Ekstremalnie tani MacBook jest tuż za rogiem! Na jakie ustępstwa będą musieli zgodzić się klienci? Leaker ujawnił możliwe kompromisy nadchodzącego taniego MacBooka z wyświetlaczem 12,9" Wśród największych ustępstw znajduje się tylko 8 GB RAM, słabszy wyświetlacz bez True Tone i być może brak podświetlanej klawiatury Cena powinna wynosić od 599 do 749 dolarów, a premiera spodziewana jest na początku przyszłego miesiąca Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 26. 2. 2026 14:00 O tym, że Apple przygotowuje taniego MacBooka, mówi się już od dłuższego czasu. Laptop z 12,9-calowym wyświetlaczem i ceną znacznie niższą niż obecny MacBook Air brzmi kusząco – ale jak to zwykle bywa, niska cena ma swoją cenę. A według świeżych informacji od leakera, którego wiarygodność dopiero zostanie zweryfikowana, ta cena może być naprawdę wysoka. 8 GB RAM w 2026 roku A18 Pro: szybki, ale nie tam, gdzie byś się spodziewał Wyświetlacz bez True Tone i być może ciemność na klawiaturze Wolniejszy SSD i brak szybkiego ładowania Wszystko zależy od ceny 8 GB RAM w 2026 roku Zacznijmy od najbardziej bolesnej kwestii. Tani MacBook ma rzekomo otrzymać zaledwie 8 GB pamięci operacyjnej, bez możliwości rozszerzenia – pamięć w Apple jest tradycyjnie przylutowana bezpośrednio do chipa. W czasach, gdy nawet podstawowy MacBook Air startuje z 16 GB, a macOS z każdą aktualizacją puchnie, jest to dość odważny wybór. Do przeglądania stron internetowych i pisania dokumentów to wystarczy, ale wszelkie ambicje dotyczące wielozadaniowości lub pracy z większymi plikami prawdopodobnie bardzo szybko napotkają na limit. A18 Pro: szybki, ale nie tam, gdzie byś się spodziewał Zamiast chipa z serii M, w tanim MacBooku ma pracować A18 Pro – czyli procesor, którego Apple użył w iPhone’ach 16 Pro. Na papierze nie wygląda to źle. W wydajności jednordzeniowej A18 Pro może konkurować nawet z procesorami desktopowymi, w Geekbenchu pokonuje na przykład AMD Ryzen 9 9900X. Ale laptop to nie telefon. Wydajność wielordzeniowa jest porównywalna ze starszym Ryzenem 7 7840U, a grafika odpowiada mniej więcej poziomowi pięcioletniego chipa M1. Wyświetlacz bez True Tone i być może ciemność na klawiaturze Kolejne cięcia dotyczą wyświetlacza. Tani MacBook ma oferować niższą maksymalną jasność niż MacBook Air, który osiąga 500 nitów. Ponadto, rzekomo może brakować True Tone – funkcji, która dostosowuje temperaturę barw do oświetlenia otoczenia. Według leakera, w systemie brakuje odpowiednich sterowników dla czujnika światła otoczenia, co potwierdzałoby brak True Tone. A potem jest klawiatura. Leaker nie jest w stu procentach pewien, ale istnieje realna szansa, że tani MacBook będzie pozbawiony podświetlanej klawiatury. Byłby to pierwszy MacBook bez tej funkcji od ponad 15 lat. Kto pracuje wieczorem lub w ciemniejszych pomieszczeniach, odczułby to natychmiast. Wolniejszy SSD i brak szybkiego ładowania Lista kompromisów na tym się nie kończy. Pamięć masowa będzie ograniczona do maksymalnie 512 GB z wolniejszymi prędkościami odczytu i zapisu, niż te, do których przyzwyczajeni są użytkownicy MacBooków. Dla szkół ma być dostępna również specjalna wariant z 128 GB. Ma również brakować szybkiego ładowania, co Apple prawdopodobnie zrekompensuje mniejszą baterią. I wreszcie – podczas gdy MacBooki Pro od 2021 roku obsługują słuchawki o wysokiej impedancji, w przypadku taniego modelu najprawdopodobniej zapomnij o tej funkcji. Wszystko zależy od ceny Pierwotne szacunki mówiły o cenie 599 do 649 dolarów (około 12 000 do 13 200 CZK), ale nowsze doniesienia przesuwają cenę raczej w kierunku 699 do 749 dolarów (14 400 do 15 400 CZK). I właśnie tutaj leży pies pogrzebany. Za sześćset dolarów byłoby to ciekawe wejście w świat macOS dla studentów i niewymagających użytkowników. Ale za siedem i pół klienta zacznie już kusić przeceniony MacBook Air z M4, 16 GB RAM i znacznie mniejszą listą kompromisów. Apple powinien zaprezentować tani MacBook na początku przyszłego miesiąca wraz z nowymi MacBookami Pro, przystępnymi cenowo iPadami i oczekiwanym iPhone’em 17e. Do tego czasu traktuj wszystkie informacje z rezerwą – wiarygodność wspomnianego leakera dopiero zostanie zweryfikowana. Jedno jest jednak jasne: Apple próbuje czegoś, czego do tej pory nie robił, a wynik będzie zależał od tego, gdzie dokładnie wyznaczy granicę między „przystępny” a „zbyt okrojony”. Czy tani MacBook z 8 GB RAM w 2026 roku ma sens, czy wolałbyś dopłacić za Air? Źródło: Notebookcheck O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Apple Macbook únik informací