash przewyższa nawet znacznie większe i droższe modele konkurencji. W wymagającym akademickim teście HLE-Verified Google odnotowuje skuteczność na poziomie 54,9 %. Nowość ma być również lepsza w bardziej specjalistycznych zadaniach z dziedziny finansów i prawa.

Google twierdzi, że w przypadku złożonych zadań model wykonuje dodatkowe kroki, dokładniej myśli i częściej sięga po narzędzia – ale w rezultacie zużywa więcej tokenów, więc w rzeczywistości może wyjść drożej, nawet jeśli stawka za jeden token pozostaje taka sama.

Stawka pozostaje na poziomie 0,75 dolara za milion tokenów wejściowych i 3,75 dolara za milion tokenów wyjściowych, czyli dokładnie tam, gdzie startował 3.7 Flash. Kto chce oszczędzać, może zmniejszyć „wysiłek” modelu za pomocą przełącznika, lub spokojnie pozostać przy starszej wersji 3.7, którą Google nadal w pełni wspiera dla oszczędnego wdrożenia.

Drugi model celuje w cyberbezpieczeństwo

Obok zwykłego modelu Google zaprezentował także Gemini 3.8 Flash Cyber, dostrojony do obrony przed cyberatakami. Podobno potrafi wyszukiwać luki w obcym kodzie i od razu proponować do nich poprawki, przy czym firma podkreśla, że postawiła właśnie na naprawianie luk, a nie na ich wykorzystywanie. Model ten nie jest jednak dostępny dla każdego – Google udostępnia go poprzez nowy program Fairwind tylko sprawdzonym „obrońcom”, zazwyczaj urzędom lub operatorom infrastruktury krytycznej.

Firma twierdzi, że model jest już wykorzystywany do zabezpieczania własnego kodu. Zespół bezpieczeństwa Chrome podobno stworzył dzięki niemu 2,6 razy więcej poprawnych poprawek niż z najlepszymi komercyjnymi modelami, które są przy tym znacznie większe. Są to jednak własne dane Google, których nie jesteśmy w stanie niezależnie zweryfikować z zewnątrz. Nowa generacja ma również, według firmy, lepiej opierać się tak zwanemu prompt injection, czyli próbom podrzucenia modelowi ukrytych, szkodliwych instrukcji.

W aplikacji Gemini jest już teraz, ale tylko dla subskrybentów

Dla deweloperów model jest dostępny praktycznie od razu – poprzez Gemini API w Google AI Studio, w Android Studio oraz w środowisku Antigravity. Dla subskrybentów Google AI Pro i Google AI Ultra jest od razu dostępny także w aplikacji Gemini. Ma się pojawić również w trybie AI w Wyszukiwarce Google i w Arkuszach Google.

Czy tempo, w jakim Google wypuszcza nowe modele, wydaje wam się raczej kuszące, czy już zaczynacie się w tym gubić?

Źródło: Google

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: