Amator meteorolog wydał darmowy radar z boskimi funkcjami. Praca na światowym poziomie, chwali projekt Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (ČHMÚ)

  • Czeski amator meteorolog Lukáš Ronge wydał iRadar v2, darmową przeglądarkę danych radarowych działającą bezpośrednio w oknie przeglądarki
  • Oferuje radary z ponad 20 krajów Europy i z USA, burze 3D, błyskawice, ostrzeżenia i stacje meteorologiczne
  • Czeski Instytut Hydrometeorologiczny (ČHMÚ) określił jego dzieło jako „niesamowitą pracę na światowym poziomie"

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
18. 7. 2026 08:00

Po kilku miesiącach pracy czeski amator meteorolog i programista Lukáš Ronge zaprezentował przeglądarkę danych radarowych iRadar v2. Nowy projekt nawiązuje do dwóch starszych i oferuje tak bogatą paletę funkcji, że nie umknął nawet uwadze Czeskiego Instytutu Hydrometeorologicznego (ČHMÚ). Instytut określił pracę Rongego jako niesamowitą i bez przesady na światowym poziomie. A co najlepsze, narzędzie działa w przeglądarce internetowej i jest całkowicie darmowe, więc i Ty możesz je wypróbować.

iRadar stworzony przez jedną osobę w wolnym czasie

Za iRadarem nie stoi żadna firma ani zespół deweloperski – to dzieło jednej osoby. Lukáš Ronge jest łowcą burz, członkiem Amatorskiego Towarzystwa Meteorologicznego i operatorem własnej stacji meteorologicznej, a nową wersję swojego radaru pisał przez całe miesiące w wolnym czasie. „Pierwotnie chciałem to zaprezentować już w Radostowicach na seminarium meteorologicznym, ale jeszcze musiało to ‚dojrzeć’ i trzeba było dodać wiele innych funkcji i rzeczy,” opisał na platformie X.

iRadar v2 nawiązuje do dwóch starszych projektów – webowego radar.bourky.cz, który ma stopniowo zastąpić, oraz zakończonej aplikacji iOS iRadar CZ. Tym razem jednak deweloper zbudował całą aplikację od podstaw, na nowym silniku renderującym i z narzędziami, których dotychczasowe przeglądarki radarowe w oknie przeglądarki nie oferowały.

Pochwały otrzymał nie tylko od ČHMÚ. Pracę docenił również meteorolog Tomáš Púčik, według którego to niewiarygodne, że coś takiego powstało w wolnym czasie. Aplikacja jest na razie w wersji publicznej bety i pozostaje całkowicie darmowa.

Co potrafi iRadar v2?

Podstawa jest wciąż taka sama – radarowa mapa opadów – ale iRadar idzie znacznie dalej. Objętościowe dane radarowe renderuje bezpośrednio na karcie graficznej za pomocą WebGL, dzięki czemu poruszają się płynnie i w pełnej rozdzielczości, bez konieczności obliczania czegokolwiek przez zdalny serwer.

Na mapie nie znajdziesz jednak tylko czeskiego radaru. Aplikacja łączy dane z ponad 20 krajów europejskich, a od niedawna także ze Stanów Zjednoczonych, a do tego tworzy własne kompozyty dla Czech i Europy Środkowej. Z danych następnie oblicza szereg produktów – od klasycznej odbiciowości, przez prędkość wiatru, aż po szacunki opadów gradu lub automatyczną klasyfikację, która rozpoznaje, czy pada deszcz, śnieg, czy grad.

Oprócz samego radaru, iRadar potrafi wyświetlić również większość tego, co jest potrzebne do prognozowania burz:

  • błyskawice w czasie rzeczywistym, nowo również z satelity
  • ostrzeżenia ČHMÚ i europejski system MeteoAlarm
  • stacje meteorologiczne, raporty lotniskowe i stacje hydrologiczne
  • prognozy burz i raporty o niebezpiecznych zjawiskach
  • położenie samolotów lub sieć kamer internetowych

Całość można odtworzyć jako płynną animację, również z archiwum, i rozłożyć na maksymalnie sześć okien obok siebie, każde z innym radarem lub produktem.

Narzędzia, których zwykły radar nie oferuje

Tutaj iRadar przestaje być „tylko” radarem. Potrafi wyświetlić objętość burzy przestrzennie w 3D nad rzeczywistym terenem, przeprowadzić pionowy przekrój przez chmurę i pokazać, jak wysoko sięga jądro opadów – czyli rzeczy, które zazwyczaj widują raczej profesjonaliści w operacjach meteorologicznych.

Entuzjaści docenią również interaktywne sondowania aerologiczne z diagramem Skew-T, z których można odczytać potencjał do powstawania silnych burz, lub automatyczne śledzenie poszczególnych komórek burzowych, dla których aplikacja szacuje, gdzie się przemieszczą w najbliższych minutach. Większość tych zaawansowanych funkcji jest na razie eksperymentalna, dlatego deweloper sam zaleca traktowanie ich raczej orientacyjnie.

Ile kosztuje i jak go uruchomić?

Najlepsza wiadomość na koniec: iRadar jest całkowicie darmowy. Nie musisz nic pobierać ani zakładać konta – wystarczy otworzyć iradar.app w przeglądarce na komputerze lub telefonie.

Kto chce mieć go pod ręką jako zwykłą aplikację, może go dodać do ekranu głównego telefonu za pomocą menu przeglądarki. Działa bowiem jako PWA, więc uruchamia się z własną ikoną i na pełnym ekranie, bez paska adresu.

Dla czytelnika, któremu wystarczy wiedzieć, czy za godzinę będzie padać, iRadar jest oczywiście ciężkim kalibrem. W pełni doceni go każdy, kto burze nie tylko przeczekuje, ale także lubi je obserwować – a niewiele podobnych narzędzi potrafi tak wiele i to za darmo.

Wypróbujesz iRadar v2 podczas następnej burzy?

Źródła: iRadar.app, Lukáš Ronge (X)

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: