Clicks Communicator to prawdopodobnie najbardziej unikalny telefon tego roku. Ma fizyczną klawiaturę, gniazdo audio i piękny system

  • Clicks Communicator to nietypowy Android z fizyczną klawiaturą QWERTY w stylu klasycznych BlackBerry
  • Klawiatura służy również jako touchpad, czytnik linii papilarnych jest ukryty w spacji, a nie zabraknie też gniazda 3,5 mm ani microSD
  • Cena zaczyna się od 499 dolarów (około 10 500 CZK), telefon ma trafić na rynek do końca roku

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
1. 7. 2026 22:00

W morzu szklanych płytek, które różnią się od siebie tylko logo, Clicks Communicator wygląda jak zjawisko z innej epoki. Ten kompaktowy Android z fizyczną klawiaturą po raz pierwszy pojawił się w szczegółowym filmie z prezentacji, więc to dobra okazja, aby przyjrzeć się, czym chce zainteresować — i dla kogo właściwie ma sens.

Co oferuje Clicks Communicator

Podstawą jest prawie kwadratowy 4,03-calowy wyświetlacz AMOLED, pod którym znajduje się pełnowymiarowa, podświetlana klawiatura QWERTY. Potrafi ona więcej niż tylko pisać — dzięki powierzchni czułej na dotyk działa również jako touchpad, dzięki czemu można przewijać schowek lub strony internetowe bez dotykania ekranu. Czytnik linii papilarnych jest sprytnie ukryty w spacji, a nie brakuje też dedykowanego przycisku do dyktowania głosowego czy kolorowej diody powiadomień, która świeci w zależności od tego, kto do Ciebie pisze.

Oprogramowanie działa na Androidzie 17 z własnym interfejsem opartym na launcherze Niagara, który zamiast nieskończonej siatki aplikacji stawia na przejrzystą listę i tak zwany Message Hub, grupujący wiadomości z różnych aplikacji w jednym miejscu. Z hardware’u warto wspomnieć o głównym aparacie 50 MPx z optyczną stabilizacją, kamerce selfie 24 MPx, baterii 4000 mAh i wsparciu dla magnetycznego ładowania bezprzewodowego Qi2.

Powrót funkcji, które zniknęły z telefonów

I właśnie tutaj Clicks Communicator jest najbardziej interesujący. Za telefonem stoi firma Clicks Technology, którą rozsławiły klawiaturowe etui do iPhone’a, a współzałożył ją między innymi znany youtuber Michael Fisher alias MrMobile. Ich pierwszy własny telefon to ogłoszony bunt przeciwko obecnym trendom — hasłem producenta jest „do tworzenia, nie do nieskończonego przewijania”.

Telefon wskrzesza więc wyposażenie, które stopniowo znikało z typowych modeli: gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, slot na karty microSD, diodę powiadomień LED oraz zdejmowaną tylną pokrywę, pod którą znajdziesz dostęp do karty SIM, karty pamięci i baterii.

Haczyki i cena

Entuzjazm należy jednak studzić. Największym znakiem zapytania jest procesor — producent ujawnił jedynie, że jest to 4nm chip MediaTek, jednak konkretny model pozostaje tajemnicą. W przypadku telefonu za 499 dolarów jest to dość istotna niewiadoma. Dodajmy fakt, że to mała firma i pierwsze własne urządzenie, w przypadku których terminy dostaw się wydłużają, a ostrożność ma sens. Start sprzedaży zaplanowano na ostatni kwartał roku.

Dla czeskich zainteresowanych obowiązują dwie rzeczy. Cena 499 dolarów (w wczesnej przedsprzedaży 399 dolarów, czyli około 8 400 CZK) jest co prawda przyjemniejsza niż w przypadku tysiącdolarowych flagowców, ale w Czechach telefonu oficjalnie nie kupisz, więc licz się z importem i cłem. I uwaga na jeden szczegół: wśród zlokalizowanych układów klawiatury jest niemiecki, francuski lub arabski, ale brakuje czeskiego.

Brakuje Wam fizycznej klawiatury w telefonach, czy dawno przyzwyczailiście się do ekranów dotykowych?

Źródło: Notebookcheck

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: