Cena już nie jest problemem! Świetnie wyposażony Roborock Saros 10R potaniał o tysiące, w naszej recenzji wypadł znakomicie

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
4. 5. 2026 20:00

Roborock Saros 10R został wprowadzony jako robot odkurzający wyższej klasy. Szczyci się wysoką mocą ssania, wielofunkcyjną stacją dokującą i precyzyjnym systemem nawigacji. Z kodem ALZADNY30 spadł teraz do 18 893 Kč – kosztuje więc mniej niż połowę ceny w momencie premiery w zeszłym roku (37 990 Kč).

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli szukasz topowego robota pomocnika do mieszkania z niską przestrzenią pod meblami i chcesz niezawodnej nawigacji oraz wysokiej jakości mopowania.
⚠️ Rozważ, jeśli masz w domu dużo luster i dużych szklanych powierzchni (czasami odkurzacz rejestruje je jako fikcyjne pomieszczenia) lub liczysz się z progami powyżej 4 cm.
💡 Za 18 893 Kč to bardzo atrakcyjne wejście do kategorii premium Roborock – w testach oceniliśmy go na 89 %.

Dlaczego ten robot odkurzający jest interesujący

Saros 10R należy do najwyższej klasy serii modelowej Roborock – powyżej niego znajduje się już tylko kuriozalny Saros Z70 z ramieniem robotycznym. W momencie premiery rok temu kosztował 37 990 Kč, stopniowo spadł do zwykłych 26 990 Kč, a teraz z kodem ALZADNY30 otrzymujemy cenę 18 893 Kč. Z pierwotnej pozycji „premium za dopłatą” przesuwa się do kategorii, gdzie ma sens realne rozważanie ze względu na stosunek ceny do wydajności.

Głównym atutem jest połączenie trzech rzeczy: niskiego profilu bez wieżyczki LiDAR (tylko 7,98 cm), nawigacji AI StarSight 2.0 i wielofunkcyjnej stacji dokującej 4.0 z myciem mopa gorącą wodą. Kiedy testowaliśmy ten model w redakcji, oceniliśmy go na 89 % – jakość sprzątania i nawigację uznaliśmy za jedne z najlepszych, jakie do tej pory widzieliśmy. Główną wadą była oczywiście cena, która jednak teraz, dzięki aktualnej promocji, dramatycznie się zmienia.

Kluczowe parametry wyjaśnione prostym językiem

Saros 10R oferuje moc ssania 19 000 Pa, która w naszym teście poradziła sobie nawet z rozsypaną grubą mąką za pierwszym przejazdem. Zamiast klasycznej wieżyczki LiDAR, wykorzystuje technologię 3D Time-of-Flight z dwoma laserami i kamerą RGB AI, co producent nazywa StarSight 2.0. Praktyczny rezultat: odkurzacz ma tylko 7,98 cm wysokości i mieści się pod kanapami oraz niskimi szafkami, gdzie zwykłe roboty odkurzające z wieżą LiDAR nie mogą się dostać.

Drugim kluczowym elementem jest podwozie AdaptiLift, które potrafi niezależnie regulować wysokość każdego z trzech dolnych kółek. Dzięki temu robot radzi sobie z podwójnymi progami do 4 cm i dywanami o średniej długości włosia. Ponadto, obrotowe nakładki mopujące mogą podnieść się o 2,2 cm, dzięki czemu dywany pozostają suche podczas mopowania. Boczna szczotka FlexiArm i jeden z mopów znajdują się na wysuwanych ramionach, co oznacza dokładniejsze sprzątanie narożników i krawędzi przy ścianach.

Wielofunkcyjna stacja dokująca 4.0 obsługuje automatyczne opróżnianie kosza, uzupełnianie czystej wody oraz pranie nakładek mopujących gorącą wodą w temperaturze 80 °C, a następnie suszenie ciepłym powietrzem. Dodatkowo ma zbiornik na detergent o pojemności 590 ml, więc nie trzeba ręcznie dozować środka czyszczącego do wody – przyjemny szczegół automatyzacji. Pełne naładowanie trwa 2,5 godziny dzięki obsłudze szybkiego ładowania, a sama bateria ma pojemność 6 400 mAh i wystarcza na około 200 m² sprzątania na jednym ładowaniu.

Nasze wrażenia z testów

Saros 10R testowaliśmy w redakcji przez około miesiąc i w codziennym użytkowaniu najbardziej zaskoczył nas wysoki poziom autonomii. Robot sam wykrywa powierzchnię, ustawia wysokość podwozia, moc ssania, ilość wody oraz interwały prania mopa. Początkowe mapowanie odbyło się bez większych interwencji – pomogliśmy mu praktycznie tylko określić kierunek układania paneli podłogowych i granice kilku pomieszczeń.

Jeśli chodzi o wykrywanie przeszkód, Saros 10R rozpoznaje aż 104 typy przedmiotów i w praktyce to naprawdę działa. W domu z trzyletnim dzieckiem system nawigacji miał sporo pracy – mimo wszystkich rozrzuconych zabawek, przez cały miesiąc testowania zaciął się tylko raz, na figurce Duplo ukrytej na macie do zabawy. Mopowanie za pomocą dwóch obrotowych nakładek oceniamy jako porównywalne z klasycznym mopem ręcznym, a odkurzanie jako bezproblemowe nawet w narożnikach dzięki wysuwanemu ramieniu.

Cena 18 893 Kč obowiązuje tylko po wprowadzeniu kodu ALZADNY30 w koszyku. Kod rabatowy jest częścią kampanii Alza Dny, której ważność jest ograniczona czasowo, a oferta może ulec zmianie w zależności od stanów magazynowych. W naszej recenzji główną wadą była ówczesna cena, ale teraz dramatycznie się ona zmienia – pod względem stosunku ceny do wydajności Saros 10R znajduje się na zupełnie innym poziomie niż w momencie wprowadzenia na rynek.

Co mówią użytkownicy

Na Alza odkurzacz ma ocenę 4,6 z 5 (59 ocen), 88 % klientów go poleca, a 31 osób napisało szczegółową recenzję tekstową. Wskaźnik reklamacji wynosi 4,04 % – nieco wyższy niż w przypadku prostszych robotów, ale nadal w zakresie niskiej reklamowalności. Wśród pochwał przeważa jakość nawigacji, cicha praca, doskonałe mopowanie i logiczne planowanie sprzątania. Recenzenci, którzy przechodzili ze starszych modeli Roborock S7 lub S8, opisują znaczący skok w efektywności i jakości prania mopów (ze względu na wodę o temperaturze 80°C w stacji dokującej).

Jeden bardzo szczegółowy klient porównywał Saros 10R bezpośrednio z poprzednim Roborock S7 V max ultra i określa nowy model jako „najlepszy pełnowartościowy odkurzacz z funkcją mopowania, który istnieje w 2025 roku” – chwali przede wszystkim pranie mopów w gorącej wodzie, zintegrowaną suszarkę do mopów, zintegrowany zbiornik na detergent i ogólnie cichszą pracę. Saros 10R pojawia się również jako zwycięzca kilku międzynarodowych testów.

Krytyczne głosy jednak powtarzają się systematycznie i warto je traktować poważnie. Najczęstsze zarzuty: lustra i duże szklane powierzchnie odkurzacz czasami rejestruje jako fikcyjne pomieszczenia, więc właściciele nowoczesnych wnętrz mogą potrzebować ręcznej edycji mapy. Drugim powtarzającym się tematem jest problematyczna dostupność akcesoriów eksploatacyjnych w Czechach (nakładki mopujące, worki, szczotki) – kilku recenzentów rozwiązywało problem, zamawiając przez Temu lub używając akcesoriów do innych modeli Roborock.

I po trzecie – w recenzjach pojawiają się również przypadki awarii czujników ToF po miesiącu do trzech miesięcy użytkowania, wraz z problematycznym przebiegiem reklamacji u niektórych klientów. Te przypadki nie stanowią większości, a ogólna ocena 4,6 z 5 pozostaje wysoka, ale dla pełnego obrazu należy je wspomnieć. Jeśli ten konkretny model nie przypadł Ci do gustu, ale szukasz robota odkurzającego w promocji, możesz również przejrzeć aktualne Alza Dny, gdzie pojawiają się inne przecenione modele od Roborock, Dreame i Xiaomi.

Kiedy to nie ma sensu

Rabat jest znaczący, ale ten model nie jest dla każdego. Jeśli masz w domu dużo dużych luster lub przeszklonych powierzchni, licz się z tym, że początkowe mapowanie może wymagać ręcznych interwencji. Drugi powód, dla którego warto rozważyć inny model: jeśli masz progi wyższe niż 4 cm (np. między tarasem a salonem), Saros 10R przez nie nie przejedzie – niektóre modele Dreame radzą sobie nawet z dwukrotnie wyższymi.

I po trzecie: jeśli chcesz maksymalnej solidności ekosystemu konsumenckiego z natychmiastową dostępnością części zamiennych w Czechach, lepiej poszukać starszych modeli Roborock S7 lub S8, gdzie sytuacja z akcesoriami jest już rozwiązana. Saros 10R to stosunkowo nowy model, więc oferta materiałów eksploatacyjnych dopiero się stabilizuje.

Werdykt: dla kogo się opłaca

Jeśli szukasz pełnowartościowego robota odkurzającego z funkcją mopowania w kategorii premium i skorzystasz z ceny 18 893 Kč z kodem ALZADNY30, jest to jedna z najbardziej korzystnych cen w tej kategorii w ogóle. Z ceny premierowej 37 990 Kč Saros 10R spada o ponad 19 tysięcy, co przenosi go z kategorii luksusowej do realnie dostępnej. W naszej redakcyjnej recenzji uzyskał ocenę 89 %, a w codziennym użytkowaniu byliśmy z niego zadowoleni nawet w wymagającym domu z dzieckiem. Natomiast jeśli masz dużo luster, wyższe progi lub potrzebujesz natychmiastowej dostępności części zamiennych, warto rozważyć inny model.

Co jest dla Ciebie decydujące w robocie odkurzającym – jakość nawigacji, mopowania czy cena?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: