Google pokazał dyskretną opaskę do monitorowania zdrowia. Fitbit Air nie ma wyświetlacza i wspiera go Gemini Google zaprezentował Fitbit Air jako najmniejszy tracker marki bez wyświetlacza, w cenie od 99,99 dolara Opaska oferuje całodobowe monitorowanie tętna, wykrywanie migotania przedsionków, pomiar SpO2 oraz śledzenie faz snu Pełny potencjał z trenerem AI opartym na Gemini odblokuje płatna subskrypcja Google Health Premium Sdílejte: Adam Kurfürst Publikováno: 7. 5. 2026 22:00 W ostatnich latach zyskuje na popularności nowe podejście do urządzeń noszonych, które opiera się na filozofii przeciwnej do większości smartwatchy. Zamiast ciągłego świecenia powiadomieniami i dużego wyświetlacza na nadgarstku pojawiają się dyskretne opaski, które mają Cię monitorować i doradzać, ale poza tym nie przeszkadzać. Temu trendowi mocno przewodzi marka Whoop, na którą od dłuższego czasu z pewną zazdrością spoglądał również Google. Po wielu miesiącach spekulacji, teraz oficjalnie wprowadza podobne urządzenie pod nazwą Fitbit Air. Najmniejszy Fitbit, jaki kiedykolwiek powstał Czujniki monitorują zdrowie non-stop Trener oparty na Gemini ukrywa się za subskrypcją Tygodniowa żywotność baterii i koniec aplikacji Fitbit Edycja specjalna od Stephena Curry'ego Cena, dostępność i na razie brak Polski Dla kogo Fitbit Air ma sens? Najmniejszy Fitbit, jaki kiedykolwiek powstał Google opisuje ideę Fitbit Air słowami „bez wyświetlacza, bez rozpraszania”. Sam moduł sensoryczny, który twórcy nazywają „pebble” (kamień), ma wymiary zaledwie 34,9 × 17 × 8,3 mm i waży bez paska tylko 5,2 grama. Nawet z tekstylną pętelką waga zatrzymuje się na 12 gramach, więc praktycznie nie powinieneś odczuwać urządzenia na nadgarstku. Wodoodporność na poziomie 5 ATM pozwala używać opaski nawet podczas pływania na głębokość 50 metrów. Moduł można łatwo wyjąć z paska i przenieść do innego. Google na początek oferuje cztery warianty kolorystyczne domyślnego paska Performance Loop wykonanego z materiałów pochodzących z recyklingu (Obsidian, Berry, Lavender i Fog), a także silikonowe paski Active Band dla sportowców i bardziej elegancki Elevated Modern Band w formie klasycznej bransoletki. Cena pasków zamiennych zaczyna się od 34,99 dolara (około 730 CZK w przeliczeniu). Czujniki monitorują zdrowie non-stop Mimo że Fitbit Air nie ma ekranu, na czujnikach zdecydowanie nie oszczędzano. Wyposażenie obejmuje optyczny monitor tętna, trójosiowy akcelerometr z żyroskopem, czerwony i podczerwony czujnik do pomiaru natlenienia krwi (SpO2) oraz czujnik temperatury skóry. Opaska zapewnia ciągłe monitorowanie tętna, zmienności tętna (HRV), częstości oddechów oraz tętna spoczynkowego. Do bardziej zaawansowanych funkcji należy monitorowanie rytmu serca z wykrywaniem migotania przedsionków (AFib). Ponadto Fitbit Air śledzi fazy snu wraz z wynikiem snu, do czego dochodzi metryka Cardio Load i wynik gotowości, które opisują, na co ciało jest gotowe danego dnia – czyli dokładnie to, czym zasłynął Whoop. Google w komunikacie prasowym dodatkowo zwraca się również do użytkowników, którzy już posiadają technologię noszoną: jeśli masz w domu zegarek Pixel Watch, możesz go nosić normalnie w ciągu dnia, a na noc wymienić na dyskretny Fitbit Air, który jest bardziej komfortowy podczas snu. Ja osobiście od dawna bawię się myślą, że nie zainwestowałbym w podobne urządzenie – uwielbiam nosić zegarki analogowe, a posiadanie na drugiej ręce dyskretnej opaski bez wyświetlacza do monitorowania zdrowia i aktywności w ogóle by mi nie przeszkadzało. Trener oparty na Gemini ukrywa się za subskrypcją Google nie ukrywa, że Fitbit Air powstał przede wszystkim jako pomost do nowego trenera zdrowia Google Health Coach, który opiera się na sztucznej inteligencji Gemini. Trener ma działać jako spersonalizowany przewodnik: rozumie język naturalny, zaproponuje tygodniowy plan treningowy, oceni Twój sen i potrafi reagować na zmiany w rutynie, na przykład podróżowanie przez strefy czasowe lub kontuzje. Sam Google twierdzi, że trener z czasem się dostosowuje i uczy się z Twojego zachowania. Haczyk polega na tym, że prawie wszystkie inteligentne funkcje są częścią płatnej subskrypcji Google Health Premium, która kosztuje 9,99 dolara miesięcznie (około 210 CZK). Przy zakupie Fitbit Air otrzymasz trzymiesięczną bezpłatną wersję próbną, a subskrybenci planów Google AI Pro i Ultra mają ją w cenie. Bez subskrypcji urządzenie zmierzy podstawowe dane, ale stracisz zaawansowaną logikę trenerską i spersonalizowane plany treningowe. Tygodniowa żywotność baterii i koniec aplikacji Fitbit Na jednym ładowaniu Fitbit Air powinien wytrzymać do siedmiu dni, co odpowiada średniej w tej kategorii. Bateria naładuje się od zera w 90 minut, a pięciominutowe ładowanie podobno zapewni energię na cały dzień. Łączność opiera się na Bluetooth 5.0, a zasięg synchronizacji Google podaje do 9 metrów. W kwestii kompatybilności nie zaskakują wymagania Android 11 i nowszy lub iOS 16.4 i nowszy. Aplikacja, do której zapisywane są dane, jest teraz oficjalnie zmieniana z Fitbit na Google Health, czym Google kończy integrację przejętej marki pod swoje własne skrzydła. Dla fanów tradycyjnego ekosystemu Fitbit może to być gorzki moment, dla Google logiczne ujednolicenie. Edycja specjalna od Stephena Curry’ego Google nie poprzestał na standardowej wersji. Wspólnie z gwiazdą NBA Stephenem Currym powstała specjalna edycja z paskiem w odcieniu brązowym Rye, uzupełnionym pomarańczowymi elementami inspirowanymi pasami sportowymi. Pasek dodatkowo posiada wodoodporną powłokę i podniesioną teksturę, która ma poprawiać przepływ powietrza podczas intensywnego ruchu. Ta wersja trafi do amerykańskich sklepów 26 maja za 129,99 dolara (około 2 700 CZK w przeliczeniu). Cena, dostępność i na razie brak Polski Podstawowy Fitbit Air w USA zaczyna się od 99,99 dolara (około 2 100 CZK w przeliczeniu) i obecnie można go zamawiać w przedsprzedaży. Jeśli chodzi o nasz rynek, Google na razie oficjalnie nie potwierdził nowości, więc zainteresowani mogą tylko czekać, czy Fitbit Air pojawi się w europejskiej ofercie, podobnie jak to miało miejsce w przypadku niektórych zegarków Pixel Watch. Dla kogo Fitbit Air ma sens? Fitbit Air ma sens dla osób, które chcą mieć przegląd swojego zdrowia i kondycji, ale nie chcą nosić na nadgarstku „drugiego telefonu”. Cena 99,99 dolara za sam sprzęt jest na dzisiejsze standardy przystępna, zwłaszcza w porównaniu z ekosystemem Whoop, gdzie urządzenia co prawda nie płacisz, ale bez miesięcznej subskrypcji w ogóle nie działa. Google idzie w przeciwnym kierunku: sprzęt kupujesz jednorazowo, a inteligentna nakładka jest na subskrypcji. Słabością tego modelu pozostaje fakt, że wartość produktu po wygaśnięciu trzymiesięcznej wersji próbnej znacząco spada. Bez Google Health Coach Fitbit Air staje się stosunkowo zwykłym krokomierzem z monitorowaniem tętna i AFib, choć nadal dobrze posłuży osobom, którym wystarczą podstawowe dane w aplikacji. Jeśli wolisz widoczne dane bezpośrednio na nadgarstku, zegarki typu Pixel Watch lub tańsze Galaxy Watch zaoferują więcej. A jeśli lubisz uprawiać sport z mapami offline i nawigacją bezpośrednio z zegarka, Fitbit Air po prostu nie będzie dla Ciebie. Czy kupiłbyś urządzenie noszone bez wyświetlacza, takie jak Fitbit Air? Źródła: Google Blog, Google Store O autorze Adam Kurfürst Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze Sdílejte: chytrý náramek Fitbit Google