Dlaczego nikt o tym wcześniej nie pomyślał? Wymienisz plik między iPhonem a Androidem niezwykle łatwo

  • Google wprowadza udostępnianie plików z Androida na iPhone'y za pomocą kodu QR, nowość dotrze do wszystkich do końca czerwca
  • Pliki przesyłane są przez chmurę, są szyfrowane end-to-end, a po 24 godzinach link staje się niedostępny
  • Równocześnie Google rozszerza bezpośrednią kompatybilność AirDrop w Quick Share na kolejne modele Samsunga, OnePlus, Oppo i Honoru

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
18. 5. 2026 16:00

„Wyślij mi to jakoś.” Jedno z najbardziej irytujących zdań, które zawsze padało między właścicielem Androida a właścicielem iPhone’a, gdy potrzebowali przekazać sobie zdjęcie lub plik. E-mail jest prehistoryczny, WhatsApp kompresuje zdjęcia. Google na wydarzeniu dla deweloperów The Android Show: I/O Edition zaprezentował dwa rozwiązania, które mają w końcu rozwiązać ten problem. Jedno uniwersalne, jedno eleganckie.

Tym eleganckim jest rozszerzanie bezpośredniej kompatybilności Quick Share z Apple AirDrop, o czym piszemy poniżej. Tym uniwersalnym jest nowo ogłoszone udostępnianie przez kod QR, które będzie działać na absolutnie każdym Androidzie, niezależnie od marki, modelu czy wersji systemu. I właśnie dlatego jest to ciekawsza nowość.

Kod QR: najprostsze rozwiązanie prowadzi przez chmurę

Zasada jest tak prosta, że Google może się zastanawiać, dlaczego nikt o tym wcześniej nie pomyślał. Gdy chcesz wysłać plik z Androida na iPhone’a, telefon wygeneruje kod QR. Odbiorca skanuje go za pomocą klasycznej aplikacji Aparat na iPhonie, otwiera się link i pobiera załączone pliki. Żadnej instalacji aplikacji, żadnych kont, żadnego parowania urządzeń.

Pod maską dzieje się jednak coś, co nie do końca odpowiada obrazowi udostępniania peer-to-peer. Pliki są bowiem przesyłane do chmury, a iPhone pobiera je stamtąd tylko za pośrednictwem prywatnego linku. Google co prawda obiecuje szyfrowanie end-to-end, ograniczenie dostępności do 24 godzin i niemożność dalszego udostępniania wygenerowanego linku, ale to wciąż kompromis.

Do szybkiego zdjęcia z wakacji lub dokumentu PDF jest to idealne. Do filmu 4K nagranego przed chwilą na weselu już mniej. Uniwersalność ma swoją cenę, a w tym przypadku liczy się w gigabajtach danych mobilnych. Funkcja powinna pojawić się w Quick Share dla wszystkich użytkowników do końca czerwca.

Bezpośredni most AirDrop: na razie dla nielicznych

Obok rozwiązania QR, Google kontynuuje ekspansję bezpośredniej kompatybilności AirDrop w Quick Share. Firma po raz pierwszy zaprezentowała ją w zeszłym roku z Pixelami 10 i stopniowo rozszerza ją na kolejne urządzenia. Obecnie ta bezpośrednia kompatybilność działa na Pixelach 8a, 9 i 10, serii Samsung Galaxy S26, flagowcach Oppo Find X9 Ultra i Find N6, a także na vivo X300 Ultra.

Wkrótce jednak lista obsługiwanych modeli znacznie się rozszerzy. Google potwierdził, że wsparcie pojawi się na:

  • Samsung Galaxy S25 i S24
  • Samsung Galaxy Z Fold7, Z Flip7, Z Fold6 i Z TriFold
  • Oppo Find X8
  • OnePlus 15
  • Honor Magic V6 i Magic8 Pro

Apple ustępuje, ale tylko tyle, ile trzeba

Cała ta inicjatywa jest godna uwagi w szerszym kontekście. Apple przez lata utrzymywał AirDrop jako zamknięty ogród wyłącznie dla własnego ekosystemu. Fakt, że Google zdołał zbudować funkcjonalny most nawet bez oficjalnej współpracy, jest technologicznie godny pochwały — choć wynik nie jest w pełni równorzędnym protokołem, a raczej obejściem barier za pomocą chmury i kodów QR.

Dla zwykłego użytkownika istotne jest jednak to, że w ogóle w końcu coś się dzieje. Lata temu powstała inicjatywa RCS, którą Apple początkowo również odrzucał, a ostatecznie przyjął w iOS 18. Udostępnianie plików ponad granicami ekosystemów podąża podobną drogą — powoli, kompromisowo, ale niepowstrzymanie.

Często przesyłasz pliki między Androidem a iPhonem? Jak to dziś rozwiązujesz?

Źródło: Google

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: