Całoszklany iPhone podobno anulowany. Główna duma Apple miała przyciągnąć ogromną rzeszę klientów Analitycy z Jefferies twierdzą, że Apple anulował planowany całoszklany iPhone Składany iPhone ma według nich startować od 2 099 dolarów, czyli znacznie wyżej, niż się spodziewano Z tego powodu bank obniżył rekomendację dla akcji Apple do najniższego poziomu Sdílejte: Jakub Kárník Publikováno: 11. 8. 2026 06:00 Całoszklany iPhone należał do najczęściej wspominanych planów Apple na nadchodzące lata – miał to być produkt, którym firma uczci dwudziestoletnią rocznicę swojej najważniejszej serii. Według firmy analitycznej Jefferies jednak projekt został anulowany. Z tego powodu bank jednocześnie obniżył ocenę akcji Apple z poziomu „trzymaj” na „underperform”, czyli najniższego z powszechnie używanych zaleceń, i obniżył cenę docelową z 285 do niecałych 264 dolarów. Brakuje kotwicy, na której miały opierać się ceny Składak za dwa tysiące dolarów Za wszystkim stoją drogie pamięci Brakuje kotwicy, na której miały opierać się ceny Anulowanie to nie tylko kwestia zmarnowanego designu. Całoszklany model miał według Jefferies działać jako motor całego przeniesienia klientów na droższe warianty Pro i Pro Max, na których Apple zarabia najwięcej. Bez niego analitycy obniżyli szacowane tempo wzrostu średniej ceny sprzedaży iPhone’ów między latami 2026 a 2031 z 9 do 6,1 procent rocznie. Innymi słowy: strategia oparta na tym, że ludzie stopniowo przyzwyczają się płacić więcej, doznała pęknięcia. Składak za dwa tysiące dolarów Jedyną dźwignią, jaka pozostała Apple według banku, jest planowany składany iPhone. Tyle że i ten zdrożeje bardziej, niż przewidywano – Jefferies szacuje cenę początkową na 2 099 dolarów, przy czym wersja z pamięcią 2TB ma kosztować aż 3 099 dolarów. Za takie sumy trudno będzie to masowy produkt; bank liczy na sprzedaż około 14 milionów sztuk w roku fiskalnym 2028, co w skali Apple jest liczbą marginalną. Za wszystkim stoją drogie pamięci Kluczowym winowajcą są rosnące ceny pamięci operacyjnych, które obecnie komplikują życie całej branży. Jefferies odkrył, że zwiększenie do 16 GB RAM otrzyma wyłącznie iPhone 19 Pro Max, co według nich sygnalizuje, że rozwój funkcji Apple Intelligence nie posunął się zbyt daleko. A jeśli pamięci nadal będą drożeć, Apple podobno może całkowicie zrezygnować z tego kroku – każde kolejne 4 GB podnoszą dziś koszty produkcji o około 60 do 70 dolarów. Warto dodać, że są to szacunki analityków, a nie oficjalne informacje: Apple zasadniczo nie komentuje swoich planów, a szacunki banków w przeszłości niejednokrotnie się myliły. Czy żałowalibyście anulowania całoszklanego iPhone’a, czy to tylko designerska zabawka bez praktycznego zastosowania? Źródło: Notebookcheck, Investing.com O autorze Jakub Kárník Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze Sdílejte: Apple iPhone spekulace