Czy używasz widżetu prognozy pogody na Androidzie? Ta zmiana niezawodnie Cię zdenerwuje

  • Google usuwa natywny widok pogody na Androidzie i zastępuje go stroną internetową Wyszukiwarki Google
  • Nowy interfejs zawiera te same dane, ale zachowuje się jak zwykły wynik wyszukiwania – w tym reklamy
  • Istnieje ładna natywna aplikacja Pixel Weather – ale Google odmawia udostępnienia jej reszcie świata Androida

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
22. 2. 2026 16:00
Aplikace Počasí Pixel Weather na telefonu Google Pixel 9 Pro XL

Jeśli przyzwyczaiłeś się do dotykania skrótu pogody na pulpicie Androida i natychmiastowego widzenia prognozy na całym ekranie, mamy dla Ciebie złą wiadomość. Google po cichu grzebie to doświadczenie. Zamiast przejrzystego, szybkiego widoku, teraz powita Cię strona internetowa Google Search – z reklamami, innymi wynikami wyszukiwania i wszystkim, co się z tym wiąże. Praktycznie oznacza to, że prosta rzecz, która przez lata dobrze działała na Androidzie, przestanie działać dobrze.

Skrót na pulpicie, który przestał być skrótem

Pogoda na Androidzie nigdy nie była samodzielną aplikacją w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Działała jako część aplikacji Google Search – ale zachowywała się jak natywna aplikacja. Jedno dotknięcie, cały ekran, prognoza na dziesięć dni, jakość powietrza, opady. Bez zakłóceń, bez zbędnej treści wokół.

To się zmienia. Google od listopada testował przekierowanie do nowego interfejsu internetowego, a według serwisu 9to5Google, teraz wprowadza tę zmianę dla szerszego grona użytkowników. Wynik? Dotykasz ikony pogody, a otwiera się strona z wynikami wyszukiwania. Znajdziesz tam te same dane – dziesięciodniową prognozę, wilgotność, wiatr, opady, jakość powietrza oraz podsumowanie aktualnej pogody generowane przez AI – tyle że podczas przewijania natkniesz się na inne wyniki wyszukiwania i wszystko inne, co Google wyświetla na podobnej stronie.

To nie jest katastrofa. Ale jest to wymierny krok wstecz w doświadczeniu użytkownika, i to bez żadnego oczywistego powodu po stronie użytkownika.

Pixel Weather istnieje. Tylko nie dla Ciebie

Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że Google posiada piękną natywną aplikację pogodową. Nazywa się Pixel Weather, wygląda świetnie, zachowuje się dokładnie tak, jak powinna zachowywać się pogoda – i jest dostępna wyłącznie na telefonach Pixel. Reszta świata Androida, czyli zdecydowana większość użytkowników tego systemu, nie może jej zainstalować.

Google jednocześnie robi dwie rzeczy: pogarsza pogodę dla wszystkich zwykłych użytkowników Androida i jednocześnie trzyma lepszą alternatywę jako ekskluzywną zaletę własnych telefonów. Może to przypadek. Może nie.

Test A/B, który nie zamierza zakończyć się testem A/B

Takich zmian widzieliśmy od Google w ostatnich latach całe mnóstwo. Działające funkcje znikają w ramach „testowania”, kilka miesięcy później przełącznik serwerowy zostaje przestawiony i zmiana jest gotowa – bez powiadomienia, bez wyjaśnienia, bez możliwości powrotu.

Na razie nie każde urządzenie odnotowało zmianę – część użytkowników na najnowszej becie Google Search nadal widzi oryginalny interfejs. Ale wyjątek stopniowo stanie się regułą.

Co z tym zrobić?

Jeśli brakuje Ci natywnego doświadczenia z pogodą lub wkrótce zacznie brać, istnieje wiele alternatyw. Weather by Samsung działa dobrze na urządzeniach koreańskiego producenta, 1Weather lub Weather Underground to niezawodne opcje dla reszty. A jeśli jesteś gotów sięgnąć do portfela, Carrot Weather zaoferuje więcej funkcji, niż kiedykolwiek będziesz potrzebować.

Ale to wszystko jest właściwie drugorzędną kwestią. Główne pytanie brzmi inaczej: dlaczego największy producent mobilnego systemu operacyjnego na świecie nie ma własnej aplikacji pogodowej dostępnej dla wszystkich w tym systemie? I dlaczego tę, którą ma, ukrywa za murami własnego sprzętu? Odpowiedź prawdopodobnie znasz.

Jakiej aplikacji używasz do prognozy pogody?

Źródło: 9to5google

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: