Alza rozpoczęła sprzedaż nowego powerbanku Qi2. Zachwyca przede wszystkim smukłą konstrukcją

Sdílejte:
Adam Kurfürst
Adam Kurfürst
25. 8. 2026 08:00

Magnetycznych powerbanków dla iPhone’a (lub na przykład Pixeli 10 i nowszych, które również posiadają zintegrowane magnesy) jest na rynku mnóstwo, ale niewiele z nich stawia na nowszy typ baterii. AlzaPower właśnie wprowadziła model Qi2 Ultra Slim SSB 5000mAh z baterią semi-solid za 1 199 Kč. Przyciąga przede wszystkim smukłą konstrukcją, która nie będzie przeszkadzać w kieszeni ani na pleckach telefonu podczas samego ładowania.

Szybkie podsumowanie:
Ma sens, jeśli masz iPhone’a z MagSafe (lub Androida z Qi2) i chcesz cienki magnetyczny powerbank do podładowania baterii w ciągu dnia.
⚠️ Rozważ, że 5 000 mAh wystarczy mniej więcej na jedno ładowanie i że powerbank nie ładuje zegarków ani słuchawek.
💡 Za 1 199 Kč otrzymasz nowość z baterią semi-solid, certyfikacją Qi2 i trzyletnią gwarancją – cenę premium równoważy jednak nowoczesna technologia.

Dlaczego ta nowość jest interesująca

Ten powerbank AlzaPower jest skierowany do właścicieli iPhone’ów i telefonów z Androidem z Qi2, którzy chcą cienki zapas energii przyklejony do plecków telefonu. Jest interesujący głównie dzięki połączeniu dwóch rzeczy: certyfikacji Qi2 z silnymi magnesami N52 dla precyzyjnego mocowania oraz baterii semi-solid, czyli nowszego typu ogniwa, które AlzaPower stosuje zamiast klasycznego litu. Dzięki temu obudowa ma grubość zaledwie 7 mm i wagę 110 g, więc po przyklejeniu do telefonu prawie nie przeszkadza.

Kluczowe parametry prostym językiem

Pojemność wynosi 5 000 mAh (19,25 Wh), co jest celowo niewiele, w zamian za cienką obudowę. Realistycznie należy liczyć się z tym, że telefon naładujesz mniej więcej raz – to raczej „doładowanie w ciągu dnia” niż powerbank na weekend. Bezprzewodowo ładuje z mocą do 15 W przez MagSafe/Qi2, do tego ma wyjście USB-C o mocy do 20 W do ładowania kablem. Można ładować również dwa urządzenia jednocześnie (bezprzewodowo plus przez USB-C), wtedy jednak moc się rozdzieli. Sam powerbank naładuje się w około 1,5 godziny z adapterem 20W, co jest przyjemnie szybkie.

Słowo o baterii: semi-solid nie oznacza pełnoprawnej baterii solid-state, ale etap pośredni między klasycznym litem a stałym elektrolitem. Korzyścią jest wyższa gęstość energii (stąd cienka obudowa), lepsze bezpieczeństwo i dłuższa żywotność niż w przypadku zwykłych ogniw. Nie jest to rewolucja, którą marketing czasem sugeruje, ale realny postęp technologiczny w kierunku, w którym zmierza rynek powerbanków.

Praktyczna strona: magnesy, etui, ładowanie

Magnesy o specyfikacji N52 mocno trzymają powerbank i radzą sobie również z ładowaniem przez założone etui – producent podaje maksymalną odległość 4 mm, przy czym dla pewności zaleca etui z MagSafe. W zestawie znajduje się dwustronny kabel USB-C (30 cm), więc zaraz po rozpakowaniu masz czym naładować powerbank i telefon. Obudowa wykonana jest z wytrzymałego plastiku ABS i materiału niepalnego, a także posiada sześć zabezpieczeń przed przepięciem, zwarciem, przegrzaniem i innymi ryzykami.

Jedno ograniczenie trzeba jednak znać z góry: powerbank nie obsługuje trybu niskiego poboru mocy (Low Power Mode), więc nie naładujesz przez niego smartwatchy ani słuchawek o niskim poborze prądu (Alza bezpośrednio o tym informuje).

Na co zwrócić uwagę

Najważniejsza jest rzeczywista wydajność: 5 000 mAh w przypadku ładowania bezprzewodowego, które zawsze wiąże się z pewnymi stratami, to mniej więcej nieco ponad pół ładowania przeciętnego telefonu, ewentualnie maksymalnie jedno pełne w przypadku iPhone’a. Kto oczekuje powerbanku, który naładuje telefon trzykrotnie, powinien zdecydowanie szukać modeli o większej pojemności. Druga sprawa to cena 1 199 Kč, która jest wyższa jak na pojemność 5 000 mAh; płacisz za certyfikację Qi2, baterię semi-solid i cienką konstrukcję.

Kiedy to nie ma sensu

Jeśli potrzebujesz dużo energii na kilka dni bez gniazdka, ta nowość nie jest dla Ciebie – sięgnij po klasyczny powerbank 20 000 mAh. Kto nie ma telefonu z MagSafe ani Qi2 i nie chce zajmować się magnetycznym pierścieniem, straci główną zaletę i pozostanie mu tylko wyjście USB-C, które kupi taniej gdzie indziej. A jeśli chcesz ładować również zegarki lub słuchawki, ten powerbank nie potrafi tego z powodu braku trybu niskiego poboru mocy (Low Power Mode).

Werdykt: dla kogo się opłaca

Jeśli masz iPhone’a z MagSafe lub Androida z Qi2 i chcesz cienki magnetyczny powerbank do podładowania baterii w ciągu dnia, to AlzaPower Qi2 Ultra Slim SSB za 1 199 Kč jest interesującą nowością – głównie dzięki baterii semi-solid, certyfikacji Qi2 i obudowie 7 mm. Pamiętaj jednak, że 5 000 mAh wystarcza na jedno ładowanie i że cena odzwierciedla technologię, a nie pojemność. Dla tych, którzy cenią nowoczesne wykonanie i magnetyczną wygodę bardziej niż ilość energii, jest to udany produkt z trzyletnią gwarancją. Kto stawia głównie na wytrzymałość, znajdzie za te same pieniądze modele o większej pojemności.

Kuszą Cię magnetyczne powerbanki Qi2, czy wolisz klasykę o większej pojemności?

O autorze

Adam Kurfürst

Adam studuje na gymnáziu a technologické žurnalistice se věnuje od svých 14 let. Pakliže pomineme jeho vášeň pro chytré telefony, tablety a příslušenství, rád se… Więcej o autorze

Adam Kurfürst
Sdílejte: