AirPods Max (2024) możesz teraz kupić za mniej niż dziesięć tysięcy! Nadal oferują doskonałe wykonanie i świetny dźwięk

Sdílejte:
Jakub Kárník
Jakub Kárník
12. 6. 2026 20:00

Pragniesz AirPods Max, ale pełna cena nowości Cię zniechęca? Jest na to sprytny skrót. Wersja z przed dwóch lat 2024 z USB-C (oryginalna z 2020 roku miała Lightning) teraz z kodem ALZADNY10 kosztuje 9 494 CZK, podczas gdy świeżo wprowadzona „dwójka” kosztuje 13 990 CZK. A jak za chwilę pokażemy, ta różnica w cenie ma większy sens niż różnica między modelami.

Szybkie podsumowanie:
Dobry wybór, jeśli chcesz doskonałego dźwięku i pierwszorzędnego ANC w ekosystemie Apple i nie potrzebujesz najnowszych funkcji chipa H2 – zaoszczędzisz tysiące w porównaniu do tegorocznej wersji.
⚠️ Weź pod uwagę sporą wagę (385 g), brak wyłącznika i wodoodporności, brak kabla 3,5 mm w zestawie oraz starszy chip H1.
💡 Za 9 494 CZK otrzymujesz praktycznie te same słuchawki co nowy model za 13 990 CZK, tylko bez kilku programowych udogodnień.

Prawie takie same jak dwójka, tylko tańsze

Apple dwa lata temu po cichu wymienił złącze w AirPods Max z Lightning na USB-C i wszystko inne pozostawił bez zmian – ten sam design ze stali nierdzewnej i aluminium, te same przetworniki, ten sam chip H1. Kiedy w tym roku pojawiła się „dwójka” z chipem H2, okazało się, że to raczej Max 1.5: wygląd, waga i dźwięk pozostały niemal identyczne, a nowość dodaje głównie nieco lepsze tłumienie hałasu, bardziej naturalny tryb przezroczystości oraz funkcje programowe, takie jak sterowanie ruchami głowy, Conversation Awareness czy tłumaczenie na żywo. Jeśli nie potrzebujesz tych udogodnień (tłumaczenie na czeski i tak nie działa), za 9 494 CZK otrzymujesz praktycznie takie samo doświadczenie. A to nadal jest pierwszorzędne: duże przetworniki grają przestrzennie i kinematograficznie, ANC według opinii należy do najlepszych na rynku – płacz dziecka w pociągu i szum samolotu skutecznie wycisza – a parowanie z iPhonem, iPadem czy Macem jest natychmiastowe. Dodatkowo, przez USB-C obsługują bezstratne słuchanie, a bateria wytrzymuje do 20 godzin.

Co musisz przełknąć

Słuchawki mają też swoje wady, na które właściciele regularnie natrafiają w recenzjach. Przede wszystkim są ciężkie – 385 gramów na głowie poczujesz po godzinach, uszy się w nich pocą i w ogóle nie nadają się do uprawiania sportu. Apple w tajemniczy sposób nie dał im wyłącznika: całkowicie wyłączysz je tylko wkładając do etui, w przeciwnym razie tygodniami tli się w trybie czuwania i zużywa baterię. Brak wodoodporności, a zimne aluminium w połączeniu z ciepłym uchem podobno czasami prowadzi do kondensacji wewnątrz – w recenzjach jeden z częstszych powodów reklamacji.

Nie są to słuchawki idealne, a ich wady ciągną się latami. Ale jeśli pragniesz najlepszego dźwięku i ANC w świecie Apple i nie chcesz płacić pełnej ceny za nowość, ta starsza generacja w promocji to sprytny sposób na zaoszczędzenie. Kto nie zrezygnuje z najnowszych funkcji H2 lub często podróżuje lekko, niech raczej skieruje się ku „dwójce” lub AirPods Pro.

Dopłaciłbyś za nowszy H2, czy wystarczy Ci zaoszczędzić z wypróbowaną generacją?

O autorze

Jakub Kárník

Jakub je znám svou nekonečnou zvědavostí a vášní pro nejnovější technologie. Jeho láska k mobilním telefonům začala s iPhonem 3G, ale dnes se spoléhá na… Więcej o autorze

Jakub Kárník
Sdílejte: